 |
|
Niepotrzebnie podałam ci dłoń, a na niej serce nadal niepewne...
|
|
 |
|
utożsamiasz się z uczuciem, w którym tracimy tożsamość
|
|
 |
|
„umarła, bo pękło jej serce. niektórzy śmieją się z tego wyrażenia, dając dowód, że nie mają pojęcia o świecie. codziennie ktoś umiera na złamane serce. tak jest i tak będzie aż po kres czasu”.
|
|
 |
|
lubię kiedy patrzysz na mnie wzrokiem, który kłamie
|
|
 |
|
przeskakujemy z jednej perspektywy na drugą. musimy się przystosować do poziomu większości bo nas zgniota. ale my wiemy. wiemy to o czym oni nigdy by nie pomyśleli. są mrówkami. nauczono ich przydzielonych zadań. ale mrówka nie zdaje sobie sprawy że jest coś innego, że ludzie nie są bogami, że każdy z nas mierzy się z różnymi rzeczywistościami. /whoami
|
|
 |
|
trzymam się kurczowo tych myśli jak tratwy. trzymają mnie bym nie utonęła, są nadzieja choć złudną. bo przecież wciąż się kochamy tak? na dobre. i na złe? i dopóki śmierć nas nie rozłączy? /whoami
|
|
 |
|
"Nigdy nie jest daleko. Jeśli chcecie być blisko kogoś, kogo kochacie, to może już tam jesteście?"
|
|
 |
|
“wciąż wierzę,
że to jeszcze nie pożegnanie"
|
|
 |
|
Co jest dziś dla Ciebie bardziej doskwierające: ciężar tej jednej relacji, która wciąż znaczy zbyt wiele, czy lekkość wszystkich pozostałych, które mogłyby znaczyć choć odrobinę więcej?
|
|
 |
|
Przecież ja się przywiązuje nawet do obrzydliwie miłych lub niemiłych Pań ze spożywczego, więc jak miałam się nie przywiązać do człowieka, który obejmował mnie podczas snu?
|
|
 |
|
Lepiej nikomu nic nie opowiadajcie. Bo jak opowiecie – zaczniecie tęsknić
|
|
 |
|
Nie myśl o tym, że wszystko się kończy. Myśl, że wszystko się dopiero zaczyna. To, co powinno być życiem: spokój, wolność i cisza.
|
|
|
|