 |
|
Miłość? Miłość, miłość, miłość... I co z tego dobrego? Absolutnie nic.
|
|
 |
|
You are a part of me, you are essential to my being. You are like a limb, or an organ, or blood. I cannot function without you.
|
|
 |
|
dzisiaj mijając Cię na ulicy czuję obrzydzenie. spoglądając w Twoje oczy czuję nienawiść, choć kiedyś tak bardzo je kochałam. patrzę na Ciebie, jak idziesz - z uśmiechem na twarzy, pewnością siebie i głową podniesioną ku górze. ale mimo wszystko znałam Cię lepiej niż te wszystkie laski na ulicy, które się za Tobą oglądają - ja widzę w Tobie rówież strach. ogromne tchórzostwo, które nie pozwala Ci spojrzeć mi w oczy. widzę mężczynę, który charakterem przypomina dzieciaka. rozpieszczonego, bogatego dupka, który myśli, że na wszystko może sobie pozwolić. przechodzę obok, mierząc Cię z góry na dół, a Ty jak przestraszony kundel odwracasz głowę w drugą stronę. i nie, to nie jest wstyd - bo Ty nie wiesz co to słowo oznacza. to po prostu strach- zawsze bałeś się uczuć. / veriolla
|
|
 |
|
Boże, ludzie nie powinni mnie denerwować bo wychodzi ze mnie suka jakich mało.
|
|
 |
|
-jesteście razem?
-nie, tylko się przyjaźnimy, czasem sypiamy i widujemy codziennie.
|
|
 |
|
Para leży w łóżku . Ona rozmarzona
- Pomyśl kochanie , kiedyś się pobierzemy ...
On , powoli zaciągając się papierosem :
- Myślisz , że ktoś nas zechce ?
|
|
 |
|
Kupiłem herbatę na odchudzanie. Z tortem jest zajebista.
|
|
 |
|
Kobiety inteligentne uczą się chamstwa, ułatwiającego życie.
|
|
 |
|
nie uśmiechaj się do mnie. próbuję być na Ciebie zła.
|
|
 |
|
nie umiem spojrzeć Ci w oczy, dlatego mijając Cię spuszczam wzrok i udaje , że piszę smsa. nie potrafię patrzeć na osobę, za którą kiedyś bez zastanowienia bym zabiła. / k_j
|
|
|
|