 |
|
nie chciała się zakochać. miała niemiłe doświadczenia. szukała pocieszenia, nic więcej.. chciała w końcu się pozbierać, miała już tego wszystkiego serdecznie dosyć. i wtedy pojawił się On. był przy niej zawsze, gdy tego potrzebowała. rozumieli się bez słów. powoli, małymi krokami odbudował jej serce. rozkochał ją w sobie. i odszedł.. wszystko zaczęło się od nowa.
|
|
 |
|
kiedy mówię, że Cię kocham, nie mówię tego z przyzwyczajenia, czy żeby podtrzymać rozmowę. mówię to, by przypomnieć ci, że jesteś najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek mi się przydarzyła.
|
|
 |
|
to nieważne , tez mam prawo by ktoś mnie kochał , jak Ciebie kocham ja.
|
|
 |
|
zastanawiam się po jaką cholerę całujesz te wszystkie kobiety, skoro tak naprawdę masz ochotę całować tylko jedną? .
|
|
 |
|
. wiem ze dopiero teraz gdy doszło to do Ciebie, ze ja sobie daje rade, żałujesz ze pozwoliłeś mi odejść.
|
|
 |
|
zanim na poważnie zacznę traktować nowo poznanego faceta , masz szanse jeszcze zrozumieć jaka byłam wyjątkowa kobietą dla Ciebie, masz szanse jeszcze wrócić.
|
|
 |
|
chcę być razem z tobą, tylko z tobą, twoja kolej,
tylko mnie nie olej, jesteś moim idolem ..
|
|
 |
|
Kiedy patrzę w Twoje oczy wiem, że nie chcę już niczego szukać, że nie chcę nigdzie iść, chcę mieć Cię tutaj dziś. / pezet .
|
|
|
|