 |
|
"Jeśli się kocha to się nie rezygnuje. Nie trzaska drzwiami tylko boso biegnie w nadziei, że wyprzedzi się windę, którą jedzie rozwścieczona ukochana osoba. Przytula kiedy ma się ochotę zabić i powtarza jak mantrę, że kocha kiedy do oczu napływają łzy układają się w słowa o tym, jak bardzo na daną chwilę się nienawidzi. Jeżeli się kocha to obdziera się z wszelkich przekonań, honorów i godności. Staje się nagim, ze świadomością, że to miłość jest najcieplejszym ubraniem!"/ASs
|
|
 |
|
"Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś"/ASs
|
|
 |
|
Wiesz co najbardziej boli? Najbardziej boli gdy czekasz i się nie doczekasz, gdy Twoje czekanie zostanie podsumowane cierpieniem i gdy wierzysz tak mocno, że gdy zdajesz sobie sprawe z tego, że to nigdy nie nastąpi tracisz wiarę we wszystko.../ASs
|
|
 |
|
Próbowała być silna i udawać ,że jest wszystko okej ,robiłam wszystko ,żeby zapomnieć o nas , o tym co nas łączyło , przemyśleć sobie parę spraw przez co nie jesteśmy i teraz już wiem ,że dorosłam do tego i chcę tylko Ciebie nikogo innego ..Byłeś mi tak bliski ...
|
|
 |
|
I czytam te rozmowy z Tobą w oczach pojawiają się łzy , na twarzy uśmiech , a w sercu ból ,że tego już nigdy nie będzie .
|
|
 |
|
Zraziłam Cię do siebie po czym Ty tyle dla mnie robiłeś , a ja miałam to w dupie ...szczerze byłeś najwspanialszą osobą w moim życiu ,a ja głupia tego nie zauważyłam . Raz próbowałam to naprawić , ale nie udało się i znów bym chciała to zrobić ,ale boję się twojego odrzucenia .
|
|
 |
|
I znów Cię spotkać , zapomnieć o niezbyt miłej przeszłości i zacząć wszystko od nowa .
|
|
 |
|
Zobaczyć Twoje zdjęcie jak całujesz się z inną bezcenne, zabolało, ale o dziwo nie popłynęła żadna łza. Zakuło w sercu, ale nic poza tym. Mówiłeś, że chcesz założyć ze mną rodzinę, ze wyjedziemy do Niemiec do N i M, że chcesz mieć ze mną dziecko. A minął tydzień, a Ty już masz kolejną. Straciłeś teraz w chuj w moich oczach. Myślałam, że jesteś inny. Teraz spokojnie mogę iść naprzód, spokojnie mogę zamknąć ten rozdział. Miałam nadzieje, już jej nie chcę, chciałam Cie kochać, już nie chcę, chciałam byś był, już nie chce. szczęścia z nową panną dojrzały facecie :d straciłeś mnie teraz na zawsze. amen./ASs
|
|
 |
|
Palę fajkę za fajką, mam ochotę się najebać tylko po to by nie mysleć. Po raz kolejny nic nie mogę zrobić, po raz kolejny czuje się bezsilna, bezradna. Nawet nie mam siły płakać, nie mam siły na nic. Boli, znowu boli. Prawie się pogodziłam z jedną stratą, a tu bum, kolejny raz zawala się świat. Nawet sobie nie wyobrażasz jak się czuje, gdybyś tylko wiedział. Ale pewnie i tak by Cię obeszło jak wszystko. Nie chcę od Ciebie litości. Po prostu chciałabym byś był bo chcesz, a nie, że poczujesz, że tak trzeba. Kurwa mać, tak cholernie teraz potrzebuje Twoich ramion. Najgorsze są słowa mamy, że mam dać czas i wrócisz, Ona nie rozumie, że Ciebie juz nie będzie, nigdy.../ASs
|
|
 |
|
Jestem wykończona fizycznie i psychicznie. Potrzebuje Cię, bo naprawdę już nie daje rady. Kurwa rozpadam się w zaskakująco szybkim tempie, ale jeszcze walczę. Nie dość, że o samą siebie, to teraz jeszcze o Nią. Nie wiem w którym momencie się poddam, bo wiem, ze ten moment nastąpi. Pękne w końcu, w końcu się temu poddam. Ale jeszcze nie teraz. Jeszcze nie. Potrzebuje Cię teraz, tak cholernie Cię kurwa potrzebuje. Choćby 10 min rozmowy. /ASs
|
|
 |
|
A chuj z tym wszystkim. Ty przecież nigdy już nie wrócisz, nie? Łudzę się jak jakaś idiotka, mimo, że mam to czarno na białym. Skasowałam numer - ale znam na pamięć, więc nic to nie dało. Ale będę twarda, nie odezwe się, Ty wybrałeś, zamiast porozmawiać. Podałabym ci powód tego - zrozumiałbyś na pewno. Bo w końcu Ty popełniłeś taki sam błąd. Nie będę znowu pisać o czasie, bo po chuj, wszystko jest niżej przecież. Idę kurwa dalej, cv jutro zostanie zawiezione i będziemy czekać. Nie pocięłam się, nie wzięłam tabletek i jestem zajebiście z siebie dumna. Pani Marta też by była. Przełamałam się i pogadałam z mamą. Nie najebałam się w sobotę - a mogłam. Jedno piwo to przecież nie picie- prawda? Zmienię się, tym kopem we wtorek dałeś mi zajebistą motywację. Jak sobie kiedyś o mnie przypomnisz, to się po prostu odezwij. Mam czas - poczekam./ASs
|
|
|
|