 |
|
Wybacz , ale czasami wątpię w to . w to czy jesteśmy razem . te uczucie powoli wygasa . mam mętlik w głowie . potrzebuję czasu . | Diox
|
|
 |
|
a te grube melanże wcale nie pomagają mi o Tobie zapomnieć .
|
|
 |
|
Zrani Cię. To przyjdzie z czasem, zobaczysz. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
nierozumiem, wszyscy wokół zyja normalnie, realnie, żyją, są szczęśliwi. a ja pozbawiona tego wszystkiego codziennie obijam sie o nich wszystkich. dlaczego ze mna jest tak źle? dlaczego nie radzę sobie ze wstawaniem rano bez smutku? dlaczego wszystko idzie na przód a ja stoje w miejscu i patrze jak życie mi przemija? nie tego chciałam.
|
|
 |
|
A przecież byłam w stanie podarować Ci to, czego nigdy nie dała Ci ona.. Odrobina zaufania i tak bardzo brakującej w tych czasach wierności. Tylko Ty, żaden inny, rozumiesz? / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nie umiem zapomnieć. Codziennie o tej samej godzinie - jak kiedyś, wychodzę do miejsca, gdzie potrafiliśmy przesiedzieć kilka godzin.. Siadam sama i wyobrażam sobie, że jesteś obok mnie. Mówię do Ciebie, śmieję się i wtedy, nagle, przychodzi potrzeba wtulenia się w Twoje ramiona. Krzyczę, bo kolejny raz okazało się, że Ty dawno odszedłeś, a ja.. ja wariuję... Skulona drżę z zimna, gubię myśli, całkowicie tracę kontakt z rzeczywistością. Oczekuję końca, do którego tak cholernie mi daleko. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
NIE CIERPIĘ, jak ktoś w kółko uważa, że moje wpisy są właśnie do niego. NIE i koniec. Niektóre osoby są już PRZESZŁOŚCIĄ, czas najwyższy to ZROZUMIEĆ. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Po ostatecznych pożegnaniach się nie wraca, pamiętaj, kiedy opuszczasz ludzi to tak jakbyś ich grzebał, a odkopywanie przeszłości na nowo jest zwykłym okrucieństwem.
|
|
 |
|
Po ostatecznych pożegnaniach się nie wraca, pamiętaj, kiedy opuszczasz ludzi to tak jakbyś ich grzebał, a odkopywanie przeszłości na nowo jest zwykłym okrucieństwem.
|
|
 |
|
Ponieważ jesteś częścią każdego wieczoru
|
|
 |
|
najważniejsze to być sobą , bo przecież nikt nie może zabrać nam tego co mamy w środku . | choohe
|
|
|
|