głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika erorr

Myślisz  że dla kogo codziennie się stroje i maluje?. Wymyślam te głupie teksty żeby zwrócić na siebie uwagę.  Tak   jasne dla siebie.

kasiak12995 dodano: 13 grudnia 2010

Myślisz, że dla kogo codziennie się stroje i maluje?. Wymyślam te głupie teksty żeby zwrócić na siebie uwagę. -Tak , jasne dla siebie.

nienawiść to taka inna miłość    teksty owcakurde dodał komentarz: nienawiść to taka inna miłość ;) do wpisu 13 grudnia 2010
no chyba nie bardzo! przynajmniej nie zawsze... niestety  P Jujuś    teksty owcakurde dodał komentarz: no chyba nie bardzo! przynajmniej nie zawsze... niestety ;P Jujuś ;* do wpisu 13 grudnia 2010
 cz1.  szłam przez park i rozmyślałam o tym co właśnie mi powiedział. nagle usłyszałam czyjeś kroki  rozejrzałam się dookoła. przez mgłę nie mogłam nic dojrzeć  nawet uliczna lampa była rozmazana. przyśpieszyłam kroku  moje serce zabiło szybciej. 'nie powinnam była tu przychodzić sama'   pomyślałam i chciałam wyciągnąć telefon  żeby po kogoś zadzwonić. ledwo otworzyłam torbę  a ktoś złapał mnie za ramię. odskoczyłam od niego i zaczęłam biec.   zaczekaj!   krzyknął.   odwróciłam głowę i poślizgnęłam się na śniegu. podbiegł do mnie.   to tylko ja. nie bój się.   powiedział spokojnym głosem   Kuba.. co ty tu robisz?   zapytałam z niedowierzaniem.   byłem u ciebie w domu  Anka powiedziała mi  że wyszłaś  więc od razu pomyślałem gdzie mogę cię znaleźć.. i nie myliłem się. po co u niego byłaś?   w jego głosie dało się usłyszeć panikę i.. gniew?   przepraszam. to nie to o czym myślisz. musieliśmy wyjaśnić sobie parę spraw.. nie gniewaj się na mnie.

oola_ dodano: 13 grudnia 2010

(cz1.) szłam przez park i rozmyślałam o tym co właśnie mi powiedział. nagle usłyszałam czyjeś kroki, rozejrzałam się dookoła. przez mgłę nie mogłam nic dojrzeć, nawet uliczna lampa była rozmazana. przyśpieszyłam kroku, moje serce zabiło szybciej. 'nie powinnam była tu przychodzić sama' - pomyślałam i chciałam wyciągnąć telefon, żeby po kogoś zadzwonić. ledwo otworzyłam torbę, a ktoś złapał mnie za ramię. odskoczyłam od niego i zaczęłam biec. - zaczekaj! - krzyknął. - odwróciłam głowę i poślizgnęłam się na śniegu. podbiegł do mnie. - to tylko ja. nie bój się. - powiedział spokojnym głosem - Kuba.. co ty tu robisz? - zapytałam z niedowierzaniem. - byłem u ciebie w domu, Anka powiedziała mi, że wyszłaś, więc od razu pomyślałem gdzie mogę cię znaleźć.. i nie myliłem się. po co u niego byłaś? - w jego głosie dało się usłyszeć panikę i.. gniew? - przepraszam. to nie to o czym myślisz. musieliśmy wyjaśnić sobie parę spraw.. nie gniewaj się na mnie.

 cz2.    nie gniewam się. oczywiście  że nie.. po prostu idąc tu myślałem tylko o tym czy zobaczę cię.. żywą.   nie był pijany  nie uderzyłby mnie.   ile razy to od ciebie słyszałem  kotku? ile?   kilka.. ale to były wyjątki..   nieprawda!   przerwał mi   to nie były wyjątki i dobrze o tym wiesz. dlaczego ciągle sobie to wmawiasz? on bił cię bez powodu! to była codzienność..   musiał dojrzeć jak moje oczy się zaszkliły gdy to mówił  gdyż jego głos nieco się uspokoił.   przepraszam.. nie chciałem ci tego powiedzieć.   otarłam rękawem łzy  które spływały mi po policzkach.   wiem  że chciałeś to powiedzieć.. i dobrze  że to powiedziałeś.. masz rację  nie chciałam tego do siebie dopuścić  ale masz rację..   przytulił mnie.   ja nigdy cię nie skrzywdzę.. obiecuję.   wierzyłam mu. pierwszy raz od niepamiętnych czasów naprawdę poczułam się bezpieczna. tak strasznie go kocham.

oola_ dodano: 13 grudnia 2010

(cz2.) - nie gniewam się. oczywiście, że nie.. po prostu idąc tu myślałem tylko o tym czy zobaczę cię.. żywą. - nie był pijany, nie uderzyłby mnie. - ile razy to od ciebie słyszałem, kotku? ile? - kilka.. ale to były wyjątki.. - nieprawda! - przerwał mi - to nie były wyjątki i dobrze o tym wiesz. dlaczego ciągle sobie to wmawiasz? on bił cię bez powodu! to była codzienność.. - musiał dojrzeć jak moje oczy się zaszkliły gdy to mówił, gdyż jego głos nieco się uspokoił. - przepraszam.. nie chciałem ci tego powiedzieć. - otarłam rękawem łzy, które spływały mi po policzkach. - wiem, że chciałeś to powiedzieć.. i dobrze, że to powiedziałeś.. masz rację, nie chciałam tego do siebie dopuścić, ale masz rację.. - przytulił mnie. - ja nigdy cię nie skrzywdzę.. obiecuję. - wierzyłam mu. pierwszy raz od niepamiętnych czasów naprawdę poczułam się bezpieczna. tak strasznie go kocham.

dzięki za podpis :    teksty oola_ dodał komentarz: dzięki za podpis :))) do wpisu 12 grudnia 2010
i tak będziesz mój. przecież taka miłość nie chodzi przypadkiem po ulicy  nie ucieka na strzał rozczarowania.

away dodano: 12 grudnia 2010

i tak będziesz mój. przecież taka miłość nie chodzi przypadkiem po ulicy, nie ucieka na strzał rozczarowania.

Miłość zaczyna się wtedy  kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż twoje.

away dodano: 12 grudnia 2010

Miłość zaczyna się wtedy, kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż twoje.

sam kiedyś powiedziałeś  że nie wiesz  czy umiesz kochać  zaprzeczałam  i mówiłam  że na pewno potrafisz i umiesz. teraz wiem  że się myliłam.

antra dodano: 12 grudnia 2010

sam kiedyś powiedziałeś, że nie wiesz, czy umiesz kochać, zaprzeczałam, i mówiłam, że na pewno potrafisz i umiesz. teraz wiem, że się myliłam.

świetneświetneświetne   3 teksty oola_ dodał komentarz: świetneświetneświetne < 3 do wpisu 12 grudnia 2010
lu juz bylo tych co próbowali przysiądz mi to z serca .

away dodano: 12 grudnia 2010

lu juz bylo tych co próbowali przysiądz mi to z serca .

nieważne co ich łączyło. zachowywali się zwyczajnie  przynajmniej przy ludziach.

away dodano: 12 grudnia 2010

nieważne co ich łączyło. zachowywali się zwyczajnie, przynajmniej przy ludziach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć