głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lilix3

powiedziałeś  że jak będę kiedykolwiek chciała cię zostawić  nie pozwolisz mi odejść   zatrzymasz mnie  nawet jak bardzo będę wkurwiona   trzymam cię za słowo

fest dodano: 26 października 2011

powiedziałeś, że jak będę kiedykolwiek chciała cię zostawić, nie pozwolisz mi odejść , zatrzymasz mnie, nawet jak bardzo będę wkurwiona , trzymam cię za słowo

Nagle z ust wyrwało się ciche 'wyjebane mam.' Tak właśnie smakowała wolność.  just love.

incalculable dodano: 26 października 2011

Nagle z ust wyrwało się ciche 'wyjebane mam.' Tak właśnie smakowała wolność. /just_love.

o i teraz mówisz z sensem!  D teksty incalculable dodał komentarz: o i teraz mówisz z sensem! ;D do wpisu 26 października 2011
Jak oni robią te kapselki od tymbarka że zawsze pasują idealnie do sytuacji?   kanaan

fest dodano: 26 października 2011

Jak oni robią te kapselki od tymbarka że zawsze pasują idealnie do sytuacji? / kanaan

Kochanie tęsknie za Twoją osobą. fest

fest dodano: 26 października 2011

Kochanie tęsknie za Twoją osobą./fest

Te 'silne ramię'  przyjedzie w piątek  d teksty incalculable dodał komentarz: Te 'silne ramię', przyjedzie w piątek ;d do wpisu 26 października 2011
On ideał na chłopaka  z kilkoma małymi wadami. Ona zwykła nastolatka z marzeniami  może trochę dziecinna. On pił i palił  ona piła najwyżej pepsi w puszce  papieros to jej wróg. On był typem zabawnego  odważnego chłopaka z niebezpiecznym hobby  ona zachowywała się jak mała księżniczka  grzeczna i niewinna  czasami lubiła poszaleć. Zawsze miała to co chciała  a on  żeby coś mieć musiał na to zapracować. On to wulkan energii  a ona spokojny ocean. Różnili się od siebie wszystkim  a jednak się spotkali.

fest dodano: 26 października 2011

On ideał na chłopaka, z kilkoma małymi wadami. Ona zwykła nastolatka z marzeniami, może trochę dziecinna. On pił i palił, ona piła najwyżej pepsi w puszce, papieros to jej wróg. On był typem zabawnego, odważnego chłopaka z niebezpiecznym hobby, ona zachowywała się jak mała księżniczka, grzeczna i niewinna, czasami lubiła poszaleć. Zawsze miała to co chciała, a on, żeby coś mieć musiał na to zapracować. On to wulkan energii, a ona spokojny ocean. Różnili się od siebie wszystkim, a jednak się spotkali.

Kiedy wszystko zaczyna się nagle pieprzyć  kiedy wszelaka nadzieja staje się tylko narzędziem do wywiercania dziur w głowie  to nie pozostaje nic jak tylko siedzieć przed tym monitorem  patrząc co chwila na beztroskie owady lgnące bezmyślnie do jego światła. Być może oczekują od światła  czegoś  czego pragną  być może popycha je tam wrodzony instynkt  jednak przez całą tą wędrówkę giną  prędzej czy później  porażone prądem czy zgniecione ludzką ręką. Chyba czasami jest tak też z nami. Chyba cała nasza droga ku marzeniom  jest otoczona ich trupami. Albo giniemy sami z rozczarowania  z żalu lub niespełnienia  albo ktoś nas rozgniata  najzwyczajniej w świecie.

fest dodano: 26 października 2011

Kiedy wszystko zaczyna się nagle pieprzyć, kiedy wszelaka nadzieja staje się tylko narzędziem do wywiercania dziur w głowie, to nie pozostaje nic jak tylko siedzieć przed tym monitorem, patrząc co chwila na beztroskie owady lgnące bezmyślnie do jego światła. Być może oczekują od światła, czegoś, czego pragną, być może popycha je tam wrodzony instynkt, jednak przez całą tą wędrówkę giną, prędzej czy później, porażone prądem czy zgniecione ludzką ręką. Chyba czasami jest tak też z nami. Chyba cała nasza droga ku marzeniom, jest otoczona ich trupami. Albo giniemy sami z rozczarowania, z żalu lub niespełnienia, albo ktoś nas rozgniata, najzwyczajniej w świecie.

Szła pustą ulicą. Jej włosami targał zimny  jesienny wiatr. Właściwie nie myślala o niczym. Nie spieszyło jej się specjalnie. Wiedziała  że gdy dojdzie do celu  czeka ją rozczarowanie.

fest dodano: 26 października 2011

Szła pustą ulicą. Jej włosami targał zimny, jesienny wiatr. Właściwie nie myślala o niczym. Nie spieszyło jej się specjalnie. Wiedziała, że gdy dojdzie do celu, czeka ją rozczarowanie.

Szła pustą ulicą. Jej włosami targał zimny  jesienny wiatr. Właściwie nie myślala o niczym. Nie spieszyło jej się specjalnie. Wiedziała  że gdy dojdzie do celu  czeka ją rozczarowanie.

fest dodano: 26 października 2011

Szła pustą ulicą. Jej włosami targał zimny, jesienny wiatr. Właściwie nie myślala o niczym. Nie spieszyło jej się specjalnie. Wiedziała, że gdy dojdzie do celu, czeka ją rozczarowanie.

czerpie życiową energię ze wszystkiego co mnie wkurwia.

waltdisneey dodano: 26 października 2011

czerpie życiową energię ze wszystkiego co mnie wkurwia.

Od dzisiaj gówno mnie obchodzi  co pomyślą inni. Będę wredną suką  która zabiera każdego chłopaka każdej dziwce. Będę tak dbać o siebie  że nawet stare dziady na ulicy się za mną obejrzą. Będę najbardziej zajebistą laską w całej szkole i każdy chłopak będzie rozmawiał na mój temat z kumplami. Od dzisiaj albo nie...   od jutra

fest dodano: 26 października 2011

Od dzisiaj gówno mnie obchodzi, co pomyślą inni. Będę wredną suką, która zabiera każdego chłopaka każdej dziwce. Będę tak dbać o siebie, że nawet stare dziady na ulicy się za mną obejrzą. Będę najbardziej zajebistą laską w całej szkole i każdy chłopak będzie rozmawiał na mój temat z kumplami. Od dzisiaj albo nie... - od jutra

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć