głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kingofpeace1979

W moim życiu to ludzie decydują o tym co mam zrobić. Co wybrać  którą drogą iść. Nie przyjmują sprzeciwu. Nie wyobrażają sobie sytuacji  w której mogłabym ich nie posłuchać. Ale to ja będę umierać z myślą  że w całym swoim życiu nie zrobiłam nic  by poznać uczucie szczęścia i spełnienia.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 31 października 2011

W moim życiu to ludzie decydują o tym co mam zrobić. Co wybrać, którą drogą iść. Nie przyjmują sprzeciwu. Nie wyobrażają sobie sytuacji, w której mogłabym ich nie posłuchać. Ale to ja będę umierać z myślą, że w całym swoim życiu nie zrobiłam nic, by poznać uczucie szczęścia i spełnienia. / xfucktycznie .

nie zmieniaj się teksty xfucktycznie dodał komentarz: nie zmieniaj się do wpisu 31 października 2011
tak tak pomyliłam czas. przez chwilę wierząc w nas.    piosenka.

contigoo dodano: 30 października 2011

tak tak pomyliłam czas. przez chwilę wierząc w nas. ** piosenka.

Jest ktoś  kto zawsze wita mnie  gdy wracam do domu. Kto mruczy mi do ucha  podgryza mnie. Jest ktoś  kogo biorę na kolana i całuję w głowę. Obok kogo się budzę  kto wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Mam kogoś  kogo uwielbiam przytulać i śmiać się ze sposobów jego spania. Mam kogoś  kto przepełnia mnie radością  gdy tylko na niego spojrzę. To on dostaje całą moją miłość i troskę. Ciebie już nie potrzebuje  mam przecież kota.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 30 października 2011

Jest ktoś, kto zawsze wita mnie, gdy wracam do domu. Kto mruczy mi do ucha, podgryza mnie. Jest ktoś, kogo biorę na kolana i całuję w głowę. Obok kogo się budzę, kto wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Mam kogoś, kogo uwielbiam przytulać i śmiać się ze sposobów jego spania. Mam kogoś, kto przepełnia mnie radością, gdy tylko na niego spojrzę. To on dostaje całą moją miłość i troskę. Ciebie już nie potrzebuje, mam przecież kota. / xfucktycznie .

Pozbądź się tego uczucia  szybciutko . teksty xfucktycznie dodał komentarz: Pozbądź się tego uczucia, szybciutko . do wpisu 30 października 2011
Boli mnie wiele rzeczywistości  ale nie potrafię się do tego przyznać. Tak wiele od siebie wymagam  choć nie robię nic by to osiągnąć. Tak wiele wymagam od innych  w zamian nie dając im nic. Może ja wcale siebie nie lubię. Może z przyjemnością zamieniłabym swoją osobowość na kogoś innego. Przecież i tak nikt nie kocha mnie takiej  jaką jestem. Często patrzę na innych z zazdrością  nie doceniając jak wiele mam sama. Może ktoś inny  przypatruje mi się zza rogu  obserwując i tylko marząc o takim życiu. Nie wiem. Zbyt wiele pytań nasuwa mi się na język  lecz nikt nie zna odpowiedzi. Chciałabym pokochać swoje życie  takie jakie jest. Chciałabym polubić swoją osobowość  charakter  wygląd. Ale co  jeśli potrafię tylko wymagać ? Chyba powoli dociera do mnie  dlaczego wszyscy odchodzą. Najpierw on  potem najlepsza przyjaciółka. Na końcu zniknął sens życia.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 30 października 2011

Boli mnie wiele rzeczywistości, ale nie potrafię się do tego przyznać. Tak wiele od siebie wymagam, choć nie robię nic by to osiągnąć. Tak wiele wymagam od innych, w zamian nie dając im nic. Może ja wcale siebie nie lubię. Może z przyjemnością zamieniłabym swoją osobowość na kogoś innego. Przecież i tak nikt nie kocha mnie takiej, jaką jestem. Często patrzę na innych z zazdrością, nie doceniając jak wiele mam sama. Może ktoś inny, przypatruje mi się zza rogu, obserwując i tylko marząc o takim życiu. Nie wiem. Zbyt wiele pytań nasuwa mi się na język, lecz nikt nie zna odpowiedzi. Chciałabym pokochać swoje życie, takie jakie jest. Chciałabym polubić swoją osobowość, charakter, wygląd. Ale co, jeśli potrafię tylko wymagać ? Chyba powoli dociera do mnie, dlaczego wszyscy odchodzą. Najpierw on, potem najlepsza przyjaciółka. Na końcu zniknął sens życia. / xfucktycznie .

2. Odwróciłam się po raz ostatni. I nic. Siedział na przystanku w szarym kapturze i zamarzniętymi dłońmi. Co chwilę ocierał twarz  ale nie mógł płakać  skoro nie ma uczuć. Skoro z zimnym sercem potrafił od tak odejść  zapomnieć o mnie. Na nowo ułożyć sobie życie. Nie mógł płakać  bo to nie byłby ten sam on  a przecież obiecał mi kiedyś  że nigdy się nie zmieni. I znów zostawił mnie  tym razem z rozczarowaniem drażniącym moje serce. Z tysiącami nieogarniętych myśli. Z nadal bijącym dla niego sercem. Z jednym  krótkim ' dlaczego ?!' .   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 30 października 2011

2. Odwróciłam się po raz ostatni. I nic. Siedział na przystanku w szarym kapturze i zamarzniętymi dłońmi. Co chwilę ocierał twarz, ale nie mógł płakać, skoro nie ma uczuć. Skoro z zimnym sercem potrafił od tak odejść, zapomnieć o mnie. Na nowo ułożyć sobie życie. Nie mógł płakać, bo to nie byłby ten sam on, a przecież obiecał mi kiedyś, że nigdy się nie zmieni. I znów zostawił mnie, tym razem z rozczarowaniem drażniącym moje serce. Z tysiącami nieogarniętych myśli. Z nadal bijącym dla niego sercem. Z jednym, krótkim ' dlaczego ?!' . / xfucktycznie .

1. Siedział na przystanku  gdy go zobaczyłam. Ten sam co wcześniej  może tylko w środku inny. Wstał  gdy przechodziłam. Pewnie nie mógł uwierzyć jak bardzo się zmieniłam od naszego ostatniego spotkania. Spojrzałam na niego przez chwilę. Jego wzrok zatapiał się w moich oczach  jakby chciał na nowo pobudzić to uczucie  które niegdyś było między nami. Przeszłam koło niego obojętnie  mimo nieokiełznanej chęci zapytania go  dlaczego wtedy odszedł. Dlaczego zostawił mnie  gdy tak bardzo potrzebowałam jego wsparcia i ciepła. Jednak przeszłam bez słowa  uświadamiając sobie że przecież nie jest wart niczego z mojej strony. Nie jest wart nawet nadziei  która na nowo obudziła się w moim sercu. Szłam w kierunku domu. Bałam się  że będę żałować niewykorzystanej szansy porozmawiania z nim  lecz szybko stłumiłam tą myśl. Idąc oglądałam się za siebie  jakbym miała go ujrzeć za plecami. Tak bardzo pragnęłam  by wytłumaczył mi wszystko i znów zamknął mnie w swoich ramionach.

xfucktycznie dodano: 30 października 2011

1. Siedział na przystanku, gdy go zobaczyłam. Ten sam co wcześniej, może tylko w środku inny. Wstał, gdy przechodziłam. Pewnie nie mógł uwierzyć jak bardzo się zmieniłam od naszego ostatniego spotkania. Spojrzałam na niego przez chwilę. Jego wzrok zatapiał się w moich oczach, jakby chciał na nowo pobudzić to uczucie, które niegdyś było między nami. Przeszłam koło niego obojętnie, mimo nieokiełznanej chęci zapytania go, dlaczego wtedy odszedł. Dlaczego zostawił mnie, gdy tak bardzo potrzebowałam jego wsparcia i ciepła. Jednak przeszłam bez słowa, uświadamiając sobie że przecież nie jest wart niczego z mojej strony. Nie jest wart nawet nadziei, która na nowo obudziła się w moim sercu. Szłam w kierunku domu. Bałam się, że będę żałować niewykorzystanej szansy porozmawiania z nim, lecz szybko stłumiłam tą myśl. Idąc oglądałam się za siebie, jakbym miała go ujrzeć za plecami. Tak bardzo pragnęłam, by wytłumaczył mi wszystko i znów zamknął mnie w swoich ramionach.

Nie  wcale nie mam zamiaru tam z wami iść. Jeszcze zdążę wyniszczyć swoją wątrobę i całkowicie zmniejszyć pojemność swoich płuc. Po co mi to teraz ? Teraz jest czas na zabawę  coś  czego później nie będzie wypadało zrobić. To właśnie jest czas na największe odpały i gromadzenie wspomnień. Nie chcę stracić najlepszego okresu życia z powodu przedwczesnej śmierci. Przykro mi  że nie jestem taka jak wy. A właściwie ... to wcale tego nie żałuję.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 30 października 2011

Nie, wcale nie mam zamiaru tam z wami iść. Jeszcze zdążę wyniszczyć swoją wątrobę i całkowicie zmniejszyć pojemność swoich płuc. Po co mi to teraz ? Teraz jest czas na zabawę, coś, czego później nie będzie wypadało zrobić. To właśnie jest czas na największe odpały i gromadzenie wspomnień. Nie chcę stracić najlepszego okresu życia z powodu przedwczesnej śmierci. Przykro mi, że nie jestem taka jak wy. A właściwie ... to wcale tego nie żałuję. / xfucktycznie .

Kiedyś obiecałam sobie  że nigdy nie zaczną palić  pić i staczać się z właściwej drogi  którą pokazali mi rodzice Kiedyś przyrzekłam sobie  że nigdy nie dopuszczę do tego  by jakiś frajer zawładnął moim życiem i jego sensem. Powtarzałam sobie  że będę się uczyć  by osiągnąć coś w życiu. Będę postępować moralnie i odpowiednio. Dziś wszystkie stare obietnice są złamane i zapomniane. Mimo to  ustalam nowe  inne  dojrzalsze  tylko po to  by znów o nich zapomnieć i uświadomić sobie  jak bardzo się zmieniam. Jak bardzo ludzie mogą być mną rozczarowani. Ale co tam  lubię rozczarowywać.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 30 października 2011

Kiedyś obiecałam sobie, że nigdy nie zaczną palić, pić i staczać się z właściwej drogi, którą pokazali mi rodzice Kiedyś przyrzekłam sobie, że nigdy nie dopuszczę do tego, by jakiś frajer zawładnął moim życiem i jego sensem. Powtarzałam sobie, że będę się uczyć, by osiągnąć coś w życiu. Będę postępować moralnie i odpowiednio. Dziś wszystkie stare obietnice są złamane i zapomniane. Mimo to, ustalam nowe, inne, dojrzalsze, tylko po to, by znów o nich zapomnieć i uświadomić sobie, jak bardzo się zmieniam. Jak bardzo ludzie mogą być mną rozczarowani. Ale co tam, lubię rozczarowywać. / xfucktycznie .

choć kiedyś byliśmy jak szlugi z jednej paczki.    Paluch.

contigoo dodano: 30 października 2011

choć kiedyś byliśmy jak szlugi z jednej paczki. ** Paluch.

wiec spójrz w moje oczy one odbiciem duszy. umiesz z nich czytać  słuchać nie musisz.    Kali.

contigoo dodano: 30 października 2011

wiec spójrz w moje oczy one odbiciem duszy. umiesz z nich czytać, słuchać nie musisz. ** Kali.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć