 |
|
Taka ja- naiwna, zakochana, dumna, zapomniana...
|
|
 |
|
Pamiętała że ja kochał. Tego się nie zapomina.
Nie zapomina sie też odrzucenia.
|
|
 |
|
bo cukierki są po to, by sie nimi dzielić. najchętniej z Tobą.
|
|
 |
|
Na przyszłość jak nie będziesz miał co robić w nocy, to proszę Cię nie wchodź mi w sny, tylko zajmij się czymś pożytecznym. Nie wiem, śmieci wynieś.
|
|
 |
|
Siedziałam w szkole , byłam wkurwiona więc jak to ja przeklinałam co drugie słowo.-Kochanie spokojnie , wycisz się.-powiedział mój kotek.-Jak kurwa mam być spokojna ? Jak ta kurwa ciągle mnie wkurwia , no zajebie Jej zaraz.-odpowiedziałam dalej zła.-Ale czy musisz tak przeklinać ? Dama nie powinna się tak odzywać.- A ze mnie taka dama ,że ja pierdole kurwa mać. – Ale czy musisz tak mocno ? – To u nas rodzinne-podeszła „siis” i mu odpowiedziała.- Niestety to wiem , ale i tak Cię kocham Maleńka./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Siedziałam z przyjacielem na ławce , znamy się już 10 lat, zaczęliśmy dla żartu mówić kto kocha kogo bardziej.- Kocham Cię. ! –zaczęliśmy się wydzierać.-Zdradzasz mnie?! – „od tyłu ” zaszedł mnie mój chłopak.- Ale Ciebie to ja kocham najbardziej. – krzyknęłam i Go mocno pocałowałam. -Siema Stary.-powiedział do kumpla i przywitał się. A przechodnie patrzyli jakby miłość była czymś złym. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Pilnowałam młodszej kuzynki , która jeszcze nie mówiła , opowiadałam jej o moim związku z chłopakiem , z którym wczoraj ostro się pożarłam. W końcu o czym ja mogłam do Niej mówić skoro i tak na razie nic nie rozumie. -Siostla , zobacys on Ciebie Koffa.- powiedziała nagle sepleniąc.-spojrzałam a Nią z „wywalonymi” oczyma.-Oj , chodź tu mój mały kochany brzdącu.- i ją przytuliłam, wszyscy później się dziwili ,że do mnie pierwsza powiedziała swoje słowa. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
i nadchodzą takie wieczory, gdy słuchając muzyki szukasz sensu życia.
|
|
 |
|
gdzieś między piciem a paleniem zabrakło mi czasu na miłość..
|
|
 |
|
ile jeszcze będziesz śnił o tym, czego mieć nie możesz? ile jeszcze będziesz pił, by się później czuć najgorzej ?
|
|
 |
|
Kiedy swoją delikatną dłonią, z czułością odgarnia mi kosmyk włosów z czoła. Wtedy czuję się najbardziej jego.
|
|
 |
|
Ulice wilgotne, patrzę jak wszystko mija, za oknem wszystko ulotne, nic na stałe, historia nie opatrzona żadnym morałem
|
|
|
|