głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika emptyhell

kiedyś po prostu nie wytrzymam tutaj  nie przez tych ludzi   przez siebie. już biję się od środka za samo to  że jestem jaka jestem i muszę udowadniać  na drugim planie innym  lecz na pierwszym przede wszystkim sobie  że dam radę. pozdrawiam łączenie szkoły wraz z egzaminami  treningów siatkówki i piłki nożnej oraz bierzmowania! brawo  def

definicjamiloscii dodano: 14 września 2012

kiedyś po prostu nie wytrzymam tutaj, nie przez tych ludzi - przez siebie. już biję się od środka za samo to, że jestem jaka jestem i muszę udowadniać, na drugim planie innym, lecz na pierwszym przede wszystkim sobie, że dam radę. pozdrawiam łączenie szkoły wraz z egzaminami, treningów siatkówki i piłki nożnej oraz bierzmowania! brawo, def

treening  a potem może w końcu napiszę Wam coś więcej wpisów  jakieś posty na blogach czy coś :

definicjamiloscii dodano: 14 września 2012

treening, a potem może w końcu napiszę Wam coś więcej wpisów, jakieś posty na blogach czy coś :*

wiążę te relacje na wzór  którego jeszcze jakiś czas temu byłam aktywną przeciwniczką. przyjaciele. tak  nie rozumiałam jak można utrzymywać takie powiązanie z więcej  niż jedną osobą  a teraz  patrząc na tych ludzi nie przychodzi mi na myśl inne określenie. zgadza się   Ona jest jedna  najważniejsza i nikt nie próbuje nawet się tu wpieprzać i podważać tego zdania  lecz nie mogę powiedzieć o tej grupce  znajomi  bo nie nosimy takich samych łańcuszków  nie mamy aż tylu wspólnych wspomnień czy nie nocujemy u siebie średnio dwa razy w tygodniu. są tutaj przy mnie  pozwalają mi płakać  kiedy jest źle i nie boją się moich łez. słuchają  co najważniejsze. pakują we mnie rady. masują po plecach lub wyciągają na piwo. istnieją  sprawiając mi tym największy prezent od losu.

definicjamiloscii dodano: 14 września 2012

wiążę te relacje na wzór, którego jeszcze jakiś czas temu byłam aktywną przeciwniczką. przyjaciele. tak, nie rozumiałam jak można utrzymywać takie powiązanie z więcej, niż jedną osobą, a teraz, patrząc na tych ludzi nie przychodzi mi na myśl inne określenie. zgadza się - Ona jest jedna, najważniejsza i nikt nie próbuje nawet się tu wpieprzać i podważać tego zdania, lecz nie mogę powiedzieć o tej grupce "znajomi" bo nie nosimy takich samych łańcuszków, nie mamy aż tylu wspólnych wspomnień czy nie nocujemy u siebie średnio dwa razy w tygodniu. są tutaj przy mnie, pozwalają mi płakać, kiedy jest źle i nie boją się moich łez. słuchają, co najważniejsze. pakują we mnie rady. masują po plecach lub wyciągają na piwo. istnieją, sprawiając mi tym największy prezent od losu.

Kocham  kurwa! Jebane sześć liter. Tak cholernie męczy mnie ta miłość. Tęsknię za nim. Gdybym nie miała z nim żadnej styczności mogłabym ogarniać. Nie potrafię się przyzwyczaić. I dziś poczułam  że jestem w  tym wszystkim sama. Ludzie myślą  że to wcale nie jest takie trudne  że muszę się w końcu przyzwyczaić  prawdopodobnie uważają mnie nawet za żałosną. Nie zmienię tego  co rozpierdala mnie od środka. Nie zignoruje bólu  który ciągnie mnie w dół. Po chuj on przychodził do tej szkoły? Już sobie radziłam.

nie_ogarne dodano: 14 września 2012

Kocham, kurwa! Jebane sześć liter. Tak cholernie męczy mnie ta miłość. Tęsknię za nim. Gdybym nie miała z nim żadnej styczności mogłabym ogarniać. Nie potrafię się przyzwyczaić. I dziś poczułam, że jestem w tym wszystkim sama. Ludzie myślą, że to wcale nie jest takie trudne, że muszę się w końcu przyzwyczaić, prawdopodobnie uważają mnie nawet za żałosną. Nie zmienię tego, co rozpierdala mnie od środka. Nie zignoruje bólu, który ciągnie mnie w dół. Po chuj on przychodził do tej szkoły? Już sobie radziłam.

Staram się zrozumieć  ale mam dość wiecznych prób zrozumienia. I kurwa nie rozumiem! To boli  mijanie się bez słowa. Lód w oczach. Bałam się  że będziemy musieli udawać  że się nie znamy. Wcale nie musimy udawać. My naprawdę staliśmy się sobie obcy.

nie_ogarne dodano: 14 września 2012

Staram się zrozumieć, ale mam dość wiecznych prób zrozumienia. I kurwa nie rozumiem! To boli, mijanie się bez słowa. Lód w oczach. Bałam się, że będziemy musieli udawać, że się nie znamy. Wcale nie musimy udawać. My naprawdę staliśmy się sobie obcy.

Nie miało znaczenia to  że zawsze byłam obok. Że wysłuchiwałam. Niejednokrotnie godzinami  kosztem własnego humoru  mimo zazdrości. Nie miało znaczenia  że pomagałam  jak tylko potrafiłam.  Że interesowałam się  pocieszałam  byłam na każde zawołanie. Że współczułam  pamiętałam  starałam się  martwiłam  płakałam  cierpiałam  pisałam eposy. Że kochałam. Że tęskniłam. Że byłam  gdy nikogo nie było. I że rozumiałam. Wybaczałam. To wszystko było nieważne. To wszystko można było tak łatwo przekreślić  aby dziś nie miało znaczenia. Co się liczyło? To  że się trochę pogubiłam  robiłam głupoty  straciłam panowanie nad własnym życiem. Ale zamiast pomóc łatwiej było się wypiąć. Zostawić to wszystko za sobą. Zapomnieć. Przecież to takie łatwe. Nie pierwszy raz wystarczyło usunąć niewygodne fakty z pamięci. Ja staram się nad wszystko zrozumieć sytuację. Staram się zrozumieć  że to może miłość  że może ją kochasz naprawdę  jesteś szczęśliwy  może dobrze się stało. cdn

nie_ogarne dodano: 14 września 2012

Nie miało znaczenia to, że zawsze byłam obok. Że wysłuchiwałam. Niejednokrotnie godzinami, kosztem własnego humoru, mimo zazdrości. Nie miało znaczenia, że pomagałam, jak tylko potrafiłam. Że interesowałam się, pocieszałam, byłam na każde zawołanie. Że współczułam, pamiętałam, starałam się, martwiłam, płakałam, cierpiałam, pisałam eposy. Że kochałam. Że tęskniłam. Że byłam, gdy nikogo nie było. I że rozumiałam. Wybaczałam. To wszystko było nieważne. To wszystko można było tak łatwo przekreślić, aby dziś nie miało znaczenia. Co się liczyło? To, że się trochę pogubiłam, robiłam głupoty, straciłam panowanie nad własnym życiem. Ale zamiast pomóc łatwiej było się wypiąć. Zostawić to wszystko za sobą. Zapomnieć. Przecież to takie łatwe. Nie pierwszy raz wystarczyło usunąć niewygodne fakty z pamięci. Ja staram się nad wszystko zrozumieć sytuację. Staram się zrozumieć, że to może miłość, że może ją kochasz naprawdę, jesteś szczęśliwy, może dobrze się stało. cdn

Patrząc nie tylko na siebie  ale również na ludzi wokół mnie  o których coś wiem  stwierdzam  że serce jest najbardziej pojebanym narządem ciała ludzkiego  jakie istnieje.Najczęściej szaleje w styczności z osobą  która kompletnie nie jest tego warta  a ani drgnie  gdy w grę wchodzi człowiek  z którym życie byłoby niebem na ziemi.Wykonuje jakieś skomplikowane akrobacje w najmniej odpowiednich momentach i nie przeszkadzają mu istotne wady drugiego człowieka  które ujmują mu na wartości. Serce nie umie wybierać. Serce robi nas w chuja. Nie zawsze. Zazwyczaj. Ile razy ja szłam za jego głosem  tyle razy przychodziło mi potem tego żałować. Mam złe doświadczenia z moim sercem  chyba się nie lubimy i na pewno się ze sobą nie zgadzamy.

nie_ogarne dodano: 14 września 2012

Patrząc nie tylko na siebie, ale również na ludzi wokół mnie, o których coś wiem, stwierdzam, że serce jest najbardziej pojebanym narządem ciała ludzkiego, jakie istnieje.Najczęściej szaleje w styczności z osobą, która kompletnie nie jest tego warta, a ani drgnie, gdy w grę wchodzi człowiek, z którym życie byłoby niebem na ziemi.Wykonuje jakieś skomplikowane akrobacje w najmniej odpowiednich momentach i nie przeszkadzają mu istotne wady drugiego człowieka, które ujmują mu na wartości. Serce nie umie wybierać. Serce robi nas w chuja. Nie zawsze. Zazwyczaj. Ile razy ja szłam za jego głosem, tyle razy przychodziło mi potem tego żałować. Mam złe doświadczenia z moim sercem, chyba się nie lubimy i na pewno się ze sobą nie zgadzamy.

Nie jestem żadną specjalistką od związków  nie mam żadnego w  tym doświadczenia. Ale z tego co widzę  zawsze zmieniają one ludzi  często na gorsze.

nie_ogarne dodano: 14 września 2012

Nie jestem żadną specjalistką od związków, nie mam żadnego w tym doświadczenia. Ale z tego co widzę, zawsze zmieniają one ludzi, często na gorsze.

Nikt Cię do końca nie zrozumie  bo nikt w Tobie nie siedzi.

nie_ogarne dodano: 14 września 2012

Nikt Cię do końca nie zrozumie, bo nikt w Tobie nie siedzi.

Wiesz jak to jest  żyć sobie w bance mydlanej.? Szczęśliwie i beztrosko. Aż nagle któregoś dnia bańka mydlana pęka  a Ty spadasz. Spadasz w dół  w wielką czarną dziurę. Próbujesz się czegoś złapać  często prowadzi to jedynie do bolesnego upadku. I przychodzi Ci żyć w nowym świecie. Nieznanym  szarym i brzydkim  gdzie wszystko jest inne  niż myślałeś. Jakie to prawdziwe.

nie_ogarne dodano: 14 września 2012

Wiesz jak to jest, żyć sobie w bance mydlanej.? Szczęśliwie i beztrosko. Aż nagle któregoś dnia bańka mydlana pęka, a Ty spadasz. Spadasz w dół, w wielką czarną dziurę. Próbujesz się czegoś złapać, często prowadzi to jedynie do bolesnego upadku. I przychodzi Ci żyć w nowym świecie. Nieznanym, szarym i brzydkim, gdzie wszystko jest inne, niż myślałeś. Jakie to prawdziwe.

Ona była najlepsza w czekaniu  a on w dawaniu jej nadziei.

rimmellondonn dodano: 14 września 2012

Ona była najlepsza w czekaniu, a on w dawaniu jej nadziei.
Autor cytatu: jachcenajamaice

ton silence et mon attente

rimmellondonn dodano: 12 września 2012

ton silence et mon attente

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć