 |
|
- Zachowujemy się jak zakochane szczeniaki. - zaśmiał się.
- Bo jesteśmy zakochanymi szczeniakami. - odparłam
leżąc na nim.
- Dziękuje za to że jesteś. - wyszeptał gładząc mój policzek.
- Nie, to ja dziękuje.
- Za to że moje marzenie się spełniło. - zsunęłam się opadając
na miękką poduszkę.
- Jakie marzenie? - spytał.
- Moje. Prosiłam o ciebie. - odpowiedziałam. Powiódł palcami
po mojej twarzy jakby upewniał się że jestem prawdziwa.
- Mogłaś dostać wszystko na świecie, a prosiłaś o mnie.
- Ale ja nie chcę niczego innego, tylko ciebie. - odparłam
wtulając się w jego tors.
|
|
 |
|
Zaczęłam się zastanawiać. Jak można kogoś takiego nie
kochać. Kogoś kto jest gotowy skoczyć za tobą w ogień.
Kogoś, kto mimo znajomości twoich wszystkich wad, nadal
przy tobie jest i ci pomaga. Daję całego siebie, choć wie
że ty w zamian możesz nie dać nic. Kochałam go zdając
sobie sprawę, że kiedyś może odejść zostawiając pustkę w
moim sercu. Był pierwszym mężczyzną którego pokochałam
licząc się z konsekwencjami rozstania. I jako jedyny, został.
|
|
 |
|
- Jesteśmy nieprzeciętną parą. - zaśmiałam się.
- Kłócimy się czasem, jak wszyscy. Czasem doprowadzamy
do krzyku, łez. Obrażamy się średnio na minutę. Potem ja
cię czule całuje, a ty obdarowujesz mnie słodkim uśmiechem.
Jesteśmy przeciętni. Przynajmniej ja, bo ty na pewno nie.
|
|
 |
|
-Czemu jesteś głucha na moje prośby?
- Bo ty jesteś głuchy na moją miłość.
|
|
 |
|
Nie obchodziło nas nic. Nawet to
że śnieg przemoczył nam już kurtki, czy że temperatura
wskazywała - 20 stopni. Wystarczało nam ciepło
naszych serc, które biły dla siebie od zawsze. Jeszcze
zanim się poznaliśmy.
|
|
 |
|
- Wiesz gdzie leży niebo? - spytał.
- Jasne, ty jesteś moim niebem.
|
|
 |
|
Edward ma Bellę , Stefan Elenę , Ronaldo Irinę a do mnie w końcu dotarło , że jestem sama , bo nie mogę znaleźć faceta , który jest podobny do któregoś z nich . Ciągle szukam ideału , którego nie ma . / rozdarta
|
|
 |
|
Gdy będę miała 40 lat i nadal będę samotna , to nie będę patrzyła na to czy koleś jest fajny czy nie tylko od razy będę go ciągnęła do ołtarza :p Natomiast teraz mogę sobie pozwolić na bycie wybredną :) . /rozdarta
|
|
 |
|
W życiu nauczyłam się dostrzegać tylko dobre strony . Codziennie rozczarowuję się , bo zawsze oczekuję tylko tego co najlepsze / rk
|
|
 |
|
Kupiła najładniejszą sukienkę , idealnie dobrała do niej dodatki . Nauczyła się kroków walca , poloneza . Była pewna , że to będzie najcudowniejsza noc w jej życiu . Z marzeń nic nie wyszło , bo zabrakło księcia ... / rozdarta
|
|
 |
|
Gdyby wszystko było tak jak sobie zaplanowałam na wakacjach - chłopak, dobre oceny i prawdziwa przyjaźń... Nie wiem co bym wtedy zrobiła. Bo nie można mieć wszystkiego, nawet o tym nie marze. Ja chce po prostu być szczęśliwa.
|
|
|
|