 |
|
Pozwól odejść tym, którzy już odeszli.
|
|
 |
|
Zawsze podświadomie lgniesz do osób, którą zaakceptują cię w pełni, takim jakim jesteś.
|
|
  |
|
Nocą myśli mają nieprzyjemny zwyczaj zrywania się ze smyczy.
/Stephen King
|
|
 |
|
gdy dwie osoby się kochają, ale są zbyt nieśmiali, aby to przyznać, ale to i tak pokazują
|
|
 |
|
Nie mam siły, chciałbym krzyknąć, że was pierdolę.
Dwa cztery zero na blacie, i chuj wam w dupe, teraz sami sił nie macie. Każdy srałby w gacie. Ja wyśmieję się kostusze, przypierdolę w mur to jej wizytę wymuszę.
A zabieraj mnie w chuj, tam i tak jest lepiej.
|
|
 |
|
Widzę twoją twarz, gdzie nie powinno być niczego.
Mam coś w sobie choć nie zawsze jest to coś dobrego,
lecz mimo tego przede mną jeszcze jest coś ważnego.
Tak coś pięknego, tak nieuniknionego
- czy to zbyt wiele jest że ciągle chcemy tego?
|
|
 |
|
bo znowu wyszło źle, a znowu chciałeś dobrze.
Mogłabym ci wiele dać, to za czym tęsknisz,
mogłabym za tobą stać, uczynić wielkim
gdybyś naprawdę chciał, powiedział to głośno,
a karma jest zołzą pokaże ci samotność.
|
|
 |
|
Czy chciałbym zbyt wiele, żeby nie być sam?
|
|
 |
|
Panie powiedz mi, dlaczego zabrałeś mój świat
Już słabo go pamiętam
Bo przecież Ty miałeś mieć moc, która jest święta
Potrzebny jesteś dziś.
|
|
 |
|
Zaczęło się od tego, wiesz, że byłem za miękki
Chciałem odreagować, lecz stan okazał się zbyt piękny
|
|
 |
|
Po co mówić o szatanie kiedy diabeł jest już tu
|
|
 |
|
Stworzyliśmy uczucia, które zabierają oddech
Czy nam samym czy innym to naprawdę nieistotne
I okropne jest to, że neutralna zwykła chemia
Nabrała znaczenia, które może życie zmieniać
|
|
|
|