 |
|
-Koleżanka pije? -Nie -Dlaczego? -kolezanka ma
problemy z nogami ... -Uginają sie? -Nie, rozkładają ..
|
|
 |
|
Nic nie zastąpi smaku Twoich ust, w żadnych ramionach nie będzie już tak bezpiecznie, żadne oczy już nie będą tak wpatrzone w moje, żadne inne ciało już nie będzie tak pożądało mojego jak Twoje !!!
|
|
 |
|
Może kiedyś jak gdyby nigdy nic miniemy się na ulicy i nie będziemy mieć do siebie o nic żalu.
|
|
 |
|
Przestałam ufać nawet sobie, jestem zbyt słaba
|
|
 |
|
wiesz co? kocham cię tak bardzo mocno, ale zabija mnie fakt, że masz mnie w dupie, że oglądasz się za każdą dziewczyną, że u każdej szukasz miłości, a mnie nie dostrzegasz mimo że jestem cały czas blisko, cały czas przy tobie..
|
|
 |
|
pobawię się w obojętność może wtedy zacznie ci zależeć ;)
|
|
 |
|
Nic nie może przecież wiecznie trwać, za miłość tez przyjdzie kiedyś Nam zapłacić ....
|
|
 |
|
Zajebiście. Sesja w końcu zdana i jutro z samego rana jedziemy do Zakopca na cały tydzień. Tym razem tylko my. :) Jest inaczej, ale i tak jestem szczęśliwa. Nie jestem już tą samą osobą, którą byłam zaledwie parę miesięcy temu. Nie piję alkoholu, ograniczyłam fajki, tak, tak, wiem, że nie powinnam w ogóle palić, ale teraz wypalam średnio jedną fajkę w ciągu tygodnia zamiast trzech paczek w ciągu dnia. Ćwiczę też codziennie, nie tylko "jak mi się przypomni" i czytam te mądre poradniki o wychowaniu dzieci. Mój partner śmieje się, że mnie nie poznaje i że będę dobrą matką. Jest świetnie. Tylko wkurwia mnie gadanie ludzi, którzy trują nam o ślubie. Biały welon i sukienka oraz impreza za parę tysięcy nie jest przedmiotem moich marzeń. Jest nam dobrze, a formalności nie są potrzebne, by z kimś być. Chcemy być razem, więc jesteśmy, a żaden papierek nie jest gwarantem szczęścia. Dziecko potrzebuje miłości i rodziców, którzy się szanują, a nie są z sobą, bo przysięga małżeńska.
|
|
 |
|
Bo jak nagle obrócić trzy lata w nicość...
|
|
 |
|
To było wielkie i ogromne uczucie. Ono nadal trwa. Nie można przejść obok miłości obojętnie.
|
|
 |
|
Tato, gdzie jesteś? Może przyszły anioły i zabrały Cię do nieba, a może w ogóle Cię nie ma. Ale przecież nie można tak po prostu zniknąć, jakby się nigdy nie było. A może wróciłeś w innym stworzeniu? Może jesteś motylem, albo ptakiem, bo tak bardzo kochałeś podróże. Może obserwujesz mnie z ziemi, nie z góry. Nie wiem gdzie jesteś, tato. Czym jesteś. Czy w ogóle jesteś..? / Wiki Charuk
|
|
|
|