głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika just_a_dream

mów  mów. ja będę udawała że Cię słucham.

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

mów, mów. ja będę udawała że Cię słucham.

Uśmiechnij się i odpuść.

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

Uśmiechnij się i odpuść.

Na świecie jest 5 oceanów. Atlantyk  Pacyfik i.... rety  reszty nie znam.

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

Na świecie jest 5 oceanów. Atlantyk, Pacyfik i.... rety, reszty nie znam.

czemu tak na mnie patrzysz?' zapytał ją. 'bo widzisz  kocham patrzeć na swoje odbicie w Twoich oczach  wtedy czuje się  jakbym była Twoja  należała do Ciebie  że masz mnie w swoich oczach  wiem  to głupie  ale tak uwielbiam patrzeć w te oczy.' odpowiedziała i raptownie odwróciła wzrok. 'patrz  patrz  ja mam tak samo  gdy patrzę w Twoje.' nachylił się i pocałował ją delikatnie..

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

czemu tak na mnie patrzysz?' zapytał ją. 'bo widzisz, kocham patrzeć na swoje odbicie w Twoich oczach, wtedy czuje się, jakbym była Twoja, należała do Ciebie, że masz mnie w swoich oczach, wiem, to głupie, ale tak uwielbiam patrzeć w te oczy.' odpowiedziała i raptownie odwróciła wzrok. 'patrz, patrz, ja mam tak samo, gdy patrzę w Twoje.' nachylił się i pocałował ją delikatnie..

Uwielbiała muzykę  była jej całym życiem  a jej ulubieńcem było pianino. Godzinami potrafiła grać i komponować. Niedługo przed jej urodzinami jej mama zaczęła chorować. Dziewczyna bardzo się denerwowała  nie mogła się skupić na nauce  na muzyce  na niczym. Stan mamy pogorszył się  był krytyczny. Córka dzielnie czuwała przy niej dniami i nocami. Modliła się skrycie o to  by Bóg nie zabierał jej mamy  by zostawił ją jeszcze  żeby była. Jednak On podjął inną decyzję. Zmarła w nocy  w przeddzień urodzin córki. To był dla niej cios. Nie doczekała jej 18 urodzin  tych najpiękniejszych. Dziewczyna nie potrafiła się z tym pogodzić. Wróciła do domu i od razu zabrała się do pisania utworu  z dedykacją dla swojej jedynej mamy. W dniu pogrzebu usiadła przy pianinie i przy wszystkich zgromadzonych zagrała go. Nie płakała. Melodia grana przez nią była wystarczająco bolesna  wyrażała wszystkie emocje  których nie oddadzą nawet szczere łzy. Cierpiała  lecz swój ból ukryła w klawiszach pianina.

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

Uwielbiała muzykę, była jej całym życiem, a jej ulubieńcem było pianino. Godzinami potrafiła grać i komponować. Niedługo przed jej urodzinami jej mama zaczęła chorować. Dziewczyna bardzo się denerwowała, nie mogła się skupić na nauce, na muzyce, na niczym. Stan mamy pogorszył się, był krytyczny. Córka dzielnie czuwała przy niej dniami i nocami. Modliła się skrycie o to, by Bóg nie zabierał jej mamy, by zostawił ją jeszcze, żeby była. Jednak On podjął inną decyzję. Zmarła w nocy, w przeddzień urodzin córki. To był dla niej cios. Nie doczekała jej 18 urodzin, tych najpiękniejszych. Dziewczyna nie potrafiła się z tym pogodzić. Wróciła do domu i od razu zabrała się do pisania utworu, z dedykacją dla swojej jedynej mamy. W dniu pogrzebu usiadła przy pianinie i przy wszystkich zgromadzonych zagrała go. Nie płakała. Melodia grana przez nią była wystarczająco bolesna, wyrażała wszystkie emocje, których nie oddadzą nawet szczere łzy. Cierpiała, lecz swój ból ukryła w klawiszach pianina.

Wypluwam krew otwartą raną w moim sercu.   Pezet

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

Wypluwam krew otwartą raną w moim sercu. / Pezet

Ciemno  duszno  nie mam czym oddychać. wróć  proszę.

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

Ciemno, duszno, nie mam czym oddychać. wróć, proszę.

Wiesz kim jestem? Jestem ucieleśnieniem Twoich najskrytszych marzeń  tylko Ty jeszcze o tym nie wiesz.

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

Wiesz kim jestem? Jestem ucieleśnieniem Twoich najskrytszych marzeń, tylko Ty jeszcze o tym nie wiesz.

