 |
|
- Los zawsze zabiera mi to co najbardzieej zdazylam pokochać !
- Niee chrzan ! Ty niee umiesz kochać ! ; //
|
|
 |
|
Na Twój widok wciąż miękną mi kolana, w żołądku motyle urządzają mi wojnę, a oczy zalewają smutek..Za każdym razem, gdy wydaje mi się, ze zapomniałam, to Ty znów stajesz mi na drodzę.. i musze uczyć sie zapomnieć na nowo.. Wciąż kocham.. wciąż tęsknie.. Wspominam chwilę spędzone wspólnie i analizuje każde słowo wypowiedziane przez Ciebie.. Jednak nie wyobrażam sobie Twego powrotu.. Nie wyobrażam sobie, ze znów moglibysmy być razem.. Nie wyobrażam sobie wspólnej przyszłości po tym co się wydarzyło.. Nie potrafiłabym zapomnieć widoku jak całujesz inną.. Więc skoro nie widze nas razem szczęśliwych to dlaczego to tak boli..?Dlaczego nie potrafie przejść zupełnie obojętna obok Ciebie i nie obudzić się w środku nocy krzycząc Twoje imię..?Dlaczego nie potrafię Cię zapomnieć..?!
|
|
 |
|
Nie znosiła wstawać z łóżka, w którym się już dobrze ułożyła, wychodzić na zimną podłogę, a po zgaszeniu światła po omacku przemierzać ciemny pokój ..
|
|
 |
|
` Mała dziewczynka wróciła do domu od sąsiadki , której ośmioletnia córeczka niedawno tragicznie zmarła .
- Po co tam chodziłaś ?! - spytał ojciec .
- Żeby pocieszyć tę biedną panią .
- Jesteś przecież taka malutka , w jaki sposób mogłaś ją pocieszyć ?!
- Usiadłam jej na kolanach i płakałam razem z nią .. " / Nielegalnamyszaaa ; (
|
|
 |
|
Było tak jak sobie wymarzyłam.. Tylko z tą różnicą, ze tym razem nie ze mną w roli głównej.. Byłeś speszony moim widokiem i znudzony jej obecnością.. Przez nią popadłeś w nałóg, którym brzydziłeś się będąc ze mną.. Czy ją kochasz? Czy czujsz do niej to samo co kiedyś do mnie..? Czy może wciąz nie jestem Ci obojętna..? Czy to już napewno koniec..? Chciałabym zadać Ci tyle pytań..Ale nie mogę.. Bo przecież już nawet nie rozmawiamy..
|
|
 |
|
kochałam go najczystszym uczuciem tak, jak małe dziecko kocha swoją ulubioną maskotkę. przez niego rysowałam serca na zaparowanych szybach samochodów stojących pod moim blokiem. obiecałam sobie nie wspominać tamtych miesięcy spędzonych u jego boku. i chociaż nigdy nie łamię obietnic, tę swoją łamię codziennie tysiące razy. Ola, obudź się, do cholery. to skończone.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? wiesz jak to jest, kiedy wracając do domu, masz płacz na końcu nosa? wiesz jak to jest, kiedy wchodzisz na gadu, zmieniasz status na ‘dostępny’ a on natychmiast staje się ‘niewidoczny’? wiesz jak to jest, kiedy kładziesz się spać z nadzieją, że może wreszcie szloch nie będzie Ci przeszkadzał w zasypianiu? wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? wiesz jak to jest, kiedy umierasz wiedząc, że żyjesz? nie wiesz? to proszę nie pierdol mi o tym, że czas leczy rany.../ 0carmel0
|
|
 |
|
Jesteś umalowana , na cacy wylansowana , tylko pusta i za bardzo cwana . / face2face
|
|
 |
|
Pomyliłam sen z rzeczywistością.. Czy możesz wyobrazić sobie moje rozczarowanie, gdy będąc na szkolnym korytarzu byłam świadkiem namiętnego pocałunku między Nim a Jego aktualną dziewczyną..?
|
|
|
|