głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika face2face

teraz miłość jest 'cool' a im więcej pseudo przyjaciół tym większy 'lans'.

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

teraz miłość jest 'cool' a im więcej pseudo przyjaciół tym większy 'lans'.

pierwszy raz przeszłam koło Ciebie z podniesioną głową  uśmiechem na twarzy a serce nie waliło jak szalone. dobra wiadomość   odkochałam się.

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

pierwszy raz przeszłam koło Ciebie z podniesioną głową, uśmiechem na twarzy a serce nie waliło jak szalone. dobra wiadomość - odkochałam się.

Długo się nie widzieliśmy. A ja się zmieniłam. Stałam się dziewczyną od której chłopaki nie mogą oderwać oczu. i właśnie wczoraj przechodziłam obok ciebie. Zacząłeś gwizdac i mówić 'ulala'. Uśmiechnęłam się pod nosem. Nie poznałeś mnie. Z gracją się odwóciłam  przy czym moja zwiewna sukienka ładnie zawirowała. Uśmiechnęłam się tym uśmiechem  którym obdarzałam tylko ciebie. zaniemówiłeś.Twarz Ci dziwnie pobladła. A więc jednak przypomniałeś sobie kim jestem. Odwróciłam się na pięcie i poszłam przed siebie. Słyszałam słowa Twoich kumpli   Znasz ją?!    milczałeś. Byłam z siebie dumna.

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

Długo się nie widzieliśmy. A ja się zmieniłam. Stałam się dziewczyną od której chłopaki nie mogą oderwać oczu. i właśnie wczoraj przechodziłam obok ciebie. Zacząłeś gwizdac i mówić 'ulala'. Uśmiechnęłam się pod nosem. Nie poznałeś mnie. Z gracją się odwóciłam, przy czym moja zwiewna sukienka ładnie zawirowała. Uśmiechnęłam się tym uśmiechem, którym obdarzałam tylko ciebie. zaniemówiłeś.Twarz Ci dziwnie pobladła. A więc jednak przypomniałeś sobie kim jestem. Odwróciłam się na pięcie i poszłam przed siebie. Słyszałam słowa Twoich kumpli " Znasz ją?! " -milczałeś. Byłam z siebie dumna.

Idąc pośród zwariowanego tłumu ludzi   uśmiecham się miło. Moja gra aktorska jest bez zarzutu.Wszyscy nabierają się i odwzajemniają uśmiech. A ja mam ogromną ochotę stanąć pomiędzy nimi i zacząć krzyczeć. Pokazać jak naprawdę mnie to boli..

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

Idąc pośród zwariowanego tłumu ludzi , uśmiecham się miło. Moja gra aktorska jest bez zarzutu.Wszyscy nabierają się i odwzajemniają uśmiech. A ja mam ogromną ochotę stanąć pomiędzy nimi i zacząć krzyczeć. Pokazać jak naprawdę mnie to boli..

  Kochasz Ją ?    Tak    Na ile procent ?    99      a ten 1   ?    Nienawidzę jej    ale dlaczego ?    za to  że kocha takiego dupka jak Ja.

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

- Kochasz Ją ? - Tak - Na ile procent ? - 99 % - a ten 1 % ? - Nienawidzę jej - ale dlaczego ? - za to, że kocha takiego dupka jak Ja.

było jakoś koło 21. wracałam zmęczona treningiem.nagle usłyszałam wyłaniającą się z torby melodyjkę   zawsze dzowniłeś   gdy wiedziałeś   że mam przechodzić przez ten ciemny park. czułam się wtedy bezpieczniej. rozmawialiśmy   gdy nagle zobaczyłam grupę kolesi stojących przy ławce. powiedziałam Ci o tym. wiedziałam   że szykują się kłopoty   kazałeś mi grać na czas i rozłączyłeś się. zdziwiona szłam z trzęsącymi się nogami przed siebie. typki zaczęli się do mnie rzucać. próbowałam załagodzić sytuację   ale na marne. zabrali mi torebę. nagle zobaczyłam jak w ich stronę biegnie grupa kolesi   to byli Jego kumple. kojarzyłam ich. w pięć minut swoje rzeczy miałam spowrotem. spytali   czy nic mi nie jest i zaprowadzili do domu. byłam w szoku   non stop pytając :   ale jak   skąd ?  . wkońcu jeden z nich spojrzał na mnie mówiąc :   masz tak zajebistego chłopaka   że dba o Ciebie nawet z odległości. doceń to  .uśmiechnęłam się tylko pod nosem   a w oku zakręciła mi się łza.

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

było jakoś koło 21. wracałam zmęczona treningiem.nagle usłyszałam wyłaniającą się z torby melodyjkę - zawsze dzowniłeś , gdy wiedziałeś , że mam przechodzić przez ten ciemny park. czułam się wtedy bezpieczniej. rozmawialiśmy , gdy nagle zobaczyłam grupę kolesi stojących przy ławce. powiedziałam Ci o tym. wiedziałam , że szykują się kłopoty - kazałeś mi grać na czas i rozłączyłeś się. zdziwiona szłam z trzęsącymi się nogami przed siebie. typki zaczęli się do mnie rzucać. próbowałam załagodzić sytuację , ale na marne. zabrali mi torebę. nagle zobaczyłam jak w ich stronę biegnie grupa kolesi - to byli Jego kumple. kojarzyłam ich. w pięć minut swoje rzeczy miałam spowrotem. spytali , czy nic mi nie jest i zaprowadzili do domu. byłam w szoku , non stop pytając : " ale jak , skąd ? ". wkońcu jeden z nich spojrzał na mnie mówiąc : " masz tak zajebistego chłopaka , że dba o Ciebie nawet z odległości. doceń to ".uśmiechnęłam się tylko pod nosem , a w oku zakręciła mi się łza.

tak uwielbiam sukienki w krwistym kolorze czerwieni  szpilki w kolorze śliwki  torebkę w odcieniu słonecznej żółci  nie gardzę czernią na paznokciach i piciem piwa z butelki  nie przeszkadza mi też dym z mentolowych papierosów ani drażniące gardło słodziutkie perfumy a najbardziej w sobie podoba mi się to że potrafię przejść koło Ciebie w ogóle na Ciebie nie patrząc.

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

tak uwielbiam sukienki w krwistym kolorze czerwieni, szpilki w kolorze śliwki, torebkę w odcieniu słonecznej żółci, nie gardzę czernią na paznokciach i piciem piwa z butelki, nie przeszkadza mi też dym z mentolowych papierosów ani drażniące gardło słodziutkie perfumy,a najbardziej w sobie podoba mi się to,że potrafię przejść koło Ciebie w ogóle na Ciebie nie patrząc.

Koszmar czy raj? Cholera nie potrafię ocenić tego co się działo. Był wszędzie. Oczywiście rozpieprzał mi życie. Fakt że z wdziękiem. Fakt że pozwalałam mu na to. Kurcze złościł mnie jak jasna cholera ale też podniecał jak nikt. Nawet nie chodzi o seks przyjemnie było mieć go obok siebie. Przyjemnie było czuć jego pożądanie. Pieprznięty facet. Ale to szaleństwo najbardziej mnie w nim pociągało. Czy go wtedy kochałam? Raczej byłam pod jego urokiem. Wiedziałam że to nie życie lecz jakiś narkotykowy sen z którego obudzę się z bólem głowy..

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

Koszmar czy raj? Cholera nie potrafię ocenić tego co się działo. Był wszędzie. Oczywiście rozpieprzał mi życie. Fakt że z wdziękiem. Fakt że pozwalałam mu na to. Kurcze złościł mnie jak jasna cholera ale też podniecał jak nikt. Nawet nie chodzi o seks przyjemnie było mieć go obok siebie. Przyjemnie było czuć jego pożądanie. Pieprznięty facet. Ale to szaleństwo najbardziej mnie w nim pociągało. Czy go wtedy kochałam? Raczej byłam pod jego urokiem. Wiedziałam że to nie życie lecz jakiś narkotykowy sen z którego obudzę się z bólem głowy..

  .złap na język płatek śniegu i pokaż mi jak smakuje. !

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

" .złap na język płatek śniegu i pokaż mi jak smakuje. ! "

często myślę o tobie  często piszę do ciebie  głupie listy   w nich miłość i uśmiech    potem w piecu je chowam  płomień skacze po słowach  nim spokojnie w popiele nie uśnie

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

często myślę o tobie często piszę do ciebie głupie listy - w nich miłość i uśmiech potem w piecu je chowam płomień skacze po słowach nim spokojnie w popiele nie uśnie

ten pocałunek  pachniał jak rozgryziona łodyga maku  czerwono posypał się z warg  zakwitł  w miękkim wgłębieniu dłoni  kiedy wspiełam się na palce  dzwonił  w dojrzałym polu  lecz wtedy  nie było już mnie  znikłam  w tym złotym pocałunku

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

ten pocałunek pachniał jak rozgryziona łodyga maku czerwono posypał się z warg zakwitł w miękkim wgłębieniu dłoni kiedy wspiełam się na palce dzwonił w dojrzałym polu lecz wtedy nie było już mnie znikłam w tym złotym pocałunku

 Mijala go pod blokiem dosc czesto  w sercu plonal ogien wiedziala to napewno. Czula wzrok ktory wypatrywal ja z daleka nie wiedziala co ich czeka. Tylko w jego ramionach czula sie bezpiecznie... Wiedziala ze slowo zdrada jest zbedne  nie czula popelnianego bledu  bezczelnie ?   Milosc przychodzi nie proszona nie potrzebnie...Nie zaluje chwil spedzonych razem bo to jak nacpac sie milosnym gazem.!...

zozolowaradosc17 dodano: 27 listopada 2010

"Mijala go pod blokiem,dosc czesto, w sercu plonal ogien,wiedziala to napewno. Czula wzrok,ktory wypatrywal ja z daleka,nie wiedziala co ich czeka. Tylko w jego ramionach czula sie bezpiecznie... Wiedziala,ze slowo zdrada jest zbedne, nie czula popelnianego bledu, bezczelnie ? - Milosc przychodzi nie proszona,nie potrzebnie...Nie zaluje chwil spedzonych razem,bo to jak nacpac sie milosnym gazem.!..."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć