 |
|
Trzeba być świadomym, że w pewnym momencie niektóre rzeczy mają prawo się po prostu skończyć. /untoucheed
|
|
 |
|
spokojny dzień, jeden z tych nielicznych kiedy nie ma jego w głowie, poszła na spacer i nagle zobaczyła siedzącego na ławce chłopaka, który wpatrywał się w nią pożerającym wzrokiem, po chwili dotarło do niej kto to jest ... jego poprzednik, jej szczenięca miłość, która kiedyś była całym światem, teraz ledwo go poznała, odwzajemniła spojrzenie, uśmiechając się później do siebie mając go już za plecami. "zapomniałam" pomyślała, i oby z nim teraz też tak było, ale wieczorem całą tą sytuację miała przed oczami, miłości jednak się nie zapomina, nigdy, choćby nie wiadomo jak głupia i bezsensowna była...
|
|
 |
|
Przecież my nawet nie mieliśmy siebie w planach. / untoucheed
|
|
 |
|
tak, mogę powiedzieć szczerze, że Go nienawidzę. Nienawidzę każdej cząstki Jego skurwysyńskiego charakteru. Spieprzył mi całe dzieciństwo, bił mamę i rodzeństwo włącznie ze mną , co jest dla mnie niedopuszczalne. Przecież dzień wcześniej mówił, że kocha. Więc tak się nazywa miłością? Co z tego, że dał pieniądze, markowe ciuchy, wakacje za granicą. Dał wszystko. Zapomniał tylko o miłości rodzicielskiej i spokojnym życiu... /k_j
|
|
 |
|
Bądź obojętna, przynajmniej udawaj.
|
|
 |
|
pierdole tą Twoją przyjaźń. jesteś nikim. / k_j
|
|
 |
|
może jutro zniknę, lecz w tej sekundzie oddycham o jutrze nie myślę, bo jeszcze przede mną dzisiaj.
|
|
 |
|
Nie żałuj w życiu niczego... Bo życie to nie film... Nie zobaczysz juz powtórki... Nie cofniesz się do najlepszego momentu...Jedynie kiedy bedziesz widzem... Będziesz patrzeć na wszystko z góry...ale siebie już nie zobaczysz... Bo będąc widzem nie możesz być jednocześnie aktorem.
|
|
 |
|
skąd obojętność, która każe mi stać? kiedy chciałabym pobiec za Tobą...
|
|
 |
|
a motylki w brzuchu karmię nikotyną , bo miłości już zabrakło .
|
|
 |
|
I w sumie możesz mi powiedzieć, że źle robię, ale wolę się przejechać na sobie, niż na tobie.
|
|
 |
|
Zaraz go zajebie. Tylko wypiję kawę.
|
|
|
|