 |
|
Płacz wieczorami dawał mi wspomnienia. Wspomnienia, do których mogłam wrócić jedynie myślami.
|
|
 |
|
kocham Cię i takie tam. / ejjpojaraa
|
|
 |
|
może coś jeszcze z tego będzie, na pewno będziemy razem. wydusił z siebie, po czym pocałował w czoło. / ejjpojaraa
|
|
 |
|
nie, nie mogę na Nich polegać, nie wiedzą, że sypię Mi się życie, mam mnóstwo problemów, ale nikt nie raczy zapytać, czy potrzebuję pomocy. / ejjpojaraa
|
|
 |
|
zobaczyłam Go jadącego autem. uśmiechnął się do Mnie. kurwa, jestem szczęśliwa. / ejjpojaraa
|
|
 |
|
Serca nasze ożywione są tym samym uczuciem, mamy tylko jedno życie i spędzić chcemy je razem; mamy te same aspiracje, te same nadzieje, te same lęki. Ja i TY, sami przeciwko całemu światu.
|
|
 |
|
Prosiaczek idący w tyle za Puchatkiem wspiął się na paluszki i szepnął:
- Puchatku.
- Co Prosiaczku? - odrzekł Puchatek biorąc Prosiaczka za rękę.
- Nic. Chciałem się upewnić, że jesteś.
|
|
 |
|
Czułam ciężar na sercu, mając wrażenie, że nasz związek zaczyna przypominać wirowanie dziecinnego bąka. Gdy byliśmy razem mieliśmy siłę, by utrzymać go w ruchu, a rezultatem było piękno, magia i niemal dziecinne wrażenie cudu. Gdy się rozdzieliliśmy, wirowanie nieuchronnie wyhamowało. Staliśmy się chwiejnie, niestabilni i wiedziałam, że muszę znaleźć jakiś sposób, by uchronić nas od przewrócenia się.
|
|
 |
|
Wiem, że w pewnym sensie każdy krok, jaki zrobiłam, od chwili gdy nauczyłam się chodzić, był krokiem do Ciebie. Byliśmy sobie przeznaczeni.
|
|
 |
|
` pierdolę . nie mam ochoty na życie . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
` pierdolę . nie mam ochoty na życie . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
` są ludzie okey, i są ludzie nie okey -.- l s.cz.czekoladka
|
|
|
|