 |
|
KONIEC. Zaczynam od nowa. Totalnie. Potrzebuję tego. Nie powiem, że nie chciałabym zacząć nową historię z tobą i mieć już dwie, ale wiem, że to niemożliwe. Więc czas sobie samej poradzić. Może tym razem mi się uda. Obiecuje sobie, że koniec z tym bezsensownym rozczulaniem się nad własnym pokrzywdzeniem przez chore przeznaczenie, czy jak to mam nazywać... a może przez kolejnego bezdusznego kolesia na mojej drodze. Obiecuję, że już nigdy więcej nie zrezygnuję chociażby z kakao,bo nie będę w stanie je wypić, z powodu dławienia się własnymi łzami. Koniec z przeklinaniem życia! Mówieniem jakie one jest beznadziejne, a ja nieszczęśliwa.
zaczynam nowy rozdział, w którym nie ma już dla Ciebie miejsca.
ZACZYNAM! laadyy
|
|
 |
|
Coraz to mniej o nim myślę i wydaje mi się, chociaż doskonale wiem, że to złudne, że gdy nie będę o nim myślała, to tak jakby go wcale nie było. Najgorsze tylko jest to, że od wspomnień nie da się uciec. Zawsze idą za nami jak takie zbłąkane, bezpańskie pieski i szarpią za nogawki. Nawet gdy staramy się jak możemy by ich nie zauważać, a potem przychodzi moment, gdy zaczynamy się o nie potykać.
i znów mam ochotę napisać Ci te dwa żałosne słowa. laadyy
|
|
 |
|
Kiedyś, tamtego lata, strasznie pana kochałam. laadyy
|
|
 |
|
brakuje mi spojrzenie przepełnionego uwielbieniem.
brakuje mi tej myśli, że gdy pójdę do łóżka pościel będzie już ciepła, a ktoś będzie robił za poduszkę. laadyy
|
|
 |
|
kiedyś potrafiłam odnaleźć sens w bezsensie a dziś ? nie cieszy mnie nawet fakt , że żyję .
|
|
 |
|
Dziś z łatwością kasuję wszystkie sms'y, bo wiem że piszesz je bez uczucia. / Stostostopro .
|
|
 |
|
zanim kogoś w sobie rozkochasz zapytaj siebie, czy jesteś w stanie wziąć odpowiedzialność za wszystko, co ten ktoś dla Ciebie zrobi.
|
|
 |
|
spotkajmy się znów po drugiej stronie . nie mogę znieść myśli , że to już koniec .
|
|
 |
|
fałszywych coraz więcej -'-
|
|
 |
|
nadszedł wieczór i znów siedzę z telefonem w dłoni czekając na smsa od niego . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Bo to wszystko jest wyciągniete z dupy jednorożca... [ lenapfful] ♥
|
|
 |
|
kochasz go ? - nie... - podoba ci sie? - nie... -tęsknisz za nim ? - nie.. - więc o co ci chodzi? - chodzi tu o mnie. o niego. o wszystko. chodzi o to , że umiem i potrafię go nie kochać gdy go nie widzę. plan jest bardzo łatwy.. Ale u mnie , z praktyką jest dużo gorzej. Wiesz czemu powiedziałam , że go nie kocham? - Nie.. - powiedziałm tak , bo akurat w tym momencie o nim nie myślałam. a gdy o nim nie myślę nie kocham go. rozumiesz? - nie... /jebsiemisiek
|
|
|
|