 |
|
Och jak bardzo dobrze, jak cichutko i spokojnie. Oddycham białym powietrzem.Chce tylko więcej, Ciebie. Widzisz najsłodszy, to znaczy umierać z miłości.Rozpierdolić sobie życie na drobny pył.
|
|
 |
|
Wódkę nazwać Twoim imieniem i się Tobą najebać.
|
|
 |
|
Imponował mi . Był taki męski , a jednocześnie pod skórą prawdziwego mężczyzny , krył chłopca lubiącego przytulanie .
|
|
 |
|
Dziś znów będę umierać w pozycji embrionalnej, aż krąg po kręgu złamie mi się kręgosłup, rozszarpią na milion części nerwy rdzeniowe,przestane czuć, wbiję głowę w kolana i kości zmiażdżą mi płat pamięci i kurwa, w końcu zapomnę.
|
|
 |
|
Nie miałabym nic przeciwko temu, aby on uzależnił się ode mnie.
|
|
 |
|
Ej, Ty bijące po lewej stronie klatki piersiowej, rób tak dalej na Jego widok, a niebawem będziesz dusiło się pod gipsem, a ja będę cierpieć z powodu połamanych żeber.
|
|
 |
|
Ucz się mnie bez lęku. Nawet gdy wszyscy będą przeciwko.Przeżywaj mnie. Odrzuć skorupkę którą tworzę dla świata, odkryj moje prawdziwe znaczenie. Słuchaj mojego wnętrza.
|
|
 |
|
Ogólne mniemanie, iż mężczyźni mają wyrzuty sumienia, jest oparte na bardzo śmiałej tezie, że mężczyźni w ogóle sumienie posiadają.
|
|
 |
|
Panienko, żaden chłop nie jest wart tego, żeby przez niego płakać, nawet jeśli go kochasz.
|
|
 |
|
Nie pokazuj ludziom, że na czymś ci zależy, bo dajesz im wtedy broń do ręki.
|
|
 |
|
Niech jutrzejsza noc już nadejdzie. Proszę. Chce już mieć go obok.
|
|
 |
|
Czasami nadchodzą bardzo trudne chwile. Wtedy marzy się, aby iść i nie wrócić. Zasnąć i się nie obudzić. Nie żyć. Nie kochać.
|
|
|
|