głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika floo

 muszę kupić te głupie znaczki  co?!  znaczki pocztowe!  myślałem że flaczki Martyna Ja Krzychu ♥

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2011

-muszę kupić te głupie znaczki -co?! -znaczki pocztowe! -myślałem,że flaczki/Martyna,Ja,Krzychu ♥

  Wiesz co? – zaczął – Chyba też będę ojcem. Super nie? – Uśmiechnął się krzywo.    Coooooooo? Wy chyba nic innego nie macie do roboty tylko się mnożycie!

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2011

- Wiesz co? – zaczął – Chyba też będę ojcem. Super nie? – Uśmiechnął się krzywo. - Coooooooo? Wy chyba nic innego nie macie do roboty tylko się mnożycie!

Mówimy tym samym językiem a tak trudno się dogadać.

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2011

Mówimy tym samym językiem a tak trudno się dogadać.

Znów od życia brałeś w zastaw znów wpieprzyłeś się w kłopoty. I co ? jedna chwila wystarczyła by zmysły postradać czasem potrzeba lat by wszystko poukładać.

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2011

Znów od życia brałeś w zastaw,znów wpieprzyłeś się w kłopoty. I co ? jedna chwila wystarczyła,by zmysły postradać,czasem potrzeba lat,by wszystko poukładać.

Bierzesz łyk herbaty podejmujesz nowe plany albo walisz litra z ziomkiem i znów wracasz najebany.

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2011

Bierzesz łyk herbaty podejmujesz nowe plany,albo walisz litra z ziomkiem i znów wracasz najebany.

Trudno przez gardło przechodzą proste słowa choćby wypadało by powiedzieć ŻAŁUJĘ czy KOCHAM.

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2011

Trudno przez gardło przechodzą proste słowa,choćby wypadało by powiedzieć ŻAŁUJĘ,czy KOCHAM.

Nie wybaczę ci tego do końca życia. Złamałeś regulamin  punkt dwudziesty siódmy  paragraf trzy.

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2011

Nie wybaczę ci tego do końca życia. Złamałeś regulamin, punkt dwudziesty siódmy, paragraf trzy.

Nie wiedział co ma robić  żyć w kłamstwie  a może przełamać lody  zebrać reszki odwagi i pójść jak syn marnotrawny i wyznać prawdę  nawet tą najgorszą? Miał przekreślić wszystko tą jedną nocą i zacząć na nowo  zacząć na nowo budować to co runęło tak nagle na jego barki? Chciał  może i nie chciał by wszystko nabrało takiego obrotu  a może i w duchu był szczęśliwy  że teraz mimo tych wszystkich różnić  łączy go coś z nią  nie tylko w formie tego wątłego uczucia. Jednego był pewien. Za wszelką cenę  mimo tych obopólnych zasad wpajanych mu od małego  nie podda się tak łatwo.

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2011

Nie wiedział co ma robić, żyć w kłamstwie, a może przełamać lody, zebrać reszki odwagi i pójść jak syn marnotrawny i wyznać prawdę, nawet tą najgorszą? Miał przekreślić wszystko tą jedną nocą i zacząć na nowo, zacząć na nowo budować to co runęło tak nagle na jego barki? Chciał, może i nie chciał by wszystko nabrało takiego obrotu, a może i w duchu był szczęśliwy, że teraz mimo tych wszystkich różnić, łączy go coś z nią, nie tylko w formie tego wątłego uczucia. Jednego był pewien. Za wszelką cenę, mimo tych obopólnych zasad wpajanych mu od małego, nie podda się tak łatwo.

Szczęście nie trwa wiecznie  ani nie okresowo. To po prostu jedno z dłuższych ukłuć serca  które sprawia  że chcemy żyć dalej.

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2011

Szczęście nie trwa wiecznie, ani nie okresowo. To po prostu jedno z dłuższych ukłuć serca, które sprawia, że chcemy żyć dalej.

I było tak jak przedtem. Jak dwa lata wstecz. Było szczęście i była ta chwila.

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2011

I było tak jak przedtem. Jak dwa lata wstecz. Było szczęście i była ta chwila.

I gdyby ktoś mógł spełnić moje jedno życzenie.. Brzmiałoby 'niech będzie szczęśliwy' Jego szczęście ponad wszystko.. Po tym poznaje  że ciągle go kocham. Po tym poznaje miłość.

waniliowacocacola dodano: 10 luty 2011

I gdyby ktoś mógł spełnić moje jedno życzenie.. Brzmiałoby 'niech będzie szczęśliwy' Jego szczęście ponad wszystko.. Po tym poznaje, że ciągle go kocham. Po tym poznaje miłość.

  nie umiem zdefiniować miłości.. Najwidoczniej mama miała racje  jestem jeszcze do tego za mała. Oburzył sie jak małe dziecko  które nie dostało obiecanego cukierka.   nie wiesz co to miłość? spytał.   wiem co to miłość ale nie umiem jej zdefiniować   ja mogę Ci zaraz dać najlepszą definicje. Nigdzie takiej nie znajdziesz.   No słucham. Uśmiechnęłam sie rzucając mu wyzwanie   Miłość to ja i Ty. W jego oczach pojawiło sie szczęście.   Wygrałem  prawda? Dałam mu buziaka   Oto odpowiedź słodziaku. Zaśmiał sie i w jednym momencie zamienił sie w dziecko  które odzyskało swojego cukierka.

waniliowacocacola dodano: 10 luty 2011

- nie umiem zdefiniować miłości.. Najwidoczniej mama miała racje, jestem jeszcze do tego za mała. Oburzył sie jak małe dziecko, które nie dostało obiecanego cukierka. - nie wiesz co to miłość? spytał. - wiem co to miłość ale nie umiem jej zdefiniować - ja mogę Ci zaraz dać najlepszą definicje. Nigdzie takiej nie znajdziesz. - No słucham. Uśmiechnęłam sie rzucając mu wyzwanie - Miłość to ja i Ty. W jego oczach pojawiło sie szczęście. - Wygrałem, prawda? Dałam mu buziaka - Oto odpowiedź słodziaku. Zaśmiał sie i w jednym momencie zamienił sie w dziecko, które odzyskało swojego cukierka.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć