głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika gameover_

Nie warto starać się zatrzymywać przy sobie ludzi  przebaczając im każdy błąd  spędzać z nimi czas i każdego dnia obdarzać większym zaufaniem. Oni później i tak dokopią Ci tak mocno  że stracisz wiarę w innych.

psycholandiaaa dodano: 24 stycznia 2013

Nie warto starać się zatrzymywać przy sobie ludzi, przebaczając im każdy błąd, spędzać z nimi czas i każdego dnia obdarzać większym zaufaniem. Oni później i tak dokopią Ci tak mocno, że stracisz wiarę w innych.

Budzę się dziś z  potrzebą herbaty  miłości i kota  ale alkohol  On i fajki też mogłyby być.

samotnacisza dodano: 24 stycznia 2013

Budzę się dziś z potrzebą herbaty, miłości i kota, ale alkohol, On i fajki też mogłyby być.

Chodź  poszukamy te kilka powodów  które utwierdzą nas w przekonaniu  że nie warto rzucać się pod pociąg.

samotnacisza dodano: 24 stycznia 2013

Chodź, poszukamy te kilka powodów, które utwierdzą nas w przekonaniu, że nie warto rzucać się pod pociąg.

To tak jakbyś krzyczał   Ale nikt Cię nie słyszy.  Czujesz się zawstydzony   Że ktoś może być tak ważny    Że bez niego jesteś nikim.  Nikt nigdy nie zrozumie  jak bardzo to boli.  Czujesz się tak beznadziejnie   jakby nie było dla Ciebie żadnego ratunku.  A kiedy jest już po wszystkim   To niemal pragniesz żeby te wszystkie złe rzeczy powróciły  bo razem z nim przyjdą też dobre.

samotnacisza dodano: 24 stycznia 2013

To tak jakbyś krzyczał, Ale nikt Cię nie słyszy. Czujesz się zawstydzony, Że ktoś może być tak ważny , Że bez niego jesteś nikim. Nikt nigdy nie zrozumie, jak bardzo to boli. Czujesz się tak beznadziejnie, jakby nie było dla Ciebie żadnego ratunku. A kiedy jest już po wszystkim, To niemal pragniesz żeby te wszystkie złe rzeczy powróciły bo razem z nim przyjdą też dobre.

Nie  ze mam na laptopie jeszcze dużo filmów z tobą i mną. Jak siedzimy  śmiejemy się  jak mnie zrzucasz z kolan i ląduje na podłodze bo nagle zauważyłeś informacje o koncercie twojego ulubionego zespołu i w przypływie emocji mnie zrzuciłeś. Wiesz mimo tych wszystkich łez  to to był na prawdę cudowny okres pełen miłości i ciepła. Czułam się w tego kochana. Ale nie martw się  nie mam Ci niczego zazłe  bo przecież to ja nawaliłam nie ty. Ale wiesz mimo wszystko  nie jest okej  wcale nie jest okey  cześć

samotnacisza dodano: 24 stycznia 2013

Nie, ze mam na laptopie jeszcze dużo filmów z tobą i mną. Jak siedzimy, śmiejemy się, jak mnie zrzucasz z kolan i ląduje na podłodze bo nagle zauważyłeś informacje o koncercie twojego ulubionego zespołu i w przypływie emocji mnie zrzuciłeś. Wiesz mimo tych wszystkich łez, to to był na prawdę cudowny okres pełen miłości i ciepła. Czułam się w tego kochana. Ale nie martw się, nie mam Ci niczego zazłe, bo przecież to ja nawaliłam nie ty. Ale wiesz mimo wszystko, nie jest okej, wcale nie jest okey, cześć

bo jak z Tobą rozmawiam to mnie denerwujesz  a jak z Tobą nie rozmawiam to mnie denerwuje wszystko inne.

samotnacisza dodano: 24 stycznia 2013

bo jak z Tobą rozmawiam to mnie denerwujesz, a jak z Tobą nie rozmawiam to mnie denerwuje wszystko inne.

Nie zdziw się gdy nagle zobaczysz mnie w ramionach innego faceta. Ja już tak mam. wiesz mówią ze to taki typ kobiety. Gdy jest zbyt szczęśliwa robi wszystko by to zniszczyć. Ale wiesz co  to nie o to chodzi ze jest dziwką. Ona po prostu sie boi  że znów zostanie sama i woli sama odchodzić kiedy ona chce.

samotnacisza dodano: 24 stycznia 2013

Nie zdziw się gdy nagle zobaczysz mnie w ramionach innego faceta. Ja już tak mam. wiesz mówią ze to taki typ kobiety. Gdy jest zbyt szczęśliwa robi wszystko by to zniszczyć. Ale wiesz co, to nie o to chodzi ze jest dziwką. Ona po prostu sie boi, że znów zostanie sama i woli sama odchodzić kiedy ona chce.

1.Co widzisz gdy patrzysz w zapadniętą i zakrwawioną twarz? Gdy oczy krzyczą 'ratunku'  a serce już ledwo co bije? Może znajdziesz tą odwagę  na kilka prostych słów  które mogę zmienić tak wiele  może po prostu przyjdziesz... I przestaniesz mówić  wystarczy że będziesz i podzielisz ze mną każda minutkę  jaką tylko możesz. Wszystko co zrobisz wpłynie na to co będzie dalej i czy razem zwyciężymy wszystkie przeciwności losu. I kiedyś powiem Ci  jak dziękuję i kocham  ale to kiedyś. Teraz w cale nie mam odwagi  ani siły na to  aby wytłumaczyć ci tak wiele spraw. I zaczniemy sprawiać wrażenie kompletnie zapatrzonych w sobie  a tak naprawdę będziemy szukać rozwiązania  żeby tylko uciec.

psycholandiaaa dodano: 24 stycznia 2013

1.Co widzisz gdy patrzysz w zapadniętą i zakrwawioną twarz? Gdy oczy krzyczą 'ratunku', a serce już ledwo co bije? Może znajdziesz tą odwagę, na kilka prostych słów, które mogę zmienić tak wiele, może po prostu przyjdziesz... I przestaniesz mówić, wystarczy że będziesz i podzielisz ze mną każda minutkę, jaką tylko możesz. Wszystko co zrobisz wpłynie na to co będzie dalej i czy razem zwyciężymy wszystkie przeciwności losu. I kiedyś powiem Ci, jak dziękuję i kocham, ale to kiedyś. Teraz w cale nie mam odwagi, ani siły na to, aby wytłumaczyć ci tak wiele spraw. I zaczniemy sprawiać wrażenie kompletnie zapatrzonych w sobie, a tak naprawdę będziemy szukać rozwiązania, żeby tylko uciec.

2.Wolałbyś  abym bardzo cierpiała wijąc się po kątach z bólu czy żebym umarła? Może chwyciłbyś moją poranioną dłoń  przejechał po niej swoją i nigdy nie puścił. Być może mówiłbyś  iż jeżeli ja odejdę z tego świata to Ty zrobisz dokładnie to samo... Głuche  niepotrzebne słowa będące obietnicami. Przecież wiem  dobrze zdaję sobie sprawę z tego  że byłbyś tu i nawet po pewnym czasie uśmiechałbyś się i istniał zapominając o mnie. Nie musisz już kłamać ani udawać. Nie oszukuj ani siebie  ani mnie. Oboje mamy w głowie tą scenę. Złą czy dobrą  nieważne. Lekki płacz  parę łez. Kilka dni tęsknoty przeplatanych z kilkoma tygodniami. Kolejny miesiąc  dobra zabawa. Nowe życie  idealni ludzie. Nie tacy jak ja. Miłość  chęć tamtej co mnie zastąpiła. Tak  właśnie tak.To było ostatnią nadzieją.

psycholandiaaa dodano: 24 stycznia 2013

2.Wolałbyś, abym bardzo cierpiała wijąc się po kątach z bólu czy żebym umarła? Może chwyciłbyś moją poranioną dłoń, przejechał po niej swoją i nigdy nie puścił. Być może mówiłbyś, iż jeżeli ja odejdę z tego świata to Ty zrobisz dokładnie to samo... Głuche, niepotrzebne słowa będące obietnicami. Przecież wiem, dobrze zdaję sobie sprawę z tego, że byłbyś tu i nawet po pewnym czasie uśmiechałbyś się i istniał zapominając o mnie. Nie musisz już kłamać ani udawać. Nie oszukuj ani siebie, ani mnie. Oboje mamy w głowie tą scenę. Złą czy dobrą, nieważne. Lekki płacz, parę łez. Kilka dni tęsknoty przeplatanych z kilkoma tygodniami. Kolejny miesiąc, dobra zabawa. Nowe życie, idealni ludzie. Nie tacy jak ja. Miłość, chęć tamtej co mnie zastąpiła. Tak, właśnie tak.To było ostatnią nadzieją.

1.Piszę to choć jestem nikim. Upadłam po drodze  gdzieś w środku tłumu ludzi. Istniałam tylko przez chwilę. Wszystko zaczęło się od wiadomości o chorobie. Załamałam się i nie widząc innego wyjścia  raniłam swoje ciało. Każdy jego zakątek stał się dla mnie zwykłym przedmiotem. Kawałkiem na którym mogłam się wyżywać. Była smutna muzyka  łzy. Później samotność. Gdzieś po drodze jeszcze walka i nadzieja o lepsze jutro. Bałam się. Pierwsza kreska  krew wydobywająca się z nadgarstka. Pamiętam  że całe ciało było wtedy zimne. Trzęsłam rękoma  nogami  wszystkim. Padał deszcz  tak. Siedziałam na parapecie i patrzyłam na krople spływające po szybie. W sercu była pustka. Zwykła i kompletna. Mijały dni. Bywały noce kiedy budziłam się i nie mogłam zasnąć  bo koszmary mi na to nie pozwalały. Bezsensowne chwile załamywały mnie coraz bardziej. Nie cieszyło mnie już dorabianie kolejnych kresek  więc zaczęłam łykać tabletki różnorodne. Już nie sunęłam żyletką po ręce.

psycholandiaaa dodano: 24 stycznia 2013

1.Piszę to choć jestem nikim. Upadłam po drodze, gdzieś w środku tłumu ludzi. Istniałam tylko przez chwilę. Wszystko zaczęło się od wiadomości o chorobie. Załamałam się i nie widząc innego wyjścia, raniłam swoje ciało. Każdy jego zakątek stał się dla mnie zwykłym przedmiotem. Kawałkiem na którym mogłam się wyżywać. Była smutna muzyka, łzy. Później samotność. Gdzieś po drodze jeszcze walka i nadzieja o lepsze jutro. Bałam się. Pierwsza kreska, krew wydobywająca się z nadgarstka. Pamiętam, że całe ciało było wtedy zimne. Trzęsłam rękoma, nogami, wszystkim. Padał deszcz, tak. Siedziałam na parapecie i patrzyłam na krople spływające po szybie. W sercu była pustka. Zwykła i kompletna. Mijały dni. Bywały noce kiedy budziłam się i nie mogłam zasnąć, bo koszmary mi na to nie pozwalały. Bezsensowne chwile załamywały mnie coraz bardziej. Nie cieszyło mnie już dorabianie kolejnych kresek, więc zaczęłam łykać tabletki różnorodne. Już nie sunęłam żyletką po ręce.

2.Brałam nóż i wbijałam go głęboko w ciało. Bolało bardzo mocno  ale nie rezygnowałam. Tak zamknęłam się w sobie. Nie chciałam nic. Ani oddychać  ani być. Nie pragnęłam pomocy  bo wiedziałam  że nikt nie jest w stanie zmienić moich poglądów na ten zniszczony świat  zadufanych w sobie ludzi i nikomu niepotrzebne życie. Zaczęłam pisać pamiętnik. Nie byłam jakaś oryginalna i nie kupiłam go  tak jak większość dziewczyn mówiących jakie to życie jest dla nich złe. To był zwykły zeszyt z czarną okładką. Nie zwracałam uwagi na to czy ktoś to znajdzie czy nie. Nie martwił mnie fakt  że w końcu ktoś przekona się jaka jestem  co robię. Jak działam i jaki mam wpływ na samą siebie.

psycholandiaaa dodano: 24 stycznia 2013

2.Brałam nóż i wbijałam go głęboko w ciało. Bolało bardzo mocno, ale nie rezygnowałam. Tak zamknęłam się w sobie. Nie chciałam nic. Ani oddychać, ani być. Nie pragnęłam pomocy, bo wiedziałam, że nikt nie jest w stanie zmienić moich poglądów na ten zniszczony świat, zadufanych w sobie ludzi i nikomu niepotrzebne życie. Zaczęłam pisać pamiętnik. Nie byłam jakaś oryginalna i nie kupiłam go, tak jak większość dziewczyn mówiących jakie to życie jest dla nich złe. To był zwykły zeszyt z czarną okładką. Nie zwracałam uwagi na to czy ktoś to znajdzie czy nie. Nie martwił mnie fakt, że w końcu ktoś przekona się jaka jestem, co robię. Jak działam i jaki mam wpływ na samą siebie.

3.Przestałam żyć realiami. Internet był dla mnie odskocznią. Tam byłam kim tylko zechciałam. Czułam się taka niechciana. Jak wyrzucona przez dziecko zabawka. Popełniałam błędy  ale przyznawałam się do nich. Po pewnym czasie  operacji i chemioterapii zmarł on ten ważny. To było dla mnie czymś co przybiło mnie jak gwóźdź. Teraz minął rok i 6 miesięcy. Dalej jestem na tym świecie i cierpię. Nie potrafię pomóc sobie  a tym bardziej nie pomogą mi inni. Nie chcę słuchać 'BĘDZIE DOBRZE' czy 'MUSISZ BYĆ SILNA'. Przecież nic nie muszę. Przecież w ogóle nie istnieję. Kiedyś zniknę bez słowa. Tak chcę tego. Chcę odejść. Chcę usnąć i się nie obudzić. Przestać oddychać  czuć  słyszeć  cierpieć. Przestać być...

psycholandiaaa dodano: 24 stycznia 2013

3.Przestałam żyć realiami. Internet był dla mnie odskocznią. Tam byłam kim tylko zechciałam. Czułam się taka niechciana. Jak wyrzucona przez dziecko zabawka. Popełniałam błędy, ale przyznawałam się do nich. Po pewnym czasie, operacji i chemioterapii zmarł on ten ważny. To było dla mnie czymś co przybiło mnie jak gwóźdź. Teraz minął rok i 6 miesięcy. Dalej jestem na tym świecie i cierpię. Nie potrafię pomóc sobie, a tym bardziej nie pomogą mi inni. Nie chcę słuchać 'BĘDZIE DOBRZE' czy 'MUSISZ BYĆ SILNA'. Przecież nic nie muszę. Przecież w ogóle nie istnieję. Kiedyś zniknę bez słowa. Tak chcę tego. Chcę odejść. Chcę usnąć i się nie obudzić. Przestać oddychać, czuć, słyszeć, cierpieć. Przestać być...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć