 |
|
tak bardzo kochałam jak wypowiadałeś moje imię, tak bardzo lubiłam jak całowałeś mój policzek, tak bardzo chciałam żeby wszystko było dobrze, żeby było tak jak dawniej. tak, teraz mocno, ale mocno tęsknie i powoli nie wytrzymuje z tęsknoty i miłości jaką Cię darzę. przepraszam, już spadam / diebitch07
|
|
 |
|
Zasypia na moich kolanach, w powietrzu unosi się jej zapach, który pochłaniam każdą częścią mojego ciała niczym narkoman na głodzie. Dotykam jej miękkiego policzka niczym jedwab czy aksamit. Uważnie obserwuję jej zamknięte powieki, które drgają pod wpływem ciężkiego powietrza w pokoju. Cichym szeptem mojego głosu staram się kierować do jej ucha słowa, które sprawią, że zaśnie z uśmiechem na ustach. Szukam jej dłoni i zaciskam ją w swojej by czuła, że jest bezpieczna, i że jestem przy niej. Uwielbiam patrzeć kiedy śpi, jest wtedy ciszą na oceanie, której nic nie jest w stanie zburzyć. Uwielbiam dotykać jej dłoni, bo w moim sercu zaczyna rodzić się pewność, że mam przy sobie skarb, o który walczył będę do samego końca. Zostanę przy Niej dopóki się nie obudzi. Nie spuszczę jej z oczu, by przywitać ją uśmiechem, kiedy szara rzeczywistość wyrwie ją ze snu, a świat kolejny raz straci urok, który tylko we śnie ma idealnie dobrane barwy, sprawiające, że nie chcemy się budzić./mr.lonely
|
|
 |
|
Każdego ranka wyrażam Bogu moją wdzięczność. Za co? Za Ciebie. Przede wszystkim za to, co wniosłaś w moje życie, czego mnie nauczyłaś. Opowiadam mu o Twych tak delikatnych ramionach, które są tak niezauważalnie spiczaste. Mówię mu, z jaką siłą bije moje serce, gdy te Twe zielone, niczym łąka - oczy nagle zapatrują się we mnie, jakby coś znalazły. Rozmawiam z nim o tym, jak układa się mimika Twojej twarzy, gdy jestem szczęśliwa, a jak, gdy tonę w rozpaczy. Mówię mu, jak działa na mnie każde Twoje "kocham", a z jaką radością kładę się do łóżka, odczytując "dobranoc". Opowiadam mu, jak wyjątkowa jesteś i jak pięknie wyglądają Twe rozwiane włosy na wietrze. Co noc, pytam się go, czy warto Ci to wszystko powiedzieć, jakie emocje we mnie emanują. Czy warto rzec Ci, że tęsknię, gdy nie ma Ciebie blisko, że nie lubię się od Ciebie oddalać, że uwielbiam spędzać z Tobą każdą sekundę mojego egzystowania,nigdy nie stanął na mej drodze ktoś taki, a ja, będąca wrakiem człowieka, zwyczajnie ożyłam.
|
|
 |
|
Niby jesteś zupełnie obcy a jednak bicie serca na twój widok przeczy wszystkiemu. / i.need.you
|
|
 |
|
Tylko dwa momenty sprawiają, że nie mogę się na niczym skupić. Kiedy zachodzi słońce i kiedy widzę ciebie. Tylko że gdy patrzę na zachodzące słońce trochę mniej mi biję serce. Trochę mniej szaleją zmysły. Gdy widzę ciebie mijający czas nie ma znaczenia. Czasem, kiedy byłam blisko ciebie, przenosiłeś mnie no innego świata, wypełnionego naszą miłością. / i.need.you
|
|
 |
|
Ostatnimi czasy umarłam. Patrząć na te wszystkie fałszywe uśmiechy, słodkie słówka i bezsensowne komplementy przewracam się w grobie. / i.need.you
|
|
 |
|
Boje się o teraźniejszość równie tak samo jak o siebie / i.need.you
|
|
 |
|
Chcę dać Ci coś więcej niż burze w sercu, nieprzespane noce i niepokój nad ranem. Chcę wlać Ci do serca żar miłości, który będzie palił Twoje żyły. Chmury na niebie się rozszczepiają ukazując słońce, które jest nowym wyznacznikiem naszej drogi. Może jestem tylko błędem, który trafił do Twojego życia, a może powodem Twoich uśmiechów, tego nie wiem. Moje dłonie uginają się pod ciężarem łez, które wylałem dzisiejszej nocy. Zamienię je w szczęście, którym będę skrapiał Twoje ciało każdego dnia, byś czuła, że nie zmarnowałem szansy, jaką mi dałaś. Jutro znów zapłaczę, ale nie zbiorę łez, bo będę płakał ze szczęścia, a mówiłaś, że łez radości nie wyciera się w chusteczkę./mr.lonely
|
|
 |
|
Znów w lustrze nie poznaję swojej twarzy. Niebo ma kolor sińców pod oczami. / Pih
|
|
 |
|
pamiętaj o mnie i nigdy nie chciej zapomnieć. możesz przestać mnie kochać ale nigdy nie zaprzeczaj, że nic do mnie nie czułeś. nie mów przy fajce z kolegami, że ten związek był niczym ważnym bo nie umiesz tak dobrze kłamać. nie rozpowiadaj o nas znajomym po prostu trzymaj głęboko w sercu i miej świadomość tego, że to nie było zwykłe zakochanie tylko tworzyliśmy coś więcej i jeśli zdołasz - znajdź kogoś kto pokocha Cię mocniej, przy kim będziesz się częściej uśmiechał a rzadziej podnosił głos. życzę Tobie tego z całego serca, naprawdę.
|
|
 |
|
Siedzę w pokoju, a na kolanach trzymam dziewczynę, która zmieniła moje życie. Dziewczynę, którą kurwa kocham i jestem tego pewny jak niczego innego. Chcę dzielić z nią chwile szczęścia, chcę żeby zobaczyła jak wspaniale wygląda moje życie, kiedy jest przy mnie. Niech zobaczy mój uśmiech, który jest tylko dla niej, niech zobaczy moje drżące dłonie, kiedy ją dotykam, niech zobaczy blask w oku, który mówi o uczuciu jakim ją darzę. Cholera, jest taka piękna. Sam nie wiem co mam w sobie, że udało mi się ją zdobyć, przecież to niewiarygodne. Kurwa, działa na mnie jak najsilniejszy narkotyk, od którego nawet gdybym mógł, nie chciałbym się uwolnić./staroć mój.
|
|
|
|