głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fufuflufcia

Pocałunkiem zrzuć mi smutek z ust

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

Pocałunkiem zrzuć mi smutek z ust

Im bardziej Cię kocham  tym bardziej się staram. Im bardziej się staram  tym więcej popełniam błędów. Im więcej popełniam błędów  tym mniej mi wychodzi. Im mniej mi wychodzi  tym mniej mnie doceniasz. Im mniej mnie doceniasz  tym więcej problemów. Im więcej problemów  tym bardziej wszystko się sypie. Im bardziej wszystko się sypie  tym? miłość to niezwykle skomplikowana sprawa.

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

Im bardziej Cię kocham, tym bardziej się staram. Im bardziej się staram, tym więcej popełniam błędów. Im więcej popełniam błędów, tym mniej mi wychodzi. Im mniej mi wychodzi, tym mniej mnie doceniasz. Im mniej mnie doceniasz, tym więcej problemów. Im więcej problemów, tym bardziej wszystko się sypie. Im bardziej wszystko się sypie, tym? miłość to niezwykle skomplikowana sprawa.

W końcu znajdujesz osobę z którą możesz wszystko. Z którą uwielbiasz wszystko  począwszy od robienia kanapek poprzez rozmawianie  skończywszy na uprawianiu miłości. Osobę przy której nawet najbardziej prymitywna czynność jak spacer w deszczu potrafi być czymś niezwykłym  czymś niecodziennym. Każdy z nas czeka na osobę  dzięki której poranne wstawanie z łóżka będzie miało sens. Kiedy już ją znajdziemy  nie pozwólmy sobie jej odebrać. Szarpmy się z losem  walczymy z przeznaczeniem  ale nie pozwólmy pozbawić się szczęścia.

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

W końcu znajdujesz osobę z którą możesz wszystko. Z którą uwielbiasz wszystko, począwszy od robienia kanapek poprzez rozmawianie, skończywszy na uprawianiu miłości. Osobę przy której nawet najbardziej prymitywna czynność jak spacer w deszczu potrafi być czymś niezwykłym, czymś niecodziennym. Każdy z nas czeka na osobę, dzięki której poranne wstawanie z łóżka będzie miało sens. Kiedy już ją znajdziemy, nie pozwólmy sobie jej odebrać. Szarpmy się z losem, walczymy z przeznaczeniem, ale nie pozwólmy pozbawić się szczęścia.

a każdy kolejny wieczór jest coraz gorszy  łapię doła z byle powodu i coraz bardziej roztrzęsiona jestem  coraz idiotyczniej się czuję. przed szlochem trzymają mnie tylko ciągle stojące nade mną osoby  a żeby je jak najszybciej odstawić rzucam potok ripost  czy oschłe półsłówka. udręczona wpadam do łazienki i są tylko łzy spływające wraz ze strumieniem wody wraz z tłumionym krzykiem mówiącym o tym  jak sobie nie radzę.

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

a każdy kolejny wieczór jest coraz gorszy, łapię doła z byle powodu i coraz bardziej roztrzęsiona jestem, coraz idiotyczniej się czuję. przed szlochem trzymają mnie tylko ciągle stojące nade mną osoby, a żeby je jak najszybciej odstawić rzucam potok ripost, czy oschłe półsłówka. udręczona wpadam do łazienki i są tylko łzy spływające wraz ze strumieniem wody wraz z tłumionym krzykiem mówiącym o tym, jak sobie nie radzę.

Każdego późnego wieczoru siadała obok okna   trzymając w ręku telefon ze starymi sms ami od niego i zastanawiała się jak wyglądały by ich dzisiejsze relacje   gdyby powiedziała mu wszystko co chciała i gdyby kilku słów nie powiedziała   z każdym dniem obwiniała się jeszcze bardziej   jeszcze bardziej kochała i tęskniła.

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

Każdego późnego wieczoru siadała obok okna , trzymając w ręku telefon ze starymi sms-ami od niego i zastanawiała się jak wyglądały by ich dzisiejsze relacje , gdyby powiedziała mu wszystko co chciała i gdyby kilku słów nie powiedziała , z każdym dniem obwiniała się jeszcze bardziej , jeszcze bardziej kochała i tęskniła.

ścisnął Moje ramiona przylegając ciało do ściany. jedną ręką oparł się o budynek  drugą natomiast próbował Mnie zatrzymać  gdy chciałam wyrwać się z Jego objęcia. patrzyłam w Jego oczy ironicznie się śmiejąc.  chcesz się na Mnie wyżyć? syknęłam. za to  że nie powodzi Ci się z Nią? że w domu nie jest tak  jak powinno być? że w szkole ciężko Ci z nauką? że nie masz już kasy na prochy? że kumple zaczęli Cię zlewać?no uderz  proszę.   powiedziałam odbierając dotkliwie Jego milczenie. ujął jedną dłonią Moją twarz próbując zbliżyć się wargami. instynktownie odwróciłam się w drugą stronę. wtedy mocno ścisnął Mój nadgarstek przytrzymując dłonią twarz  tak abym patrzyła Mu w oczy.   Auu.   pisnęłam .   Już wiesz  jak bardzo Cię kocham?Jak tęsknię? Jak cholernie mi Ciebie brakuje?   krzyczał potrząsając Mną. wtedy z Jego zielonych tęczówek wypłynęła łza. przykucnął obok i próbując się wtulić szepnął jakże istotne ' kocham '

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

ścisnął Moje ramiona przylegając ciało do ściany. jedną ręką oparł się o budynek, drugą natomiast próbował Mnie zatrzymać, gdy chciałam wyrwać się z Jego objęcia. patrzyłam w Jego oczy ironicznie się śmiejąc.- chcesz się na Mnie wyżyć?-syknęłam.-za to, że nie powodzi Ci się z Nią? że w domu nie jest tak, jak powinno być? że w szkole ciężko Ci z nauką? że nie masz już kasy na prochy? że kumple zaczęli Cię zlewać?no uderz, proszę. - powiedziałam odbierając dotkliwie Jego milczenie. ujął jedną dłonią Moją twarz próbując zbliżyć się wargami. instynktownie odwróciłam się w drugą stronę. wtedy mocno ścisnął Mój nadgarstek przytrzymując dłonią twarz, tak abym patrzyła Mu w oczy. - Auu. - pisnęłam . - Już wiesz, jak bardzo Cię kocham?Jak tęsknię? Jak cholernie mi Ciebie brakuje? - krzyczał potrząsając Mną. wtedy z Jego zielonych tęczówek wypłynęła łza. przykucnął obok i próbując się wtulić szepnął jakże istotne ' kocham '

i tak naprawdę chciałabym  żeby był teraz obok. Mimo tego co się stało  nie tylko z nami  ale też ze światem  w którym żyliśmy  a który zniszczyliśmy tylko słowami  chciałabym wciąż go mieć. Sięgam pamięcią w najdalsze wspomnienia i uśmiecham się do każdego z nich z osobna. Wiem  że byliśmy dla siebie wszystkim  chyba nigdy nie zwątpię  że to co nas łączyło miało w sobie uczucie. Może nie tę najprawdziwszą miłość  bo ona przecież nie kończy się nigdy  ale więź uzależnienia  która mimo wszystko nie pozwalała nam bez siebie żyć. Każdy oddech dedykowany był nam  bo wtedy jeszcze byliśmy 'my'. Co się z nami stało? Jak małe dzieci  którym nudzą się zabawki  znudziliśmy się sobą i chociaż bolało  raniliśmy się z premedytacją  byle tylko mieć powód do skończenia czegoś  co wtedy było wszystkim..

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

i tak naprawdę chciałabym, żeby był teraz obok. Mimo tego co się stało, nie tylko z nami, ale też ze światem, w którym żyliśmy, a który zniszczyliśmy tylko słowami, chciałabym wciąż go mieć. Sięgam pamięcią w najdalsze wspomnienia i uśmiecham się do każdego z nich z osobna. Wiem, że byliśmy dla siebie wszystkim, chyba nigdy nie zwątpię, że to co nas łączyło miało w sobie uczucie. Może nie tę najprawdziwszą miłość, bo ona przecież nie kończy się nigdy, ale więź uzależnienia, która mimo wszystko nie pozwalała nam bez siebie żyć. Każdy oddech dedykowany był nam, bo wtedy jeszcze byliśmy 'my'. Co się z nami stało? Jak małe dzieci, którym nudzą się zabawki, znudziliśmy się sobą i chociaż bolało, raniliśmy się z premedytacją, byle tylko mieć powód do skończenia czegoś, co wtedy było wszystkim..

  Kochasz mnie?    Tak.    Kogo bedziesz kochac jutro?    Ciebie.    A następnego dnia?    Ciebie.    A za 20 lat?    Inna    Kogo?   Naszą córkę

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

- Kochasz mnie? - Tak. - Kogo bedziesz kochac jutro? - Ciebie. - A następnego dnia? - Ciebie. - A za 20 lat? - Inna - Kogo? -Naszą córkę

Nieważne jakbym się starała  świat i tak stara się bardziej  by nie było tak jak chcę.

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

Nieważne jakbym się starała, świat i tak stara się bardziej, by nie było tak jak chcę.

Ktoś mi kiedyś powiedział  że nie da się odbić od dna..bo go nie ma. ZAWSZE może być gorzej. Ciągłe siedzenie w smutku wypala człowieka. Naprawdę wtedy każdy moment spokoju jest jak moment raju. Ktoś kto nie miał nic i przetrwał jest zmęczony i brak mu chęci.

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

Ktoś mi kiedyś powiedział, że nie da się odbić od dna..bo go nie ma. ZAWSZE może być gorzej. Ciągłe siedzenie w smutku wypala człowieka. Naprawdę wtedy każdy moment spokoju jest jak moment raju. Ktoś kto nie miał nic i przetrwał jest zmęczony i brak mu chęci.

 Nie potrafiła opanować łez  kretynie! To  że wjebała Ci do Twojej maleńkiej główki  że ma wyjebane boli ją najbardziej! Jak  do kurwy nędzy  mogłeś w to uwierzyć?! Nie może się pozbierać! Za każdym razem  gdy bierze telefon do ręki i widzi  że nie ma wiadomości  to ląduje on z hukiem na podłodze! Kiedy otwiera mi drzwi pokoju i widzi  że ja  to nie Ty zaczyna płakać! Ale nie  że na nowo. Ona zaczyna płakać jeszcze bardziej! Rozmawiałam z jej matką. Mówiła  że często budzi się z krzykiem. W ogóle cudem jest  że zasypia.  Patrzył na nią z przerażeniem.  Rozumiesz?  Zauważyła  że szklą mu się oczy.  No  dalej. Znasz przecież drogę do jej domu.   Pobiegł. Zrozumiał. W końcu.

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

-Nie potrafiła opanować łez, kretynie! To, że wjebała Ci do Twojej maleńkiej główki, że ma wyjebane boli ją najbardziej! Jak, do kurwy nędzy, mogłeś w to uwierzyć?! Nie może się pozbierać! Za każdym razem, gdy bierze telefon do ręki i widzi, że nie ma wiadomości, to ląduje on z hukiem na podłodze! Kiedy otwiera mi drzwi pokoju i widzi, że ja, to nie Ty zaczyna płakać! Ale nie, że na nowo. Ona zaczyna płakać jeszcze bardziej! Rozmawiałam z jej matką. Mówiła, że często budzi się z krzykiem. W ogóle cudem jest, że zasypia. -Patrzył na nią z przerażeniem. -Rozumiesz?- Zauważyła, że szklą mu się oczy. -No, dalej. Znasz przecież drogę do jej domu. - Pobiegł. Zrozumiał. W końcu.

Nie mogła oderwać wzroku od jego oczu i ust . Pragnęła aby ją pocałował i przytulił jak najmocniej potrafi i już nigdy nie puścił

mrrrasniee dodano: 21 czerwca 2012

Nie mogła oderwać wzroku od jego oczu i ust . Pragnęła aby ją pocałował i przytulił jak najmocniej potrafi i już nigdy nie puścił

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć