 |
|
Byliśmy razem, miałam przyjść do Ciebie. Nie miałam co robić, wiec wyszłam 30 min wcześniej. Drzwi były otwarte, więc weszłam. Ściągnęłam buty, i szła do twojego pokoju, z łazienki wyszła dziewczyna, w samym ręczniku, który jej sięgał do połowy ud. Ty wyszyłeś z pokoju. Spytałeś się, co ja tutaj robię. Powiedziałam, że przyłapuje swojego chłopaka na zdradzie. Ona na mnie popatrzyła wielkimi oczami i spytała czy z nim jestem. Odpowiedziałam spokojnie tak, ona do Ciebie podeszła i dała Ci liścia. Ja podeszła, i kopnęłam Cię w kroczę. Dzisiaj dzięki tobie, jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami. /nutellaa
|
|
 |
|
Założyłam krótką sukienkę, buty na wysokim obcasie, pomalowałam się, poszłam do fryzjera.Była to ostatnia dyskoteka, nie byłam na żadnej, więc postanowiłam pójść. Kiedy weszłam na sale, patrzyłeś na mnie. Obok Ciebie stała ta dziwka, i patrzyła na mnie wrednym wzrokiem. Poszedłeś do mnie z nią. Spytałeś, czy z Tobą zatańczę. Ja was obu zmierzyłam wzrokiem, i spytałam czy ta dziwka, już Ci się znudziła. Ty zmieszany odszedłeś, a ona jak piesek pobiegła za Tobą. Cały wieczór tańczyłam z przyjaciółmi, i czułam twój wzrok. Stałeś oparty o ścianę. A dziwka się najebała i lizała się z trzema chłopakami w koncie. Wyszedłeś z sali i trzasnąłeś drzwiami. Wtedy poczułam, że jesteśmy kwita. /nutellaa
|
|
 |
|
szłam dzisiaj rano do szkoły - rękawiczki , ciepła bluza z kapturem , buty emu i pih w słuchawkach . nagle ktoś pociągnął mnie za rękaw . obejrzałam się i jednym ruchem wyjęłam słuchawki . - mogę ? - spytał przyjaciel i nie czekając na odpowiedź spytał : myślisz , że jej się spodoba ? - spojrzałam na to , co trzymał . zajebiście czerwoną różę . zajebiście oczodajnie czerwoną różę . zrobiłam duże oczy - uwielbiałam takie . wzruszyłam tylko ramionami w geście wielkiego focha forever . - ej , fochaczu , dla ciebie też mam . - nie wiadomo skąd, wyciągnął drugą, a ja strzeliłam wielkiego smajla i zastanawiałam się , jak to czerwone coś przetrwa 7 godzin . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
Od kilku dni wyświetla mi się Twoje imie na telefonie i Twoje imie pojawia mi się w prawym,dolnym okienku monitora..Wyobrażam sobie,że to Ty jesteś nadawcą tych wiadomosci..Ale nie jesteś.. Co za zbieg okoliczności..Ty jesteś z moją imienniczką, a ja zaczynam spotykać sie z Twoim imiennikiem.. Nie wiem czy to ma jakiś sens..Nie wiem czy to ma jakąs przyszłość..Nie wiem nic..Ale wiem jedno..Mam pewność,że nie pomyle się z imieniem i omyłkowo nie powiem Twojego..Nie ma szansy do pomyłki..Nie ma szansy o Tobie zapomnieć..bo macie te same imiona..Ale on nie jest Tobą..I nigdy nie będzie..
|
|
 |
|
No i co, myślałaś że jak kurwa z Tobą piszę, to będzie też z Tobą chodził? Żałosna jesteś.. powiedziałam, i odwróciłam się do lustra plecami, płacząc w misia. /nutellaa
|
|
 |
|
` Usiądź grzecznie w poczekalni mojego serca kochanie . ; dd
|
|
 |
|
` a jeżeli nie piłeś ze mną wódki to nic o mnie nie wiesz / yszty
|
|
 |
|
` Spojrzała na niego ujmująco jak królewna śnieżka . Tyle że jadąca na kokainie . ; dd
|
|
 |
|
Ej ninunia, jesteś brana pod mą boską uwagę, nie zjeb tego.
|
|
 |
|
nacisnęłam zieloną słuchawkę, drżącą już dłonią. na policzek wstępowała pierwsza łza. - pierdole to wszystko. mam laskę, dobra, ma ładną dupę, cycki też spoko. fajna dziunia. kocha mnie i w ogóle. ale chuj mnie to boli, wiesz? - powiedział, tak na powitanie. westchnęłam tylko, nie miałam siły na słowa. - wiem, że Jej nie znosisz. wiedziałem to wcześniej. wiesz, fajnie, klepałem Ją po tyłku, nazywałem 'ślicznotką', ale jak jest moją laską, to już pieprzy jakieś 'kocham Cię' i inne ahh'y i ohh'y. - kontynuował. - Ty taka nie byłaś, bejb. nawet nie wiesz jak temu kolesiowi zazdroszczę. jest z jedyną dziewczyną, którą znam, która nie zawraca Ci głowy całą dobę, nie chce się ciągle tulić, i nie wymaga powtarzania 'kocham'. dobra, wiem. spieprzyłem. chuj wyszło z tego. brakuje mi Twojego uśmiechu. i chyba na tyle. kolorowych. - dokończył, po czym natychmiast się rozłączył. gdyby wiedział, jak mi Go brakuje.. / definicjamiloscii
|
|
|
|