 |
|
Czuje że bardzo powolutku staczam sie
na dno. Ale nie potrafię zatrzymać
tego żółwiego pędu.
Od kilkunastu tygodni wszystko
zaczęło robić sie szare, dziś jest już
grafitowe. Jakby ktoś zarzucił mgłe w
miejscu mojego istnienia.
Moje nastawienie przejęło kontrole.
Nie ma już nic ważnego, oprócz tego
że wszystko jest ważne.
Nie moge patrzeć na obraz siebie.
Byłam taką skrajną optymistką,
psychika czasem zabija nawet
największą radość. Swoją głupią
obsesją. A od kilku dni czułam jakby
coś kompletnie ze mnie uszło, ktoś
wyrwał cząstkę mnie, prawdopodobnie
ja sama.
|
|
 |
|
Boje się, że przestanie się o mnie
starać. Że zrezygnuje, bo tak trudno
mnie zrozumieć, bo jestem taka uparta
i taka trudna.
|
|
 |
|
może jestem głupia, ale wiem co to
miłość
|
|
 |
|
-Zdrowie fajnych panów !
-ej stara nie gadaj,że nie pijemy? o.O.
|
|
 |
|
'jak nie ten to inny' - cholernie
chciałabym mieć takie podejście..
|
|
 |
|
jak gorąco , kurwa xD
|
|
 |
|
myślę o Tobie i jakoś nie mogę przestać.
|
|
 |
|
stałam za kasą i gadałam z kumplem,
który odwiedził mnie w pracy. nagle
podeszła do Nas klientka, prosząc o
znaleznienie rozmiaru spodni. kumpel
przyglądał się mi jak z Nią rozmawiam,
i jaka uprzejma jestem. gdy wróciłam
za ladę, spojrzał na mnie i śmiejąc się
powiedział: 'nie wierzę, kurwa'. ' co
znowu?' - zapytałam. ' jakaś Ty kurwa
miła dla tych klientek ' - zaśmiał się,
po czym zaczął mnie cytować: ' ojj,
przykro mi, niestety nie mamy już
eLki'. spojrzałam na Niego, wrednie
dodając: ' no a co miałam Jej
powiedzieć? sory kurwa, nie zmieścisz
dupska w elke?! daj spokój. muszę być
miła, kasa się sama nie zarobi', po
czym odwróciłam się na pięcie i
zajęłam się układaniem bluzek,
obrażona na cały świat.|| kissmyshoes
|
|
 |
|
˙-"kobiety przed okresem są znacznie
bardziej drażliwe" -widzisz tato? to
dlatego czasem jestem taka wredna. -
czasem?! dziecko, ty tak od urodzenia
masz / 19mietowka10
|
|
 |
|
siedziałam z kumplem na polskim, i już
na samym początku lekcji nie mieliśmy
siły do życia. nauczycielka kazała
napisać wypracowanie na podany na
tablicy temat. olałam zadanie, prawie
zasypiając na ławce a przy okazji
ciągnąc łacha z klasowych plastików
siedzących ławkę przed Nami. ' Kamil,
dlaczego nie piszesz?' - zapytała
oburzona nauczycielka.' bo nie mam
ochoty' - dodał kumpel, wkładając
słuchawkę do ucha. ' w tej chwili
zacznij pisać! ' -krzyknęla
nauczycielka, otwierając dziennik na
stronie z uwagami. ' w sumie .. to
mógłbym zacząć pisać rozprawkę, w
której poruszyłbym temat dlaczego
koleżanka w ławce przede mną ma
pizdę jak wiadro, ale w sumie to mi się
nie chce i znam już odpowiedź-jakbym
miał w niej tyle kutasów, to by z niej
strzępek został' - powiedział,
cynicznie patrząc się na znienawidzoną
blondynkę, która prawie zapadła się
pod ziemię. patrzyłam na Niego z
wybauszonymi oczami,nie mogąc
powstrzymać śmiechu, po pięciu
minutach lądując u dyrektora razem z
Nim.|| kissmyshoes
|
|
|
|