głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lilix3

  Oddałaś jej mój zeszyt?!   No.. a co?   Ty pipo  na okładce narysowałaś penisa  a ja go wtedy nie starłam!   Wiem  D incalculable   pipa Martyna

incalculable dodano: 26 października 2011

- Oddałaś jej mój zeszyt?! - No.. a co? - Ty pipo, na okładce narysowałaś penisa, a ja go wtedy nie starłam! - Wiem ;D/incalculable & pipa Martyna/

Najgorzej jest w momentach  w których siedzisz  jesz tonami czekoladę  wypalasz milion świeczek i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. To się nazywa samotność  której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. Włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach  czasami nawet i dniach

fest dodano: 26 października 2011

Najgorzej jest w momentach, w których siedzisz, jesz tonami czekoladę, wypalasz milion świeczek i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. To się nazywa samotność, której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. Włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach, czasami nawet i dniach

Najgorzej jest w momentach  w których siedzisz  jesz tonami czekoladę  wypalasz milion świeczek i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. To się nazywa samotność  której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. Włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach  czasami nawet i dniach

fest dodano: 26 października 2011

Najgorzej jest w momentach, w których siedzisz, jesz tonami czekoladę, wypalasz milion świeczek i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. To się nazywa samotność, której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. Włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach, czasami nawet i dniach

Siedziała na parapecie z kubkiem pełnym gorącej czekolady. Patrzyła na krople deszczu spływające po szybie. Odstawiła kubek  otworzyła okno i wychyliła się na tyle mocno  jak tylko mogła. Deszcz padał na splątane kosmyki jej włosów. Zaczęła nucić jakąś piosenkę. Myślała o swoim życiu. Była szczęśliwa. Zapomniała o nim. Przynajmniej na chwile

fest dodano: 26 października 2011

Siedziała na parapecie z kubkiem pełnym gorącej czekolady. Patrzyła na krople deszczu spływające po szybie. Odstawiła kubek, otworzyła okno i wychyliła się na tyle mocno, jak tylko mogła. Deszcz padał na splątane kosmyki jej włosów. Zaczęła nucić jakąś piosenkę. Myślała o swoim życiu. Była szczęśliwa. Zapomniała o nim. Przynajmniej na chwile

Nie mówiła nic  patrzyła jak on odchodzi. Nie mogła wypowiedzieć ani jednego słowa. Żal już zbyt mocno ściskał jej delikatne serce. Jak mógł ją zostawić ? To pytanie nie dawało jej spokoju. Usiadła na krawężniku  płakała  wręcz krztusiła się płaczem  a gdy krzyknęła  że gorzej być nie może  rozpadał się deszcz. Jak w filmie

fest dodano: 26 października 2011

Nie mówiła nic, patrzyła jak on odchodzi. Nie mogła wypowiedzieć ani jednego słowa. Żal już zbyt mocno ściskał jej delikatne serce. Jak mógł ją zostawić ? To pytanie nie dawało jej spokoju. Usiadła na krawężniku, płakała, wręcz krztusiła się płaczem, a gdy krzyknęła, że gorzej być nie może, rozpadał się deszcz. Jak w filmie

Spotkałam Cię na korytarzu. Stałeś oparty o parapet jednocześnie rozmawiając z kolegami. Zatrzymałam się na chwile i zerknęłam w Twoją stronę. Spojrzałeś na mnie  a po chwili ruszyłeś w moim kierunku. Serce zabiło mi mocniej  tak bardzo pragnęłam Twojej obecności  jednocześnie byłam na Ciebie zła  że znów to robisz. Zatrzymałeś się tuż przede mną i spojrzałeś mi w oczy.   ej mała  co jest?   uśmiechnąłeś się i pogładziłeś mnie po policzku. Jedyne na co w tej chwili miałam ochotę to przytulić cię i błagać  żebyś wrócił.   kocham cię   wyszeptałam. Przyłożyłeś palec do moich ust  a po chwili złożyłeś na nich krótki pocałunek.   wiesz dobrze  że to co było między nami jest już skończone. na zawsze.   na Twojej twarzy ponownie zagościł uśmiech  odwróciłeś się i wróciłeś do kolegów.   nienawidzę Cię!   krzyknęłam nie zważając na obserwujących nas ludzi.   nienawidzę

fest dodano: 26 października 2011

Spotkałam Cię na korytarzu. Stałeś oparty o parapet jednocześnie rozmawiając z kolegami. Zatrzymałam się na chwile i zerknęłam w Twoją stronę. Spojrzałeś na mnie, a po chwili ruszyłeś w moim kierunku. Serce zabiło mi mocniej, tak bardzo pragnęłam Twojej obecności, jednocześnie byłam na Ciebie zła, że znów to robisz. Zatrzymałeś się tuż przede mną i spojrzałeś mi w oczy. - ej mała, co jest? - uśmiechnąłeś się i pogładziłeś mnie po policzku. Jedyne na co w tej chwili miałam ochotę to przytulić cię i błagać, żebyś wrócił. - kocham cię - wyszeptałam. Przyłożyłeś palec do moich ust, a po chwili złożyłeś na nich krótki pocałunek. - wiesz dobrze, że to co było między nami jest już skończone. na zawsze. - na Twojej twarzy ponownie zagościł uśmiech, odwróciłeś się i wróciłeś do kolegów. - nienawidzę Cię! - krzyknęłam nie zważając na obserwujących nas ludzi. - nienawidzę

Wróciła lecz całkiem inna  już mu nie wybaczy. nie spojrzy na jego błękitne oczy  nie zapomni o świecie patrząc na nie. Będzie twarda i stanowcza. Życie skopało ją tyle razy  że nauczyła się odmawiać. Nie będzie reagowała na jego prowokujący uśmiech. Koniec słodkiej idiotki

fest dodano: 26 października 2011

Wróciła lecz całkiem inna, już mu nie wybaczy. nie spojrzy na jego błękitne oczy, nie zapomni o świecie patrząc na nie. Będzie twarda i stanowcza. Życie skopało ją tyle razy, że nauczyła się odmawiać. Nie będzie reagowała na jego prowokujący uśmiech. Koniec słodkiej idiotki

Chcę nieustannie gubić się pod Twoją bluzą. Wchłaniać Twój zapach  tuląc się mocno do klatki piersiowej. Chcę wiedzieć  że cokolwiek by się działo  mogę tam zostać  bo tam jest moje miejsce   przy Twoim sercu

fest dodano: 26 października 2011

Chcę nieustannie gubić się pod Twoją bluzą. Wchłaniać Twój zapach, tuląc się mocno do klatki piersiowej. Chcę wiedzieć, że cokolwiek by się działo, mogę tam zostać, bo tam jest moje miejsce - przy Twoim sercu

Chcę nieustannie gubić się pod Twoją bluzą. Wchłaniać Twój zapach  tuląc się mocno do klatki piersiowej. Chcę wiedzieć  że cokolwiek by się działo  mogę tam zostać  bo tam jest moje miejsce   przy Twoim sercu

fest dodano: 26 października 2011

Chcę nieustannie gubić się pod Twoją bluzą. Wchłaniać Twój zapach, tuląc się mocno do klatki piersiowej. Chcę wiedzieć, że cokolwiek by się działo, mogę tam zostać, bo tam jest moje miejsce - przy Twoim sercu

Uwielbiam  gdy idąc miastem ze słuchawkami w uszach  rozmyślam o Tobie  a odtwarzacz spośród ponad 500 piosenek losuje akurat tę  przy której wyznałeś mi miłość.

fest dodano: 26 października 2011

Uwielbiam, gdy idąc miastem ze słuchawkami w uszach, rozmyślam o Tobie, a odtwarzacz spośród ponad 500 piosenek losuje akurat tę, przy której wyznałeś mi miłość.

Najbardziej uwielbiam to  że kiedy przytulam się do Niego  moja głowa opiera się pod Jego podbródek i czuję Jego oddech delikatnie muskający moje włosy i łaskoczący w głowę.

fest dodano: 26 października 2011

Najbardziej uwielbiam to, że kiedy przytulam się do Niego, moja głowa opiera się pod Jego podbródek i czuję Jego oddech delikatnie muskający moje włosy i łaskoczący w głowę.

Bo ja lubię zapach Twoich perfum. Bo ja lubię Twoją koszulę. A całego Ciebie kocham.

fest dodano: 26 października 2011

Bo ja lubię zapach Twoich perfum. Bo ja lubię Twoją koszulę. A całego Ciebie kocham.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć