 |
|
.i był jej indywidualnym szczęściem, silnym narkotykiem, od którego była uzależniona już na wieki.
|
|
 |
|
I jakoś już sobie z tym poradziłam. Serce złożyłam w jedną całość, życie znów narbarło sensu, kąciki ust zaczęły unośić się ku górze. Ale mimo wszystko, to gdzieś tak głęboko w środku wiem, że nadal brak mi twej obecności i spojrzenia, jakbym była w tym wszystkim najważniejsza.
|
|
 |
|
i nawet kiedy głośno mówiłam, że sobie poradzę, to doskonale wiedziałam, że moje serce nie wyjdzie bez szwanku z tej miłosnej historii..
|
|
 |
|
jak pójdę do nieba i spotkam Amora to wsadzę mu ten jego łuk w dupę ..
|
|
 |
|
..i nawet kubek źle zaparzonej herbaty wystarczy, żeby się rozpłakać..
|
|
 |
|
Spojrzał w jej oczy i wtedy odkrył, że wbrew słowom, które dobiegały do jego uszu, drzwi do jej serca były wciąż dla niego otwarte.
|
|
 |
|
podniosła się. i zaczęła biec dalej, przed siebie. nie poszła na łatwiznę - nie odebrała sobie życia.
|
|
 |
|
bez zakochań, zauroczeń i tym podobnym, proszę.
|
|
 |
|
Przepraszam, że Cię kocham. jeszcze nie potrafię perfekcyjnie panować nad sercem, wciąż się tego uczę.
|
|
 |
|
to głupie. to tak, jakbyś podszedł do kogoś, kto wygrał w totka i właśnie odbierał pieniądze, i powiedział mu: 'zostaw to, wróć do dawnego życia. taki jest właściwy porządek rzeczy.tak będzie dla Ciebie lepiej.
|
|
 |
|
Jak on na nią patrzył! Jak ozdrowiały ślepiec, który zobaczył słońce! Jak kolekcjoner sztuki, który odkrył nieznany nikomu szkic da Vinci! Jak młoda matka przyglądająca się noworodkowi!
|
|
 |
|
mogę się zachowywać jak uciekinierka z zakładu psychiatrycznego. tłumacząc każde z moich obsesyjnych zachowań, Twoim odejściem. dzięki porzuceniu więcej mi wolno. więcej mi wypada. w końcu człowiek bez powietrza jest człowiekiem nieobliczalnym.
|
|
|
|