głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika michas92

Gdzieś tutaj w środku wciąż wierzę  zaciągam się nadzieją  że się zmienisz  że będziesz tym  którego poznałam  a nie tym zwyczajnym skurwysynem.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 18 stycznia 2012

Gdzieś tutaj w środku wciąż wierzę, zaciągam się nadzieją, że się zmienisz, że będziesz tym, którego poznałam, a nie tym zwyczajnym skurwysynem. /improwizacyjna

Był okres  kiedy to oni zastępowali mi rodzinę. Wtedy nie widziałam  jak bardzo toksyczna była. Ćpanie  chlanie  przespanie się z którąś z nowych lasek było dla nich rzeczą codzienną. Przez jakiś czas mi się podobało  bawiłam się jak oni  śmiałam z każdej kolejnej szmaty  która dała im dupy za działkę. Przez melanże przewijało się mnóstwo ludzi  niektórzy zostawali na dłużej  niektórzy wbijali od czasu do czasu  a jeszcze inni dosłownie odpadali po pierwszym razie. Na początku mnie to ruszało  każda osoba  która przegięła  ale po kilku takich akcjach stałam się na to mniej wrażliwa. Kiedy zobaczyłam  jak źle to na mnie wszystko działa  nie chciałam odchodzić  bo to tam znalazłam miłość. Tak  ta miłość również była toksyczna  ale nadal była miłością. Z czasem zniknęła  od tak  a ja pożegnałam się z moją rodziną. Odeszłam  zabierając ze sobą kilka dobrych doświadczeń i całą masę złych wspomnień. Mimo to  jestem wdzięczna  za każdy dzień z nimi.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 18 stycznia 2012

Był okres, kiedy to oni zastępowali mi rodzinę. Wtedy nie widziałam, jak bardzo toksyczna była. Ćpanie, chlanie, przespanie się z którąś z nowych lasek było dla nich rzeczą codzienną. Przez jakiś czas mi się podobało, bawiłam się jak oni, śmiałam z każdej kolejnej szmaty, która dała im dupy za działkę. Przez melanże przewijało się mnóstwo ludzi, niektórzy zostawali na dłużej, niektórzy wbijali od czasu do czasu, a jeszcze inni dosłownie odpadali po pierwszym razie. Na początku mnie to ruszało, każda osoba, która przegięła, ale po kilku takich akcjach stałam się na to mniej wrażliwa. Kiedy zobaczyłam, jak źle to na mnie wszystko działa, nie chciałam odchodzić, bo to tam znalazłam miłość. Tak, ta miłość również była toksyczna, ale nadal była miłością. Z czasem zniknęła, od tak, a ja pożegnałam się z moją rodziną. Odeszłam, zabierając ze sobą kilka dobrych doświadczeń i całą masę złych wspomnień. Mimo to, jestem wdzięczna, za każdy dzień z nimi. /pierdolisz.

Jakieś to nasze uczucie skryte. Jakieś takie autystyczne.  esperer

pierdolisz dodano: 18 stycznia 2012

Jakieś to nasze uczucie skryte. Jakieś takie autystyczne. /esperer
Autor cytatu: esperer

margines  według Was: NAJCUDOWNIEJSZE TALENTY wręcz NAJLEPSZE NA MOBLO  kogo obstawiacie? ♥ endoftime.

endoftime dodano: 18 stycznia 2012

margines, według Was: NAJCUDOWNIEJSZE TALENTY wręcz NAJLEPSZE NA MOBLO, kogo obstawiacie? ♥ endoftime.

zawieszam .

peerfection dodano: 18 stycznia 2012

zawieszam,.

Chcesz  żeby się o Ciebie martwili  a sam nie martwisz się o nikogo. Widzisz  jakim egoistą jesteś?  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 18 stycznia 2012

Chcesz, żeby się o Ciebie martwili, a sam nie martwisz się o nikogo. Widzisz, jakim egoistą jesteś? /pierdolisz.

Oddałabym cholernie wiele za jej szczery uśmiech. Chętnie zabrałabym z jej barków ciężar pewnych złych chwil i wzięła go na siebie  dając jej w zamian jakieś przyjemne wydarzenie. Chętnie zjebałabym sobie życie do granic możliwości  jeśli jej miałoby się wtedy polepszyć. Czuję niemoc  kiedy mam powiedzieć  co do niej czuję i bezradność  gdy nie mogę pomóc. Każde jej spojrzenie ma w sobie to coś  co kocham. Tak  nawet to  mówiące mi  że jestem idiotą. Uczucie do niej  nie mieści się we mnie. To tak  jakby wielkiego słonia  chcieć zamknąć w klatce metr na metr. Nie potrafię opisać  ani opowiedzieć o tym  jak bardzo jest ważna  bo te słowa to za mało. Ale kocham ją i jest mi z tym wszystkim dobrze.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 18 stycznia 2012

Oddałabym cholernie wiele za jej szczery uśmiech. Chętnie zabrałabym z jej barków ciężar pewnych złych chwil i wzięła go na siebie, dając jej w zamian jakieś przyjemne wydarzenie. Chętnie zjebałabym sobie życie do granic możliwości, jeśli jej miałoby się wtedy polepszyć. Czuję niemoc, kiedy mam powiedzieć, co do niej czuję i bezradność, gdy nie mogę pomóc. Każde jej spojrzenie ma w sobie to coś, co kocham. Tak, nawet to, mówiące mi, że jestem idiotą. Uczucie do niej, nie mieści się we mnie. To tak, jakby wielkiego słonia, chcieć zamknąć w klatce metr na metr. Nie potrafię opisać, ani opowiedzieć o tym, jak bardzo jest ważna, bo te słowa to za mało. Ale kocham ją i jest mi z tym wszystkim dobrze. /pierdolisz.

Wiesz  dlaczego nie lubię zimy? To wyobraź sobie ten potworny mróz  który panuje za oknem. Dłonie zaczynają marznąć  wręcz boleć z zimna. Czujesz  jakby krew w żyłach zamarzała  a drobinki lodu powoli sunęły ku sercu. Przez przemoknięte buty i skarpetki  również szybko marzniesz. Cały ten chłód jest tak doskwierający  tak potwornie boli. Ręce i nogi bolą i drętwieją  policzki coraz bardziej pieką. Mimo  że jesteś w ciepłej bluzie i kurtce  chłód dostaje się w głąb Twojego ciała  wszystko Cię boli do tego stopnia  że jesteś bliska rozpłakania się. Czujesz to? Przypominasz sobie  jak to jest? Dlatego właśnie jej nie lubię. Tylko ten ból całego ciała może równać się z cierpieniem spowodowanym myślą  że mogę ją stracić  tracąc jednocześnie z życia całą miłość  jaką mam.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 17 stycznia 2012

Wiesz, dlaczego nie lubię zimy? To wyobraź sobie ten potworny mróz, który panuje za oknem. Dłonie zaczynają marznąć, wręcz boleć z zimna. Czujesz, jakby krew w żyłach zamarzała, a drobinki lodu powoli sunęły ku sercu. Przez przemoknięte buty i skarpetki, również szybko marzniesz. Cały ten chłód jest tak doskwierający, tak potwornie boli. Ręce i nogi bolą i drętwieją, policzki coraz bardziej pieką. Mimo, że jesteś w ciepłej bluzie i kurtce, chłód dostaje się w głąb Twojego ciała, wszystko Cię boli do tego stopnia, że jesteś bliska rozpłakania się. Czujesz to? Przypominasz sobie, jak to jest? Dlatego właśnie jej nie lubię. Tylko ten ból całego ciała może równać się z cierpieniem spowodowanym myślą, że mogę ją stracić, tracąc jednocześnie z życia całą miłość, jaką mam. /pierdolisz.

 'spierdoliłem wiem  przepraszam. Pewnie nie chcesz wiadomości ode mnie  ale moja matka leży w szpitalu  właściwie walczy o życie. Miała wypadek  zderzenie czołowe  lekarze nie dają jej więcej niż 20  szans na przeżycie. Ściągnięto mnie do Polski  jestem tutaj  a właściwie cały czas w pz. Nie próbuj wpadać na pomysł odwiedzania jej  masz wystarczająco starganą psyche. To tyle  cześć.'   nienawidzę go  ale jego mama w tamtym okresie zastępowała mi własną matkę  przyjaciółkę  wszystko czego mi brakowało  momentalnie łzy stanęły mi w oczach. Mimo  że dwa lata z nią nie rozmawiałam  wciąż ją kocham. Pamiętam jej ciepły uśmiech gdy nad ranem stała przy mnie z butelką wody i kanapkami. Jak patrzyła na swojego syna z wyrzutem  że mnie w to wciągnął. Pamiętam ją dokładnie  każdą chwilę. Była kimś więcej w moim życiu  i teraz  teraz musi z tego wyjść. Jej dwaj chłopcy nie poradzą sobie bez niej.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 17 stycznia 2012

-'spierdoliłem wiem, przepraszam. Pewnie nie chcesz wiadomości ode mnie, ale moja matka leży w szpitalu, właściwie walczy o życie. Miała wypadek, zderzenie czołowe, lekarze nie dają jej więcej niż 20% szans na przeżycie. Ściągnięto mnie do Polski, jestem tutaj, a właściwie cały czas w pz. Nie próbuj wpadać na pomysł odwiedzania jej, masz wystarczająco starganą psyche. To tyle, cześć.' - nienawidzę go, ale jego mama w tamtym okresie zastępowała mi własną matkę, przyjaciółkę, wszystko czego mi brakowało, momentalnie łzy stanęły mi w oczach. Mimo, że dwa lata z nią nie rozmawiałam, wciąż ją kocham. Pamiętam jej ciepły uśmiech gdy nad ranem stała przy mnie z butelką wody i kanapkami. Jak patrzyła na swojego syna z wyrzutem, że mnie w to wciągnął. Pamiętam ją dokładnie, każdą chwilę. Była kimś więcej w moim życiu, i teraz, teraz musi z tego wyjść. Jej dwaj chłopcy nie poradzą sobie bez niej. /improwizacyjna

Mam mu za złe  że postawił ćpanie ponad mnie. Mam mu za złe  że chlanie górowało. Mam mu za złe  że gdy załapywał swoje fazy pierdolił wszystko i wszystkich. Mam mu za złe  że zlewał najlepszych przyjaciół. Mam mu za złe  że nie przejmował się tym  że się martwię. Mam mu za złe  że ani razu nie zobaczyłam go w szpitalu  gdy leżałam poobijana. Mam mu za złe  że nie odprowadzał mnie do domu. Mam mu za złe  że szczerze nie interesował się faktem czy ktoś mnie wykorzystał na którymś z melanży. Mam mu za złe  że ignorował poważne sprawy  a srał się do kumpla z klasy. Mam mu za złe  że nic mi nie mówił. Mam mu za złe  każde uderzenie. Mam mu za złe  każde wyzwanie od jebanych szmat. Mam mu za złe  że wywoził mnie do jakiś dziwnych możliwości nie zwracając uwagi na moje odmienne plany. Mam mu za złe  że nigdy nie patrzył na mnie gdy coś robię. Mam mu za złe  że traktował mnie przedmiotowo. Mam mu za złe  że uzależnił mnie od siebie. Mam mu za złe  że się pojawił w moim życiu.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 17 stycznia 2012

Mam mu za złe, że postawił ćpanie ponad mnie. Mam mu za złe, że chlanie górowało. Mam mu za złe, że gdy załapywał swoje fazy pierdolił wszystko i wszystkich. Mam mu za złe, że zlewał najlepszych przyjaciół. Mam mu za złe, że nie przejmował się tym, że się martwię. Mam mu za złe, że ani razu nie zobaczyłam go w szpitalu, gdy leżałam poobijana. Mam mu za złe, że nie odprowadzał mnie do domu. Mam mu za złe, że szczerze nie interesował się faktem czy ktoś mnie wykorzystał na którymś z melanży. Mam mu za złe, że ignorował poważne sprawy, a srał się do kumpla z klasy. Mam mu za złe, że nic mi nie mówił. Mam mu za złe, każde uderzenie. Mam mu za złe, każde wyzwanie od jebanych szmat. Mam mu za złe, że wywoził mnie do jakiś dziwnych możliwości nie zwracając uwagi na moje odmienne plany. Mam mu za złe, że nigdy nie patrzył na mnie gdy coś robię. Mam mu za złe, że traktował mnie przedmiotowo. Mam mu za złe, że uzależnił mnie od siebie. Mam mu za złe, że się pojawił w moim życiu. /improwizacyjna

Love is louder than the pressure to be perfect. Miłość jest większa od presji bycia idealną

pierdolisz dodano: 17 stycznia 2012

Love is louder than the pressure to be perfect.[Miłość jest większa od presji bycia idealną]

nie miałam Cię w przechuj długo  i dobrze wiesz  że tęskniłam bardzo baaardzo słonko. chce Cię  chce Cię  chcę Cię mieć! na zawsze  do końca życia schizolku. nie chcę Cię znów stracić. nie chcę cierpieć i sprawiać bólu Tobie. chce żeby było jak dawniej. chce moja dużą przyjaciółkosiostrę  o! Kocham Cię  bez schizy ♥

peerfection dodano: 17 stycznia 2012

nie miałam Cię w przechuj długo, i dobrze wiesz, że tęskniłam bardzo baaardzo słonko. chce Cię, chce Cię, chcę Cię mieć! na zawsze, do końca życia schizolku. nie chcę Cię znów stracić. nie chcę cierpieć i sprawiać bólu Tobie. chce żeby było jak dawniej. chce moja dużą przyjaciółkosiostrę, o! Kocham Cię, bez_schizy ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć