 |
|
Zawsze byłam na twoje zawołanie. Sms o treści ' wejdź na gadu ;* ' potrafił spowodować głupią kłótnię z mamą, o to czy mogę usiąść do komputera. Zawsze liczyłeś się tylko Ty, byłeś zazdrosny o każdego znajomego, bez względu na płeć, zawsze słyszałam ' jeśli to on/ona jest dla Ciebie ważniejszy, to koniec ' . Zwykle w tym momencie mówiłam 'nie, wcale tak nie jest, przecież to Ty jesteś najważniejszy ' i szybko kończyłam tamtą głupią, nic nie znaczącą znajomość. A teraz.. teraz zostałam sama - bez mamy, z którą mogłabym spokojnie porozmawiać, bez znajomych i przyjaciół, bez Ciebie i twojej gówno wartej wiecznej miłości. Chociaż nie.. mam jeszcze Jack'a Daniels'a, paczkę fajek i stare wiadomości... Zawsze to coś, no nie? [eveelin] // mój BÓG ♥
|
|
 |
|
[część 3] - frajer - powiedziała cicho, szybko walnęła go w twarz i wybiegła z domu. próbowała napisać mamie sms'a, żeby po nią przyjechała, bo do domu miała spory kawałek. 'mamo, przyjedź po mnie, błagam cię..'. probówała przyspieszyć kroku, bo usłyszała, że ktoś za nią wybiegł, wiedziała, że to on. nie myśląć wyleciała na ulicę i wtedy jakiś samochód strzaskał jej drobne ciało.
- oddychaj, proszę cię, oddychaj. - stał na nią i prosił, by jej puls był stabilny, sprawdził go i już wiedział, że stracił jedną z najważniejszych dla niego osób. // szeeejk. chciałam bardzo podziękować moblowiczce EVEELIN za pomoc. ♥♥
|
|
 |
|
[cześć 2 ] - proszę bardzo i tak nie ma sensu już dłużej tego ciągnąć. masz ten telefon. - powiedział, podając najnowszy model nokii.
- co? ile to już trwa?! jak mogłeś mi to zrobić.. - zaczęła płakać. wstała z łóżka i podeszła do okna, rzucając telefonem o ścianę. teraz z oczu płynęły jej strumienie łez. zaczęła się ubierać, niezdarnie jej to wychodziło, ponieważ strasznie się trzęsła ze złości.
- przepraszam, nie chciałem, żeby to tak wyszło. prawda jest taka, że cię nie kocham, to co jest między mną a Eweliną można nazwać prawdziwą miłością.
|
|
 |
|
[część 1 ]- co byś zrobił, gdybym któregoś dnia cię zdradziła? - zapytała któregoś wieczoru, gdy leżeli w łóżku.
-nie wiem... ale na pewno nie pozwoliłbym żebyś była z nim szczęśliwa - odpowiedział głupkowato się uśmiechając. - a co ty byś zrobiła, gdybym cię..? - nie dokończył, bo rozmowę przerwał dźwięk telefonu.
-kto to? -zapytała.
- kolega
- czemu powiedziałeś, że ma potem zadzwonić? czemu powiedziałeś, że Kamil jest u ciebie, skoro ja jestem. i jakoś go tu, kurwa, nie widzę. możesz mi pokazać ten jebany telefon? - nie dawała za wygraną. zaczęła podnosić głos, bo nie lubiła gdy ktoś ją oszukiwał w tak perfidny sposób.
|
|
 |
|
Znów ten stan, że nie wiem co mam robić,niby wszystko gra i niby o to chodzi / Sokół
|
|
 |
|
Co myślą o mnie inni mam to gdzieś Bo mam to co inni chcieli by mieć . / Sobota
|
|
 |
|
Życie nasze składa się z krótkich momentów. Cudownych chwil, czy przykrych incydentów / Magik
|
|
 |
|
Ty masz to coś czego nie ma nikt inny / Bez cenzury
|
|
 |
|
Chcę patrzeć z Tobą w jedną stronę. / O.S.T.R.
|
|
 |
|
Mylisz się myśląc, że jedno ' przepraszam ' rzucone w moją stronę wszystko zmieni. Otóż nie, nie zmienia nawet połowę. Wszystko przepadło, nas już nie ma i prawdopodobnie nigdy już nie będzie. Czego żałuję ? Żałuję tylko tego, że nasz koniec, zamiast pozostawić po sobie trochę dawnego uczucia i uśmiechu na twarzy, zostawił gorzki smak przeszłości i smutek skrywany na ustach. / idzysrlz.
|
|
 |
|
Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz "chwilo, proszę bądź wieczna!"/ eldo
|
|
|
|