 |
|
Niekiedy udaję, że nie widzę, innym razem się śmieję, specjalnie uśmiecham, a czasem po prostu bezczelnie patrzę.
|
|
 |
|
A przecież nie chcę źle, przecież już wiem jak to boli, mimo tego i tak zawsze, muszę coś spierdolić.
|
|
 |
|
Chcemy ze sobą być, kochać się, kraść gwiazdy z nieba, a na chwilę obecną nie potrafimy normalnie porozmawiać.
|
|
 |
|
To, że dzieli nas wspólna przeszłość nie oznacza, że muszę mieć z Tobą jakikolwiek kontakt. / slonbogiem
|
|
 |
|
Pasowałeś do mnie bardziej niż moja ulubiona bluza.
|
|
 |
|
Gdybyś tylko był znosiłabym wszystko. Twoje nocne telefony, w których przepraszałbyś mnie, że znów wybrałeś się na o jedne piwo za dużo. Twoje problemy, które chciałabym pomóc Ci rozwiązać. Twoją cholerną pracę i szkołę, które sprawiały, że nie mogliśmy się spotykać. Twój charakter, który jest bardzo ciężki. Twoich kumpli, którzy przyprawiali mnie o białą gorączkę tym ciągłym wyciąganiem Cię na imprezy. Twoją przeszłość, która sprawiała, że czasem nie potrafiłam Cię zrozumieć chociaż zawsze chciałam. Ja naprawdę zniosłabym wszystko, ale musiałbyś przy mnie być. / napisana
|
|
 |
|
Zauroczył ją, po prostu.
|
|
 |
|
Umieram żyjąc bez Ciebie.
|
|
 |
|
już dawno chciałam powiedzieć ci, że raznisz mnie czynami, słowami i wszystkim innym. nie jedna osoba przecież nie wybaczyłaby tego, jak kiedyś postąpiłaś, ale ja wybaczyłabym wszystko-wszystkim, za co dużo osób mnie podziwia, zresztą miłości się nie wybiera, zakochujesz się i już, niby impuls, ale ja bym tak jednak nie postąpiła. nigdy nie byłam lepsza, choć może ci się tak wydawało, często robisz mi to, czego nie lubisz jak ktoś robi tobie, bardzo często.. ale ja cie kocham, nie rozumiem jak można kochać osoby, z którymi niektóre wspomnienia zdają ból, nie wiem naprawdę i często się nad tym zastanawiam. ale nie jesteś mi obojętna, nie potrafię patrzeć na twoje cierpienie, mimo że czasem patrzałaś ze spokojem na moje, nigdy nie lubiłam twojej smutnej twarzy i tego pustego wzroku, zawsze byłaś mi bliska i zawsze będziesz, chodź znów będzie źle, bo pojawił się on, znów się spieprzy, bo przy nim jesteś kimś innym, nie jesteś sobą. ale damy radę. tak, głęboko w to wierzę.
|
|
 |
|
samotność to straszna rzecz, dobrze, że mam choć jedną przyjaciółkę, na która mogę zawsze liczyć, która nie wyżywa się na mnie gdy jej coś nie wyjdzie w przeciwieństwie do reszty.. jest tą do której mogę zadzonić o każdej porze dnia i nocy, i przyjechać do jej domu kiedy tylko będę miała ochotę, mogę wypić z jej mamą herbatę i zjeść ciastka bezowe, tylko ona mnie rozumie, możemy robić zdjęcia wszędzie i zawsze, owijać się lampkami na choinkę, leżeć pod jednym kocem i jeść kolejną paczkę lejsów. tylko z nią lubię być bo mogę wtedy cieszyć się jej uśmiechem, mogę najeść się do pełna i jeść nadal bo z nią wszystko mnie uspokaja, wiele nas łączy i wiele jej zawdzięczam, razem płaczemy i śmiejemy się, uczymi się nowych rzeczy, poznajemy nowych ludzi, i tylko ona kocha mnie tak, jak kocha się prawdziwego przyjaciela.
|
|
 |
|
Nie wiedziałam, że drugi człowiek może tak boleć, że obojętność to taka ukryta broń./esperer
|
|
 |
|
Może dziś bylibyśmy razem, gdybyśmy mieli trochę więcej odwagi.
|
|
|
|