 |
|
Tak bardzo boję się dnia, gdy o mnie zapomni. Gdy obudzi się rano i nie pomyśli o mnie.. Po prostu się boję i nic na to nie poradzę..
|
|
 |
|
wciąż pamiętam te czasy, gdy pierwsza łyżeczka Twojego jogurtu była zawsze dla mnie.
|
|
 |
|
..a gdybyś wtedy wyczytał to w jej oczach.. wyczytał, że jest w tobie zakochana.. co byś zrobił?? czy też byś odszedł??
|
|
 |
|
wróciła do domu. usiadła na małym drewnianym taboreciku. w oczach miała łzy, w sercu ból, a w myślach wałęsające się słowa 'odchodzę' barwione tonem jego głosu ...
|
|
 |
|
nie wybaczę sobie tego, że pozwoliłam Ci stać się częścią mojego świata, akurat tą, bez której jego reszta nie potrafi normalnie funkcjonować..
|
|
 |
|
Powracam w miejsce, gzie widzieliśmy się po raz ostatni.. Wspominam wszystko co wydarzyło sie między nami.. Będąc tutaj jestem pewna, że ty juz dawno ułożyleś sobie życie na nowo.. Siedzę parę godzin na ławce zapatrzona w jeden punkt.. Chwilę później ostatni raz przywołuję Twoją twarz.. I Odchodzę..
|
|
 |
|
a kiedy czasem Cię zobaczę udaję, że tego całego czekania nie było ..
|
|
 |
|
i gdybym teraz mogła chociaż stanąć z tobą twarzą w twarz i wygarnąć ci wszystko co schowałam na dnie serca..i co siedzi tam nadal..
|
|
 |
|
a moje trampki już nigdy nie będą stać obok Twoich.
|
|
 |
|
nagle wyczytał w jej oczach coś co go przeraziło ... jest w nim zakochana..
|
|
 |
|
to serce, które malowaliśmy na chodniku już dawno zmył deszcz.
|
|
 |
|
jadąc autobusem zawsze rysuję na zaparowanej szybie serduszko, a w nim moje i Twoje inicjały. kiedyś Ty to robiłeś, gdy jeździliśmy razem.. kiedyś gdy też mnie kochałeś..
|
|
|
|