 |
|
Klnę, bo chcę. Płaczę, bo nie wytrzymuję. Udaję, że jest dobrze bo tak lepiej. kłamię, bo tak łatwiej. Pozwalam się krzywdzić, bo nie potrafię inaczej. Patrzę szyderczym wzrokiem prosto w oczy, bo uwielbiam być bezczelna. Całe moje życie to pieprzony teatrzyk, a fałszywce tylko czekają na to, aż spadnę ze sceny.
|
|
 |
|
' Przepraszam ' nie skleja złamanego serca, ' ups ' nie suszy łez, ' następnym razem będzie lepiej ' jest stratą czasu, a ' obiecuję ' nic już nie znaczy.
|
|
 |
|
Ocierając brzegiem koszulki łzy ukucnęłam i pospiesznie zaczęłam wyplątywać sznurówkę z jednego buta. Kiedy była już prowizorycznie uwolniona podniosłam się stając przed Nim z desperackim półuśmiechem. Zawiązałam sobie kolorowy sznurek wokół nadgarstka, a drugi koniec wcisnęłam Mu głęboko w dłoń. Podniosłam wzrok i wzbierając w sobie resztki sił spojrzałam Mu w oczy. - Nie pozwól mi odejść.
|
|
 |
|
Wiem jakie to uczucie, gdy czujesz się sobą tylko wtedy, gdy On na ciebie spojrzy, złapie za rękę, przytuli, pocałuje.
|
|
 |
|
Najbardziej uwielbiam patrzeć Ci w oczy i uśmiechać się do Ciebie, wtedy kiedy Ty uśmiechasz się do mnie i Twoje oczy wpatrują się w moje.
|
|
 |
|
Kocham jak patrzy chociaż nie robi wyznań. Potrzyma za rękę jak prawdziwy mężczyzna. Ja jak mała dziewczynka się poddaję posłusznie. Jak zawoła to przyjdę. Jak rozkaże to pójdę.
|
|
 |
|
Jak to się zaczęło naprawdę nie wiem.
Żałuję tego dnia jak żadnego na świecie.
|
|
 |
|
Po 30 sekundach od naszego rozstania mam ochotę wyciągnąć telefon i już do Ciebie zadzwonić. To niesamowite jak łatwo człowiek uzależnia się od drugiej osoby.
|
|
 |
|
Znam dokładnie to, gdy grunt pali pod stopami,
w ruinie stoi życie, a Ty żyjesz wspomnieniami.
|
|
 |
|
Z kolejnym dniem kolejny rozdział nikt z was tak do końca mnie nie poznał mam pierdolone smutki i chwile radości nie wracam do wspomnień nie wracam do przeszłości.
|
|
 |
|
Nigdy kurwa więcej nie dotknę tego scierwa.!
|
|
 |
|
Nie mów mi że kochasz bo prawda to nie jest.
Tylko mnie wykorzystujesz a za plecami się śmiejesz.
Nowe spojrzenie na świat uwalniam się od Ciebie zbieram swoje przedmioty.
I idę dalej przed siebie z nami koniec.
Koniec już na zawsze wiedz że po Tobie nigdy więcej nie zapłacze.
Czas jeszcze pokaże ile rany będą się goić.
Na razie chce bardzo o Tobie zapomnieć.
Nie mów mi co czujesz bo wiem że tylko żartujesz.
|
|
|
|