głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dyna_

Siedział na schodach i czekał aż sie pojawię.Wiedziałam ze on mnie nie kocha tak ja nie kochałam jego.Usiadłam obok lecz on delikatnym gestem wskazał bym usiała mu na kolanach.Zrobiłam to i usiadłam rozkrokiem twarzą do niego.Widziałam w jego niebieskich oczach to samo co widzę za każdym razem patrząc w lustro:smutek i pogardę do siebie za to co robię.Zaczęliśmy się całować tak by zagłuszyć serce mówiące:dość!Czułam 'agresywną namiętność'.Czułam jak byśmy mieli 'pożreć' się wzajemnie. Podobało mi się to.Było coraz goręcej namiętniej.Z dołu dochodziły mnie dźwięki muzyki a w głowie co chwila pojawiała mi się twarz z brązowymi oczami.Wiedziałam ze czas to skończyć bo może zajść to za daleko.Delikatnie odsunęłam się od niego przerywając pocałunek:'chodźmy bo zaraz zaczną nas szukać' rzekłam.Nie pytał o nic.Czuł to samo co ja..Miłość do innej osoby..

pozorna dodano: 12 listopada 2010

Siedział na schodach i czekał aż sie pojawię.Wiedziałam,ze on mnie nie kocha,tak ja nie kochałam jego.Usiadłam obok,lecz on delikatnym gestem wskazał bym usiała mu na kolanach.Zrobiłam to i usiadłam rozkrokiem,twarzą do niego.Widziałam w jego niebieskich oczach to samo,co widzę za każdym razem patrząc w lustro:smutek i pogardę do siebie za to co robię.Zaczęliśmy się całować,tak by zagłuszyć serce mówiące:dość!Czułam 'agresywną namiętność'.Czułam jak byśmy mieli 'pożreć' się wzajemnie. Podobało mi się to.Było coraz goręcej,namiętniej.Z dołu dochodziły mnie dźwięki muzyki,a w głowie co chwila pojawiała mi się twarz z brązowymi oczami.Wiedziałam,ze czas to skończyć,bo może zajść to za daleko.Delikatnie odsunęłam się od niego przerywając pocałunek:'chodźmy,bo zaraz zaczną nas szukać'-rzekłam.Nie pytał o nic.Czuł to samo co ja..Miłość do innej osoby..

pytanie tylko  czy jesteście szczęśliwi.. ja od tego czasu byłam juz z kimś związana i na dobre mi to nie wyszło..i teraz czuję że będzie podobnie.. teksty pozorna dodał komentarz: pytanie tylko, czy jesteście szczęśliwi.. ja od tego czasu byłam juz z kimś związana i na dobre mi to nie wyszło..i teraz czuję,że będzie podobnie.. do wpisu 12 listopada 2010
naprawde sie chciałas zajebac? teksty poprostuzlyjestem dodał komentarz: naprawde sie chciałas zajebac? do wpisu 12 listopada 2010
Błysk dyskotekowej kuli  beat ryjacy głowę  drgająca podłoga  setki ludzi gibających sie do rytmu  faceci macający w tancu panny lub lizacy sie z nimi pod scianami. Kilkunastu dealerów próbujących opchnać swoj towar małolatom lub szukający w tłumie stałych klientów. Setki panienek. Panienki ładne i paskudne. Anorektyczne  zgrabne  lub grube. Ubrane sexownie albo nijako. Pociagajace i odpychające. Potrafiące sie ruszac  lub tanczace w taki sposob jakby pierwszy raz stały na parkiecie. Syf  krzyki  seks w ubikacjach  moi pijani kumple  kilka moich ex panienek z innymi kolesiami i w huj roznego innego gówna. A w tym wszystkim   ONA. Zobaczyłem ja juz przy wejsciu. Juz wtedy wiedziałem  ze musze ją miec.

poprostuzlyjestem dodano: 12 listopada 2010

Błysk dyskotekowej kuli, beat ryjacy głowę, drgająca podłoga, setki ludzi gibających sie do rytmu, faceci macający w tancu panny lub lizacy sie z nimi pod scianami. Kilkunastu dealerów próbujących opchnać swoj towar małolatom lub szukający w tłumie stałych klientów. Setki panienek. Panienki ładne i paskudne. Anorektyczne, zgrabne, lub grube. Ubrane sexownie albo nijako. Pociagajace i odpychające. Potrafiące sie ruszac, lub tanczace w taki sposob jakby pierwszy raz stały na parkiecie. Syf, krzyki, seks w ubikacjach, moi pijani kumple, kilka moich ex panienek z innymi kolesiami i w huj roznego innego gówna. A w tym wszystkim - ONA. Zobaczyłem ja juz przy wejsciu. Juz wtedy wiedziałem, ze musze ją miec.

I załuj kochanie  ze nie widziałas swojej miny  kiedy zobaczyłas ze mam Cie zapisaną w fonie jako 'Panna28' .

poprostuzlyjestem dodano: 12 listopada 2010

I załuj kochanie, ze nie widziałas swojej miny, kiedy zobaczyłas ze mam Cie zapisaną w fonie jako 'Panna28' .

Zasadnicza roznica miedzy nami jest taka. Kiedy sie rozstaniemy  Ty zaczniesz palic  wpieprzac czekolady  upijac sie winem  ustawiac załosne opisy na gg  i specjalnie udawac smutna i płakac na mój widok. A ja bede miał wyjebane  i pojde do łozka z inna.

poprostuzlyjestem dodano: 12 listopada 2010

Zasadnicza roznica miedzy nami jest taka. Kiedy sie rozstaniemy, Ty zaczniesz palic, wpieprzac czekolady, upijac sie winem, ustawiac załosne opisy na gg, i specjalnie udawac smutna i płakac na mój widok. A ja bede miał wyjebane, i pojde do łozka z inna.

no no :D braaawo :p teksty poprostuzlyjestem dodał komentarz: no no :D braaawo :p do wpisu 12 listopada 2010
Cieszę sie  ze Ci się podobają.   Dla mnie też nie są one łatwe..Ale są piękne chwile których nie potrafię i nie chcę zapomnieć..Choć trwa to od ponad roku i ma on juz inną...   teksty pozorna dodał komentarz: Cieszę sie, ze Ci się podobają.;) Dla mnie też nie są one łatwe..Ale są piękne chwile,których nie potrafię i nie chcę zapomnieć..Choć trwa to od ponad roku i ma on juz inną...;* do wpisu 11 listopada 2010
siedząc na ławce  zauważyłam wyryte na szarym oparciu ‘p + k = miłość’. nie zastanawiając się nad tym co robię  wyjęłam czerwony marker i z ironicznym uśmiechem na twarzy dopisałam obok ‘jej naiwność + jego kłamstwa = złamane serce’.

irresolute dodano: 11 listopada 2010

siedząc na ławce, zauważyłam wyryte na szarym oparciu ‘p + k = miłość’. nie zastanawiając się nad tym co robię, wyjęłam czerwony marker i z ironicznym uśmiechem na twarzy dopisałam obok ‘jej naiwność + jego kłamstwa = złamane serce’.

mimo mojego panicznego lęku  nawet pająki nie były dla mnie straszne  kiedy trzymałeś mnie za rękę. nadal Cię kocham  mój superbohaterze.

irresolute dodano: 11 listopada 2010

mimo mojego panicznego lęku, nawet pająki nie były dla mnie straszne, kiedy trzymałeś mnie za rękę. nadal Cię kocham, mój superbohaterze.

z całych sił uczę się żyć bez Ciebie  czasami nawet odnoszę sukcesy   udaje mi się wyrzucić Cię z umysłu na kilka dłuższych chwil. i na co te starania? wystarczy  że prezenter w telewizji przedstawi się Twoim imieniem  a moje martwe motyle w brzuchu zmartwychwstają  znowu bezradnie trzepoczą swoimi skrzydłami w moim wnętrzu. sześć najbardziej znienawidzonych i kochanych przeze mnie liter powodują  że przeżywam wszystko od nowa  wspomnienia łzami napływają do oczu. zaciskam nerwowo zęby na dolnej wardze  plamiąc ją czerwoną plamą krwi  a mama zawsze patrzy się na mnie jak na idiotkę  kiedy rzucam czym tylko się da w ekran telewizora.

irresolute dodano: 10 listopada 2010

z całych sił uczę się żyć bez Ciebie, czasami nawet odnoszę sukcesy - udaje mi się wyrzucić Cię z umysłu na kilka dłuższych chwil. i na co te starania? wystarczy, że prezenter w telewizji przedstawi się Twoim imieniem, a moje martwe motyle w brzuchu zmartwychwstają, znowu bezradnie trzepoczą swoimi skrzydłami w moim wnętrzu. sześć najbardziej znienawidzonych i kochanych przeze mnie liter powodują, że przeżywam wszystko od nowa, wspomnienia łzami napływają do oczu. zaciskam nerwowo zęby na dolnej wardze, plamiąc ją czerwoną plamą krwi, a mama zawsze patrzy się na mnie jak na idiotkę, kiedy rzucam czym tylko się da w ekran telewizora.

Delikatnie musnął mój policzek koniuszkami palców tak ze poczułam dreszcze na całym ciele .W gardle pojawiła mi się wielka gula uniemożliwiająca wydobycie się głosu..a żołądek ściśnięty miałam niczym wyciskana gąbka..Było to przyjemne uczucie..Uczucie które chciałabym odczuwać codziennie..Uśmiechnęłam się a on w odpowiedzi przesunął palcem po moich wargach przysuwając się coraz bliżej..Czułam odrętwienie w całym ciele i nagle rozpadał się deszcz..Tak bez niczego żadnego ostrzeżenia..Złapałam go za rękę i pobiegliśmy drogą którą oboje dobrze znaliśmy..Dzis przechodząc samotnie po tej ścieżce czuję pustkę czuje łzy na policzku i strach..Strach że już nigdy nie poczuję się jak wtedy..Strach że juz nigdy nie spojrzę na nikogo tak jak na Niego..I wciąż czekam i wciąż wierze ze te dni powrócą..Jednak wiem że to niemożliwe..

pozorna dodano: 10 listopada 2010

Delikatnie musnął mój policzek koniuszkami palców tak,ze poczułam dreszcze na całym ciele,.W gardle pojawiła mi się wielka gula uniemożliwiająca wydobycie się głosu..a żołądek ściśnięty miałam niczym wyciskana gąbka..Było to przyjemne uczucie..Uczucie,które chciałabym odczuwać codziennie..Uśmiechnęłam się,a on w odpowiedzi przesunął palcem po moich wargach przysuwając się coraz bliżej..Czułam odrętwienie w całym ciele i nagle rozpadał się deszcz..Tak bez niczego,żadnego ostrzeżenia..Złapałam go za rękę i pobiegliśmy drogą,którą oboje dobrze znaliśmy..Dzis przechodząc samotnie po tej ścieżce czuję pustkę,czuje łzy na policzku i strach..Strach,że już nigdy nie poczuję się jak wtedy..Strach,że juz nigdy nie spojrzę na nikogo tak jak na Niego..I wciąż czekam i wciąż wierze,ze te dni powrócą..Jednak wiem,że to niemożliwe..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć