 |
|
`Z perpektywy czasu moge wkoncu powiedziec ze tak przeszlo mi , juz nie miewam palpitacji serca na twoj widok a twojego usmiechu nie traktuje jak wyjscia slonca po miesiacu deszczow . Jestem z siebie dumna a zarazem szczesliwa wkoncu to sie skonczylo , zyje swoim zycie a nie toba , moge oceniac i obracac sie za innymi chlopakami nie porownujac ich do Ciebie . Nie zaprzeczam mozliwe ze beda takie momenty gdy znow mi sie przypomnisz i to wszystko z toba zwiazane ale wiesz co ?bede powtarzac sobie jakim jestes dupkiem i nigdy sie nie zmienisz , to spowoduje odruch wymiotny twoja osoba ;]
|
|
 |
|
Jestem szczesliwa , nie mam Ciebie , mam za to przyjaciol ktorzy zawsze bede ze mna , z cala pewnoscia wole to . O tobie po jakims czasie zapomne , o nich nigdy . Za wiele wspanialych wspomnien z nimi zwiazanych
|
|
 |
|
Trudno mi to przyznac jednak dobrze wiem ze ta cholerna czesc mojego serca juz zawsze bedzie zajeta przez Ciebie
|
|
 |
|
Gdybym miala jedno zyczenie pragnelabym zebys sie we mnie zakochal i to nie dlatego zebysmy byli para , poprostu pokazalabym ci jakie to uczucie gdy obdarzasz kogos miloscia a ona w zamian daje ci bezsenne noce i lzy splywajace po twarzy . Moze nauczyloby cie to tego ze nie powinno sie lamac cudzego serca .
|
|
 |
|
Poprostu nie moge siedzac na parapecie i patrzac w gwiazdy nie myslec o Tobie , o momentach w ktorych ludzilam sie ze jakos ci zalezy , ze moze jednak jestes inny . Ciebie to nie obchodzi wkoncu mozesz miec prawie kazda wiec po co masz sie przemeczac i rozmyslac o tych ktorym zlamales serce . Chcialabym byc na miejscu tej do ktorej teraz podbijasz i chociaz byloby to bardzo trudne nie zakochac sie w Tobie tylko olac twoje zaloty , ciekawe jaka mialbys mine gdyby przynajmniej jedna cie odrzucila .
|
|
 |
|
Wieksza czesc mojego serca nadal jest zajeta przez totalnego dupka , ktory po za czubkiem swojego nosa nie widzi nic wiecej .
|
|
 |
|
Odejdz i przestan wkoncu ranic , tylko tyle , mozliwe ze dla Ciebie to duzo wkoncu tyle frajdy daje ci fakt ze nie spie , nie jem i nie fuknkcjonuje normalnie a to wszystko przez kogo ? tak przez Ciebie , dobrze ze chociaz w jednym sie zgadzamy
|
|
 |
|
Nie to nie tak ze nie chce , poprostu nie potrafie poradzic sobie z ciaglym brakiem twojej osoby . Gubie sie , nie moge normalnie fuknkcjonowac , juz nawet nie pamietam jak to bylo przed tym gdy w moim zyciu pojawiles sie ty . W glowie mam tylko te chwile ktore przezylismy razem. Wszystkie wspolne wspomnienia bola niemilosiernie , wiesz o tym a mimo to ciagle robisz cos zebym poczula sie jeszcze gorzej , zeby jeszcze bardziej zabolalo . Nie radze sobie juz , wiec chyba osiagnales swoj cel , teraz zostaw mnie z ta chora miloscia , prosze ...
|
|
 |
|
Jesli kolejny raz masz mnie zranic to nie wracaj i nie rob wszystkiego aby znow to chore uczucie do ciebie odzylo , poprostu niechce klasc sie spac na calkiem mokrej poduszcze i wstawac nie widzac zadnych pozytywow zycia , rozumiesz ?
|
|
|
|