 |
|
przepraszam za moje wady , które górują nad zaletami . przepraszam , że jestem nieznośną istotą , która daję rady wszystkim , a sama nie potrafi ogarnąć swojego życia . jestem jedynie człowiekiem i maksymalnie korzystam z prawa do popełniania błędów . może to wina leży we mnie ? bo gdzieś straciłam tą dawną radość i chory optymizm ? może dojrzałam , a może po prostu tak działa na mnie złe powietrze ? jedno jest pewne .. jestem mistrzem w pierdoleniu ważnych dla mnie spraw . pozdrowienia dla wszystkich , których zraniłam i których jeszcze zranię.
|
|
 |
|
świat wciąż biegnie, ucieka. Zmienia się, przez co zmienia nas. Sprawia, że nasze otoczenie jest inne, i że my każdego dnia jesteśmy inni. Sprawia, że przywiązujemy się zbyt szybko, tęsknimy zbyt mocno i płaczemy zbyt długo, że przy każdym kolejnym potknięciu coraz trudniej jest nam się podnieść. Przy każdym kolejnym rozczarowaniu coraz trudniej uwierzyć, że jeszcze może być dobrze. Martwimy się jutrem. Boimy się go. Kurczowo trzymamy się tego co znamy, zamiast otworzyć się na zmiany i przyjąć je jako dar, jako naukę, jako coś co nas umacnia, przez co stajemy się twardsi i odporniejsi na kolejne upadki. Nauczmy się znosić je z uśmiechem na ustach, a życie stanie się łatwiejsze. Przecież wszystko dzieje się po coś.
|
|
 |
|
Jeśli mam coś ciąć, to wspomnienia, Bo to co między nami, dla mnie jest już bez znaczenia.
|
|
 |
|
Weekendy stały się dla niej zbyt krótkie, zaczynała tydzień mocząc usta w wódce
|
|
 |
|
Bo liczy się przyjaźń, ta twarda jak cement, "kocham Cię brat" słowa, najlepszy komplement.
|
|
 |
|
Wiesz, ziomki jak ziomki, niektórych dziś mijam ale przez niektórych to przestałem wierzyć w przyjaźń..
|
|
 |
|
Zdarzały się chwile, że on był okropny, każda minuta bez niej rozrywała mu aorty, potrzebował jak tlenu jej, jak wody do picia. Życie bez niej? Nie chciał takiego życia.
|
|
 |
|
jesteś jak anioł stróż który moje nerwy gasi czasem brak mi słów by wyrazić co czuje nie lubię mówić za to bacznie obserwuje i choć życie nauczyło mnie tłumić emocje zabiłaś coś we mnie już czasu nie cofniesz.
|
|
 |
|
Zioło zioło wzmaga- co dobrze złączone podwójnie pomaga
|
|
 |
|
Może gdybym wtedy postąpiła inaczej dziś nie spędzałabym czasu na myśleniu o tym co może się jeszcze wydarzyć, tylko starała się cieszyć życiem, które mi zepsułeś. Zniszczyłeś to wszystko. Po upływie 2 lat wyrzuciłeś mnie jak starą zabaweczkę, która Ci się znudziła. Wiesz... W sumie nie żałuję tego co było między Nami, ale życzę Ci żeby ktoś kiedyś zrobił Ci to samo. Wziął, rozkochał, naobiecywał, a później wrzucił do błota, podeptał i kazał nadal żyć z uśmiechem na twarzy.
|
|
 |
|
To wszytko runie nam na głowę tak jak domek z kart , Wciąż chcemy zmienić coś choć ponoć nie ma na to szans, Życie tak się układa jak pozwala mu fart
|
|
 |
|
nic na próżno.To doceń to zanim moze być ZA PÓZNO.
|
|
|
|