 |
|
pomiędzy jednym a drugim sms`em zapomniałam Ci powiedzieć, żebyś nie odchodził, nawet po mimo wszystko.. bo ja się kiedyś ogarnę i udowodnię Ci, że zależy mi na Tobie bardziej , niż Tobie zależało na mnie.
|
|
 |
|
Lato, krótkie szorty, przyjaźń i zimne piwo /only.one
|
|
 |
|
bez Ciebie starta bania, bym już przepadł,
czysty przykład na to, że można liczyć na człowieka.
|
|
 |
|
brak odwagi, by wyznać uczucia, które tak ciążą.
|
|
 |
|
jaki wynik dzisiaj obstawiacie? :D
|
|
 |
|
ciche ' zrób to ' plącze się gdzieś w mojej głowie..a zapach konwalii unosi się wokół mnie.' to nie miało tak wyglądać ' - szepczę trzymając w zakrwawionej ręce mały nóż, lecz świat jest zbyt ślepy by zauważyć moje cierpienie..krople łez spadają na marmur, a ja jak zahipnotyzowana wpatruję się w pomnik na którym widnieje jego data śmierci..próbuję wydobyć z siebie kolejne słowa lecz mój głos zaczyna drżeć..zmęczona upadam na kolana ostatkami sił kierując nóż ku klatce piersiowej. przyspieszony oddech wtóruje sercu.." już niedługo " - mówi wewnętrzny głos wybudzając mnie przy tym z koszmaru jakim jest życie...II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
Życie nie sprawia, że spotykasz ludzi, których chcesz spotkać. Życie daje Ci ludzi, którzy muszą Ci pomóc, zranić Cię, pokochać, opuścić i sprawić, że staniesz się osobą, którą masz się stać
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnę, jak Cię poznałam.. ;*
|
|
 |
|
z jednej strony nienawidzę go za tą krzywdę, którą mi wyrządził. rozkochał mnie w sobie, a później olał i poszedł do innej, zrobić z nią to samo. to było bolesne przeżycie. jednak z drugiej strony nauczyłam się patrzeć na świat realistycznie. że nic nie będzie różowe, jak mi się wydawało. że nie warto szybko się zakochiwać, marnować czasu dla dupka, a później wylewać przez niego litry łez. bardziej uważam na ludzi... i jestem mu za to wdzięczna, że dał mi przejrzeć na oczy.
|
|
 |
|
To dziwne.. Najpierw robisz wszystko żebyśmy byli sami, żebyśmy byli blisko... Później za to przepraszasz i mówisz, że tak być nie powinno...
|
|
 |
|
kolejny niedopałek z odbitą czerwoną szminką na filtrze wrzucony w popielniczkę wspomnień .
|
|
 |
|
jak spotkasz ich, pozdrów i spytaj jak żyją, bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo.
|
|
|
|