głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lilix3

Nie radziła sobie  ale co? Miała powiedzieć Ci jak bardzo  jest o Ciebie zazdrosna ? Jak bardzo się o was boi ? Boi się  bo przecież nie raz 'ta suka' niszczy komuś związek. Ma Ci powiedzieć ? Po co? Żeby znowu słuchać godzinami o tym jak histeryzuje ? Kiedyś przestanie walczyć o was  a zrozumiesz.

fest dodano: 26 października 2011

Nie radziła sobie, ale co? Miała powiedzieć Ci jak bardzo, jest o Ciebie zazdrosna ? Jak bardzo się o was boi ? Boi się, bo przecież nie raz 'ta suka' niszczy komuś związek. Ma Ci powiedzieć ? Po co? Żeby znowu słuchać godzinami o tym jak histeryzuje ? Kiedyś przestanie walczyć o was, a zrozumiesz.

Nie winię Ciebie. Przywiązuje się do ludzi  zbyt szybko i zbyt mocno  to nie Twoja wina.

fest dodano: 26 października 2011

Nie winię Ciebie. Przywiązuje się do ludzi, zbyt szybko i zbyt mocno, to nie Twoja wina.

Cholernie mocno pokłóciliśmy  twierdząc  że to nie ma sensu  trzasnąłeś drzwiami krzycząc  że to nie ma sensu. Dziwnie miałam wyjebane na tą sytuacje  byłam pewna  że zaraz zadzwonisz z przeprosinami  jak to zawsze bywało. Odwróciłam się z uśmiechem i poszłam w stronę pokoju  na stole leżała karteczka z napisem  jeszcze kiedyś tu wrócę   miłość  zdałam sobie sprawę  że odszedłeś na zawsze...

fest dodano: 26 października 2011

Cholernie mocno pokłóciliśmy, twierdząc, że to nie ma sensu, trzasnąłeś drzwiami krzycząc, że to nie ma sensu. Dziwnie miałam wyjebane na tą sytuacje, byłam pewna, że zaraz zadzwonisz z przeprosinami, jak to zawsze bywało. Odwróciłam się z uśmiechem i poszłam w stronę pokoju, na stole leżała karteczka z napisem "jeszcze kiedyś tu wrócę - miłość" zdałam sobie sprawę, że odszedłeś na zawsze...

więc mimo wszystko uwielbiam z Tobą rozmawiać  uwielbiam uśmiechać się do monitora jak głupia  kiedy piszesz coś zabawnego pomimo  że Ty tego nie widzisz. Wiesz  to chyba znak  że cholernie mi na Tobie zależy.

fest dodano: 26 października 2011

więc mimo wszystko uwielbiam z Tobą rozmawiać, uwielbiam uśmiechać się do monitora jak głupia, kiedy piszesz coś zabawnego pomimo, że Ty tego nie widzisz. Wiesz, to chyba znak, że cholernie mi na Tobie zależy.

Nie jaram się jak co trzecia nastolatka Justinem Biberem  słucham reggae. Nie noszę sukienek  wolę luźne spodnie i za duży T Shirt. Nie mam na sobie kilograma tapety  wolę delikatny makijaż. Moim atrybutem nie jest różowa torebeczka  a treningowa torba i słuchawki. Nie uganiam się za chłopakami  ale to kurwa nie znaczy  że nie potrafię kochać

fest dodano: 26 października 2011

Nie jaram się jak co trzecia nastolatka Justinem Biberem, słucham reggae. Nie noszę sukienek, wolę luźne spodnie i za duży T-Shirt. Nie mam na sobie kilograma tapety, wolę delikatny makijaż. Moim atrybutem nie jest różowa torebeczka, a treningowa torba i słuchawki. Nie uganiam się za chłopakami, ale to kurwa nie znaczy, że nie potrafię kochać

Może i mówię  że mam go w dupie  że pierdole jego i tę jego nic nie wartą miłość. Może i oglądam się już za innymi chłopakami. Może nawet podoba mi się jego kolega  ale pośród tego wszystkiego wciąż widzę jego. Chociaż wiedz  że tego nie chce. Chociaż teoretycznie zakończyłam już ten rozdział w moim życiu. Może i powiesz  że jestem żałosna  ale w głębi serca nadal coś do niego czuje. Nie potrafię ot  tak zapomnieć o tym  co było. Mimo  że mnie krzywdził  że płakałam i cierpiałam. to za bardzo utkwiło w moim sercu. A ja nadal mam żal do siebie  że to się akurat tak musiało skończyć.

