 |
|
Szczęście to tylko garść pełna wody wiem jak szybko przecieka przez palce i jak trudno je zatrzymać na dłużej...
|
|
 |
|
Jestem pełna sprzeczności.
|
|
 |
|
I planujecie już to, że będzie was tu troje i niby wszystko teraz wam się układa tu a mimo wszystko jednak coś cię ciągnie w dół.
|
|
 |
|
Kocham na oślep, jeśli kocham w ogóle.
|
|
 |
|
Czytam co do mnie piszesz i myślę, że myślimy podobnie, nawet jak mamy inne życie.
|
|
 |
|
I kiedy tak leżę na łóżku i nie ma tu Ciebie
Ten sufit boleśnie wydaje mi się obcy
I możesz mi wierzyć - tęsknię po ludzku tylko do Ciebie
|
|
 |
|
Czy wiesz jak to jest gdy serce bije mocniej bo ma w sobie o jeden sens więcej.. ?
|
|
 |
|
Patrzą na mnie i szepczą dość głośno, wszystko słyszę.. " taka młoda " .
|
|
 |
|
i na chuj ryczysz? na chuj sie nad soba uzalasz? na chuj myslisz o samobojstwie, gdy brak Ci odwagi i jedynie co zrobic mozesz to okaleczyc swoje cialo i zeby zostaly blizny? i na chuj wspominasz? przeciez wiesz, ze musisz zapomniec, wiec czemu nadal tak intensywnie rozpamietujesz kazde slowo, gest, dotyk, kazde przytulenie i kazdy pocalunek? no i po co? co Ci to da? da Ci ta satysfakcje? doda Ci to jakies sily? NIE. wiec zaprzestan samej sobie zadawac bol... badz silna.
|
|
 |
|
zabierz to wszystko ode mnie, ta tesknote, ktora rozpierdala mnie od srodka. te wspomnienia, ktore niepotrzebnie teraz we mnie siedza i ubolewam nad nimi. zabierz to wszystko sprzed moich oczu, zebym normalnie mogla zasypiac i budzic sie. zabierz prosze ten placz, ktorym dlawie sie kazdego dnia... zabierz blagam, bo nie wytrzymam dluzej tak.
|
|
 |
|
Czy to się nie skończy? Czy kiedyś z Tobą wygram?
|
|
 |
|
niby to wszystko ma jakis sens, niby sie cieszysz z innych rzeczy, niby nic Cie nie smuci i jestes szczesliwa. no na NIBY kurwa.
|
|
|
|