 |
|
jeżeli nigdy nie spróbujesz czekolady, w życiu nie najdzie Cię na nią ochota. jeżeli nigdy nie będziesz dla niego ważna, Twoje serce nie zdechnie jak mucha na parapecie, kiedy nagle przestaniesz być.
|
|
 |
|
nie miało dla mnie znaczenia to, że nadal miałam na sobie piżamę, ani to, że mój rozmazany makijaż nadawał mi wygląd klauna. szłam przed siebie. do windy, gdzie na jednym z pięter wsiadł sąsiad z przerażeniem spojrzawszy na mnie, miałam wrażenie że dzwoni na pogotowie psychiatryczne, kiedy niechybnie obrócił się i zaczął stukać w klawiaturę telefonu zakrywając cały aparat. wysiadłam. lało jak z cebra, ale co to dla mnie. szłam, nie widząc niczego przed sobą, z trudnością otwierałam oczy zważając na litry wlewającego się deszczu w moje oczy. światła, to to. stanęłam, ale każde z aut nieudolnie mnie wymijało trąbiąc jak na frustratkę, którą rzeczywiście mnie sprawiłeś. więc położyłam się. jak zawsze, wtedy kiedy wbijałeś mi w serce kolejną szpilkę a ja chowałam się pod łożkiem zanosząc płaczem. tym razem wbileś mi nóż. tym razem położyłam się na ulicy. tym razem, nawet nie zdążyłam zapłakać.
|
|
 |
|
nie umiem żyć z nim, nie umiem żyć bez niego.
|
|
 |
|
Jakby to było gdyby mnie nie było...
|
|
 |
|
"Gdybyśmy mogli popełnić samobójstwo własnych myśli i odrodzić się powtórnie."
|
|
 |
|
"...tych prawdziwych uczuć nie wolno jednak okazywać w obecności innych. Należy ukryć je głęboko w sobie."
|
|
 |
|
"I tylko przyjdź.
Dotknij mnie czule, i przytul tak, abym zapomniała o wszystkim.
Pocałuj tak, abym na przekór samej sobie poczuła się szczęśliwa.
A wtedy pójdę za Tobą na koniec świata."
|
|
 |
|
"Tu nie chodzi tylko o to, żebym ja na Ciebie liczyła. Chodzi o to, żebyś Ty na mnie liczył. Żebyś wiedział, żebyś zawsze wiedział, że masz na świecie człowieka, do którego w każdy dzień, w każdym stanie i o każdej godzinie możesz przyjść."
|
|
 |
|
I teraz, gdy w głowie mam natłok tych dręczących mnie myśli, moje wnętrze rozrywa ten paraliżujący ból, a wokół mnie nie ma nikogo, komu mogłabym o tym powiedzieć...jedyną rzeczą jakiej teraz potrzebuję jest rozmowa z Tobą. To idiotyzm. Ale wiem, że tylko Ty jeden byłbyś w stanie mnie zrozumieć.../twojeoczymoimoknemnaswiat.
|
|
 |
|
[2]"To może nas uratować. Co 40 sekund jedna osoba na świecie popełnia samobójstwo. Pomyśl o tym. Pomyśl o nas..."
|
|
 |
|
[1]"Nigdy nie zrozumiesz osoby która się samookalecza, która ma depresję, która cierpi na zaburzenia odżywiania, która ma napady lęku, która ma myśli samobójcze lub która ma w głowie takie coś, co mówi jej kim jest, jaka jest i co ma robić. Nie zrozumiesz tego. Nawet jeśli byś próbował z całych sił. Nie zrozumiesz bo nie przechodzisz przez to. Nie wiesz jakie to jest trudne. Dla ciebie każdy dzień jest zwykły, a my codziennie walczymy. Walczymy z sobą. Z tym co w nas siedzi. Mówisz przestań to robić. Dobrze. Ale nie licz na natychmiastową zmianę. Z tym nie da się zerwać na zawsze. To wraca. Można to porównać do alkoholizmu lub narkomanii. To zostaje na całe życie. Nie złość się. Nie wymuszaj obietnicy, nie donoś na nas. To nam nie pomoże. Po prostu bądź. Bądź przyjacielem. Osobą która nie będzie oceniać, krytykować, karcić za to co robimy. Mów, że Ci zależy na nas, że troszczysz się o nasze życie. Opowiedz co czujesz gdy się poddamy i znowy popełnimy ten błąd. Okazuj miłość..."
|
|
 |
|
"I po raz kolejny zastanawiam się, co ja ze sobą robię. To nienormalne. co się dzieję. Co się stało. Kiedy to się zaczęło, ten cały syf. Kiedy to wszystko zaczęło się tak psuć. Nie ogarniam. Siebie. Ciebie. Uczuć. Moje zachowania. Ich. Życia. Wszystkiego. Pomocy."
|
|
|
|