fest dodano: 26 października 2011

Może i mówię, że mam go w dupie, że pierdole jego i tę jego nic nie wartą miłość. Może i oglądam się już za innymi chłopakami. Może nawet podoba mi się jego kolega, ale pośród tego wszystkiego wciąż widzę jego. Chociaż wiedz, że tego nie chce. Chociaż teoretycznie zakończyłam już ten rozdział w moim życiu. Może i powiesz, że jestem żałosna, ale w głębi serca nadal coś do niego czuje. Nie potrafię ot, tak zapomnieć o tym, co było. Mimo, że mnie krzywdził, że płakałam i cierpiałam. to za bardzo utkwiło w moim sercu. A ja nadal mam żal do siebie, że to się akurat tak musiało skończyć.

MIŁOŚĆ   stan obłędu spowodowany najczęściej osobnikami płci przeciwnej  najczęściej skurwielami i chłopczykami  którym mało zabawek  odznacza się ciągłym i długim cierpieniem  milionami łez  zszarganymi nerwami i tysiącami kalorii z czekolady  jest pożądana przez człowieka  jednak później ten osobnik przez nią cierpi  objawy: motylki w brzuchu  rozkojarzenie  świecące oczy  ciągła radość  skutki: oczy pełne łez  bolące serce  ciągły smutek.

fest dodano: 26 października 2011

MIŁOŚĆ - stan obłędu spowodowany najczęściej osobnikami płci przeciwnej, najczęściej skurwielami i chłopczykami, którym mało zabawek; odznacza się ciągłym i długim cierpieniem, milionami łez, zszarganymi nerwami i tysiącami kalorii z czekolady; jest pożądana przez człowieka, jednak później ten osobnik przez nią cierpi; objawy: motylki w brzuchu, rozkojarzenie, świecące oczy, ciągła radość; skutki: oczy pełne łez, bolące serce, ciągły smutek.

Przyzwyczaj się   facet to tępy chuj i ZAWSZE najbardziej ma Cię w dupie wtedy kiedy Tobie najbardziej zależy... ale wróci  każdy pies wraca.

fest dodano: 26 października 2011

Przyzwyczaj się - facet to tępy chuj i ZAWSZE najbardziej ma Cię w dupie wtedy kiedy Tobie najbardziej zależy... ale wróci, każdy pies wraca.

Pamiętam nasze pierwsze spotkanie . Te skrępowane ruchy   nieśmiałość   a potem ten wybuch namiętności . Do tej pory nie mogę zapomnieć smaku Twoich ust . Pamiętam wszystko jakby to było wczoraj . To   jak łapczywie pochłaniałeś każdy milimetr mojego ciała   było cudowne . Z każdą minutą serce biło mi szybciej   a Ty wiedząc o tym   doprowadzałeś mnie do jeszcze gorszego stanu . Podobało Ci się to   jak na mnie działasz . Byłam Ci potrzebna jak tlen   starałeś się zapamiętać każdy skrawek mojego ciała   zrozumieć całe moje wnętrze . Udało Ci się   byłeś jedynym   na którego tak podziałałam . I który tak zawrócił mi w głowie.

fest dodano: 26 października 2011

Pamiętam nasze pierwsze spotkanie . Te skrępowane ruchy , nieśmiałość , a potem ten wybuch namiętności . Do tej pory nie mogę zapomnieć smaku Twoich ust . Pamiętam wszystko jakby to było wczoraj . To , jak łapczywie pochłaniałeś każdy milimetr mojego ciała , było cudowne . Z każdą minutą serce biło mi szybciej , a Ty wiedząc o tym , doprowadzałeś mnie do jeszcze gorszego stanu . Podobało Ci się to , jak na mnie działasz . Byłam Ci potrzebna jak tlen , starałeś się zapamiętać każdy skrawek mojego ciała , zrozumieć całe moje wnętrze . Udało Ci się , byłeś jedynym , na którego tak podziałałam . I który tak zawrócił mi w głowie.

jestem przy nim ciągle  pilnuje go jak małe dziecko żeby tylko nie sięgnął po ten syf  od dwóch tygodni żyje tylko nim  wszystko kręci się wokół niego  wstaję i pędzę do jego mieszkania  idę z nim do szkoły  pilnuje go na każdej przerwie żeby przypadkiem nie poszedł za szkołę i znowu nie zaćpał   wracam z nim i spędzam całe popołudnie  jestem szczęśliwa kiedy widzę w drzwiach mojego mężczyznę który zmienia mnie i zostaje z nim dotąd aż ten nie zaśnie  nie mam czasu dla swojego chłopaka bo wolę ratować kuzyna a zarazem najlepszego przyjaciela. staram się jak mogę i wystarczyło po naszej kłótni zostawić ich obu by rano zastać ich kompletnie zaćpanych. pasuje

fest dodano: 26 października 2011

jestem przy nim ciągle, pilnuje go jak małe dziecko żeby tylko nie sięgnął po ten syf, od dwóch tygodni żyje tylko nim, wszystko kręci się wokół niego, wstaję i pędzę do jego mieszkania, idę z nim do szkoły, pilnuje go na każdej przerwie żeby przypadkiem nie poszedł za szkołę i znowu nie zaćpał , wracam z nim i spędzam całe popołudnie, jestem szczęśliwa kiedy widzę w drzwiach mojego mężczyznę który zmienia mnie i zostaje z nim dotąd aż ten nie zaśnie, nie mam czasu dla swojego chłopaka bo wolę ratować kuzyna a zarazem najlepszego przyjaciela. staram się jak mogę i wystarczyło po naszej kłótni zostawić ich obu by rano zastać ich kompletnie zaćpanych. pasuje

kolejny raz nie poszłam do szkoły  znowu siedzę pod kocem z naszą piosenką w głośnikach i kubkiem gorącego kakaa w ręce  ze stertą myśli i kompletną bezradnością. co chwilę dostaję smsy czemu mnie nie ma i co się ze mną dzieje  nie odpisuje  nie będę się tłumaczyć z tego jak bardzo go kocham i sobie z tym nie radzę. niech wszyscy myślą   że to tylko chwilowe przeziębienie które przejdzie po kilku dniach .

fest dodano: 26 października 2011

kolejny raz nie poszłam do szkoły, znowu siedzę pod kocem z naszą piosenką w głośnikach i kubkiem gorącego kakaa w ręce, ze stertą myśli i kompletną bezradnością. co chwilę dostaję smsy czemu mnie nie ma i co się ze mną dzieje, nie odpisuje, nie będę się tłumaczyć z tego jak bardzo go kocham i sobie z tym nie radzę. niech wszyscy myślą , że to tylko chwilowe przeziębienie które przejdzie po kilku dniach .

za każdym razem  kiedy witając się z Twoimi kumplami  któryś powiedział  że zajebiście wyglądam Ty bardziej ściskałeś moją rękę  albo całkowicie obejmowałeś ramionami tak  że nie mogłam prawie oddychać. miażdżyłeś go wzrokiem pt.   stul mordę  ona jest moja.   choć dobrze wiedziałeś  że to dla Ciebie się stroję. chociaż twierdziłeś  że to słabe całować się przy ludziach  zwłaszcza znajomych  kiedy po kilku kieliszkach wspólnie wypitych mrowiały mi usta chętne do połączenia ich z Twoimi  zachłannie podgryzałeś moją dolną wargę nie zważając na gwizdy innych. na cosobotnich imprezach  kiedy podchodził do mnie jakiś chłopak prosząc o wspólny taniec  żegnałeś kolesia słowami:   może najpierw ze mną zatańczysz ? i porywałeś mnie na środek parkietu nie wypuszczając ze stalowych objęć. wiesz.. ja lubię być tylko Twoja.

fest dodano: 26 października 2011

za każdym razem, kiedy witając się z Twoimi kumplami, któryś powiedział, że zajebiście wyglądam Ty bardziej ściskałeś moją rękę, albo całkowicie obejmowałeś ramionami tak, że nie mogłam prawie oddychać. miażdżyłeś go wzrokiem pt. " stul mordę, ona jest moja. " choć dobrze wiedziałeś, że to dla Ciebie się stroję. chociaż twierdziłeś, że to słabe całować się przy ludziach, zwłaszcza znajomych, kiedy po kilku kieliszkach wspólnie wypitych mrowiały mi usta chętne do połączenia ich z Twoimi, zachłannie podgryzałeś moją dolną wargę nie zważając na gwizdy innych. na cosobotnich imprezach, kiedy podchodził do mnie jakiś chłopak prosząc o wspólny taniec, żegnałeś kolesia słowami: - może najpierw ze mną zatańczysz ? i porywałeś mnie na środek parkietu nie wypuszczając ze stalowych objęć. wiesz.. ja lubię być tylko Twoja.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć