 |
|
i wygląda na to, że twój Anioł Stróż został w domu. / WSRH .
|
|
 |
|
Codziennie mam nadzieję , że może jednak coś do mnie czujesz .
|
|
 |
|
Czekałam miesiąc na to spotkanie . Miało być tak pięknie . Obiecaliśmy sobie mnóstwo buziaków i bezustanne przytulanie się . Niestety przestał się odzywać .. A , gdy ja się odezwałam to nawet nie poruszył tematu tak długo wyczekiwanego spotkania .. Miałam nadzieję do ostatniej chwili , ale niestety się nie udało. Tłumaczyłam sobie to tym , że może nie miał czasu , albo mu coś wypadło , ale gdy tego samego dnia, co mieliśmy się spotkać zobaczyłam go z kolegami na przystanku wszystko mi się zawaliło . Zdałam sobie sprawę z tego , że nigdy nic do mnie nie czół .. a ta nasza półroczna znajomość była jednym wielkim kłamstwem .
|
|
 |
|
Myślę o nim i chyba już go nie pragnę ;)
|
|
 |
|
pragnęła jego serca, on był w stanie podarować jej mięsień. ale ulokowany nieco niżej.
|
|
 |
|
stała za nim, delikatnie muskając jego muskularne plecy ustami. obrócił się napięcie patrząc jej w oczy. serce zaczęło wirować jak pralka, kochała go. właśnie wtedy wziął ją za dłonie i przyparł do ściany. przestraszona nachyliła się do pocałunku, ale jemu nie było to w głowie. zaczął ją rozbierać, a ona cała dykącząca łudziła się, że zaraz przestanie. nie zrobił tego. zaczęła mu się wyrywać z rąk, nawet nie próbując krzyczeć. nie chciała, żeby uznał że go odrzuca. przecież pragnęła go jak nikogo innego. mimo tego była przeciwna staniu nago, temu kiedy rzucił ją na łóżko. nie miała szans wyrwać się z jego silnych objęć. robił z nią co chciał, a ona tylko cicho łkała, pytając przestraszona 'kochasz mnie?' co parę sekund, starając się nie zważać na to co z nią robi. wbrew jej woli. idąc za rękę z jej naiwnością, której mógł podziękować albo przybić piątkę w podziękowaniu.
|
|
 |
|
Wypluwam krew otwartą raną w moim sercu. Nie chcę umierać a samotność jest mordercą -.-
|
|
 |
|
chcę patrzeć z Tobą w inną stronę, jednak zawsze widząc to samo. / Endoftime.
|
|
 |
|
Mogę wyznać ci prawdę, Jeśli tylko myślisz o tym samym, co ja, Ale czy to jest warte, tego byś ty nie mógł spać?
|
|
 |
|
Ten Twój stary chyba zrobił cię na drutach ;]
|
|
 |
|
Myślałam, że lubisz moje emocje, ale teraz wiem że nie wiesz nic o mnie. Na pewno.
|
|
|
|