Udawaj że mnie nie ma  ja udam że nie ma Ciebie.

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

Udawaj że mnie nie ma, ja udam że nie ma Ciebie.

Za karę po lekcjach  zostają tylko spoko ziomki  czaisz ?

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

Za karę po lekcjach, zostają tylko spoko ziomki, czaisz ?

Pamiętasz te dni  kiedy razem chodziliśmy na swój koniec świata  na naszą polanę  pamiętasz  jak wtedy Twoje usta zatapiały się w moich wargach  pamiętasz  jak tak cudownie pieściłeś moje ciało i dotykałeś włosów  pamiętasz  jak przez Twoje usta ulatywały piękne wyznania  miłości  takiej do końca życia? Pamiętasz to wszystko? Powiedz mi  co się z nami stało? Dlaczego zapomnieliśmy o sobie? Dlaczego tak szybko staliśmy się sobie obcy? Czy coś mi umknęło  gdzie popełniłam błąd? Daj mi szansę  spróbujmy jeszcze raz. Pójdźmy znów razem na koniec świata  odkryjmy siebie na nowo i znów daj mi powód tego nieokiełznanego uśmiechu. Proszę.

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

Pamiętasz te dni, kiedy razem chodziliśmy na swój koniec świata, na naszą polanę, pamiętasz, jak wtedy Twoje usta zatapiały się w moich wargach, pamiętasz, jak tak cudownie pieściłeś moje ciało i dotykałeś włosów, pamiętasz, jak przez Twoje usta ulatywały piękne wyznania, miłości, takiej do końca życia? Pamiętasz to wszystko? Powiedz mi, co się z nami stało? Dlaczego zapomnieliśmy o sobie? Dlaczego tak szybko staliśmy się sobie obcy? Czy coś mi umknęło, gdzie popełniłam błąd? Daj mi szansę, spróbujmy jeszcze raz. Pójdźmy znów razem na koniec świata, odkryjmy siebie na nowo i znów daj mi powód tego nieokiełznanego uśmiechu. Proszę.

Stali w parku  oboje. Niedługo już miało ich nie być  mieli być osobno. Dziewczyna postanowiła się z nim rozstać  nie chciała dłużej tego ciągnąć. Kiedy mu to powiedziała prosto w twarz  on wpatrywał się w nią i nawet nie drgnął. ' na co czekasz? ' zapytała go po cichu. ' czekam  aż mnie uszczypniesz  powiesz  że to nieprawda  że to głupi żart  powiesz  że mamy prima aprilis  i chciałaś mi zrobić psikusa. Powiedz  że tak jest. Powiedz mi  że żartujesz. Proszę.' z jego oczu wypłynęły słone łzy. Nigdy nie przypuszczała  że doprowadzi chłopaka do płaczu  ale już postanowiła  mogła być zimną suką  ale wolała być taka i wolna  szczęśliwa  niż uległa i zakłamana  nieszczęśliwa w tym związku. ' wybacz  ja już dłużej nie mogę. ' powiedziała odwracając się do niego plecami. Próbował ją złapać za ramię  przytrzymać  ale ona się wyrwała i poszła dalej  przed siebie. On stał wciąż w miejscu  patrzył jak odchodzi jego życie  szczęście  wszystko co miał. Płakał  ale musiał być twardy. Musiał.

sosicksosad dodano: 29 marca 2011

Stali w parku, oboje. Niedługo już miało ich nie być, mieli być osobno. Dziewczyna postanowiła się z nim rozstać, nie chciała dłużej tego ciągnąć. Kiedy mu to powiedziała prosto w twarz, on wpatrywał się w nią i nawet nie drgnął. ' na co czekasz? ' zapytała go po cichu. ' czekam, aż mnie uszczypniesz, powiesz, że to nieprawda, że to głupi żart, powiesz, że mamy prima aprilis, i chciałaś mi zrobić psikusa. Powiedz, że tak jest. Powiedz mi, że żartujesz. Proszę.' z jego oczu wypłynęły słone łzy. Nigdy nie przypuszczała, że doprowadzi chłopaka do płaczu, ale już postanowiła, mogła być zimną suką, ale wolała być taka i wolna, szczęśliwa, niż uległa i zakłamana, nieszczęśliwa w tym związku. ' wybacz, ja już dłużej nie mogę. ' powiedziała odwracając się do niego plecami. Próbował ją złapać za ramię, przytrzymać, ale ona się wyrwała i poszła dalej, przed siebie. On stał wciąż w miejscu, patrzył jak odchodzi jego życie, szczęście, wszystko co miał. Płakał, ale musiał być twardy. Musiał.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć