głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kryptonit

Myślisz suko  że błyszczysz  chyba ilością pod tapetą pryszczy  Tu nie chodzi o błysk  który zaraz przeminie  bo mój rap nigdy nie zginie.  Będzie świecił blaskiem księżyca i słońca. On będzie wieczny do samego końca.  W sumie to nie będzie końca  będzie trwać dłużej niż wszystkie galaktyki   bo wieczne w tym rapie są moje słowa i rytm tej muzyki.  Nie potrzebna mi sława i chwała  bo hiphopowa kultura coś więcej mi dała.  Dała mi wolność i siłę ducha. Nie chcesz to mnie nie słuchaj.

wirujacapasja dodano: 3 sierpnia 2010

Myślisz suko, że błyszczysz, chyba ilością pod tapetą pryszczy Tu nie chodzi o błysk, który zaraz przeminie, bo mój rap nigdy nie zginie. Będzie świecił blaskiem księżyca i słońca. On będzie wieczny do samego końca. W sumie to nie będzie końca, będzie trwać dłużej niż wszystkie galaktyki, bo wieczne w tym rapie są moje słowa i rytm tej muzyki. Nie potrzebna mi sława i chwała, bo hiphopowa kultura coś więcej mi dała. Dała mi wolność i siłę ducha. Nie chcesz to mnie nie słuchaj.

Za taką determinacje oddałabym wszystko. No może prawie wszystko...    teksty koloseum dodał komentarz: Za taką determinacje oddałabym wszystko. No może prawie wszystko... ;) do wpisu 3 sierpnia 2010
I co z tego  że się poddaje?! Nadal żyję! Nie jestem tchórzem!  Zostawiam wam te ciernie. Może raniąc swoje ciała zrozumiecie  dlaczego zrezygnowałam. Wolałam przejść przez ścianę ognia  niż wyciągać ze swojego ciała igły.

koloseum dodano: 3 sierpnia 2010

I co z tego, że się poddaje?! Nadal żyję! Nie jestem tchórzem! Zostawiam wam te ciernie. Może raniąc swoje ciała zrozumiecie, dlaczego zrezygnowałam. Wolałam przejść przez ścianę ognia, niż wyciągać ze swojego ciała igły.

Wszyscy mówią idź naprzód swoją drogą  jednak droga ta jest zatarasowana. Więc znajdę inną  może i łatwiejszą. Wy w tym czasie idźcie skurwysyny przez te ciernie i zostawcie mnie w spokoju! W końcu idę swoją stroną a nie tą co wy mi wybraliście  sądząc  że trudniejsza droga jest dobra!

koloseum dodano: 3 sierpnia 2010

Wszyscy mówią idź naprzód swoją drogą, jednak droga ta jest zatarasowana. Więc znajdę inną, może i łatwiejszą. Wy w tym czasie idźcie skurwysyny przez te ciernie i zostawcie mnie w spokoju! W końcu idę swoją stroną a nie tą co wy mi wybraliście, sądząc, że trudniejsza droga jest dobra!

   Paradoksalnie Cie kochałem .   Paradoksalnie to ty teraz mnie możesz w dupę pocałować !

wirujacapasja dodano: 2 sierpnia 2010

- "Paradoksalnie Cie kochałem". - Paradoksalnie to ty teraz mnie możesz w dupę pocałować !

Wiara czyni cuda   gówno prawda. Nie zawsze  przede wszystkim istotne jest to w co się wierzy.

wirujacapasja dodano: 2 sierpnia 2010

Wiara czyni cuda - gówno prawda. Nie zawsze, przede wszystkim istotne jest to w co się wierzy.

Obiecywałeś wspólny dom  przysięgę przed Bogiem i dziewięciomiesięczne oczekiwanie na cud. Puste słowa bez pokrycia głupia wierzyłam.Teraz idziesz z tą swoją lalunią dumnie przez miasto. Zabawne  nazywasz ją  kobietą swojego życia  ale to jestem w stanie zrozumieć   jest tak samo pusta jak ty  lecz nie mogę pojąć jak mogła usunąć wasze dziecko ? Czy ty jesteś takim skurwielem bez serca  czy to ona jest zimną wyrachowaną szmatą ?

wirujacapasja dodano: 2 sierpnia 2010

Obiecywałeś wspólny dom, przysięgę przed Bogiem i dziewięciomiesięczne oczekiwanie na cud. Puste słowa bez pokrycia-głupia wierzyłam.Teraz idziesz z tą swoją lalunią dumnie przez miasto. Zabawne, nazywasz ją "kobietą swojego życia",ale to jestem w stanie zrozumieć - jest tak samo pusta jak ty, lecz nie mogę pojąć jak mogła usunąć wasze dziecko ? Czy ty jesteś takim skurwielem bez serca, czy to ona jest zimną wyrachowaną szmatą ?

Dziesiątki wspólnych zdjęć   nie będę ich palić  targać  wyrzucać.   Wyślę Ci je pocztą z dopiskiem ps. : Pamiętasz ?!.  Może wtedy idioto  zrozumiesz co straciłeś.

wirujacapasja dodano: 2 sierpnia 2010

Dziesiątki wspólnych zdjęć - nie będę ich palić, targać, wyrzucać. Wyślę Ci je pocztą z dopiskiem ps. : Pamiętasz ?!. Może wtedy idioto zrozumiesz co straciłeś.

Nad nami płynie każda wspólna chwila  ten cudowny czas.

wirujacapasja dodano: 1 sierpnia 2010

Nad nami płynie każda wspólna chwila, ten cudowny czas.

Zasnęłam w słuchawkach na uszach i prosiłam Boga  by choć tej nocy pozwolił mi o tobie nie myśleć. Przebudziłam się o czwartej nad ranem  a piosenka jak na złość zacięła się na fragmencie :   ...  nie zostawiaj mnie bo ja nadal kocham Cię ! .

wirujacapasja dodano: 1 sierpnia 2010

Zasnęłam w słuchawkach na uszach i prosiłam Boga, by choć tej nocy pozwolił mi o tobie nie myśleć. Przebudziłam się o czwartej nad ranem, a piosenka jak na złość zacięła się na fragmencie : "(...) nie zostawiaj mnie bo ja nadal kocham Cię !".

Otwierając oczy  widzę niebo. Dopiero teraz je dostrzegam. I patrzę na prawdziwy świat. Bez żadnych czarów  wróżek  wampirów  wilkołaków. Przygniatająca codzienność sprawia  że chcę zamknąć oczy. Lecz wiem  że gdy zaciskam powieki  okłamuję samą siebie. Nie chcę tego robić. To rani moją duszę. Więc otwieram oczy i stwierdzam  że świat  w którym żyje jest piękny  tylko zależy od tego na co zwraca się uwagę...

koloseum dodano: 1 sierpnia 2010

Otwierając oczy, widzę niebo. Dopiero teraz je dostrzegam. I patrzę na prawdziwy świat. Bez żadnych czarów, wróżek, wampirów, wilkołaków. Przygniatająca codzienność sprawia, że chcę zamknąć oczy. Lecz wiem, że gdy zaciskam powieki, okłamuję samą siebie. Nie chcę tego robić. To rani moją duszę. Więc otwieram oczy i stwierdzam, że świat, w którym żyje jest piękny, tylko zależy od tego na co zwraca się uwagę...

Nadszedł wieczór.Siedziałam w parku na ławce popijając z gwinta zimną wódkę.Przyszedł  usiadł i spojrzał na mnie  spojrzał także na moje stopy.Byłam bez obuwia w skarpetkach nie do pary.Wyjął mi z dłoni butelkę sam wziął łyka i wyrzucił ją za siebie. Po chwili powiedział:   Zakochałaś się w dodatku nie szczęśliwie.Przez skurwiela się przeziębisz. Pocałował mnie w czoło  wziął na ręce i zaprowadził do domu mówiąc:   Chodź bo zmarzniesz.

wirujacapasja dodano: 31 lipca 2010

Nadszedł wieczór.Siedziałam w parku na ławce popijając z gwinta zimną wódkę.Przyszedł, usiadł i spojrzał na mnie, spojrzał także na moje stopy.Byłam bez obuwia w skarpetkach nie do pary.Wyjął mi z dłoni butelkę sam wziął łyka i wyrzucił ją za siebie. Po chwili powiedział: - Zakochałaś się w dodatku nie szczęśliwie.Przez skurwiela się przeziębisz. Pocałował mnie w czoło, wziął na ręce i zaprowadził do domu mówiąc: - Chodź bo zmarzniesz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć