 |
|
Tęsknię za Nim każdego dnia bardziej. Śni mi się po nocach. Wyobrażam sobie, że już siedzimy razem na trzech stawach i marudzimy o pogodzie, braku kasy i innych pierdołach. Tak mi Go brakuje, że na każdy dźwięk jego imienia rumienię się jak czubek. Wracaj już czopie!♥
|
|
 |
|
Niemożliwe stało się dla mnie możliwe. I nikogo nigdy bardziej, wiesz Wojciech?
|
|
 |
|
Inni mogą sobie pozwolić na chwile słabości.
Ja nie.
Ja dam sobie radę.
|
|
 |
|
emocjonalni ludzie cierpią przez byle co i byle kogo
|
|
 |
|
stos błędów i nieporozumień,
setki nieprzespanych nocy z
niewyobrażalną liczbą łez,
i choć czasem tęskno do
harmonii i ładu to
pokochałam ten
bałagan w którym
żyję z Nim
|
|
 |
|
tylko dla Niego tu jestem,
i nawet jeśli będzie mi dane kiedyś
bratać się z samotnością to nie
pożałuję Nas
|
|
 |
|
Kiedy ktoś jest tak wyjątkowy, wiesz tym prędzej, niż się spodziewasz. Poznajesz to instynktownie i masz pewność, że cokolwiek się stanie, już nigdy nie będzie nikogo takiego jak on.
|
|
 |
|
Pociągał mnie emocjonalnie i fizycznie. Był mieszanką siły i słabości.
Przypominał mi samą siebie.
|
|
 |
|
Kompletna dezorientacja.
Tymczasowy bezwład ciała.
Nieumiejętność stworzenia sensownego zdania.
Nie jestem w stanie wykrzesać z siebie kreatywności.
Za dnia jestem wrakiem.
Włączam się w nocy.
Wtedy mogę pisać.
Wtedy mogę żyć.
Całkowicie przestawiłam swój biologiczny zegar.
Nie bardzo mi to jednak przeszkadza.
W nocy mam spokój.
|
|
 |
|
Pytanie tylko - czy ja nadal w tą
wielką miłość wierzę...?
A co, jeśli ona już była, minęła i teraz czas już
tylko na przeciętność? Na związek bez wielkich uniesień, szaleństwa w oczach?
Co jeśli taka miłość z bajki nie istnieje, jeśli jest
wytworem bujnej wyobraźni twórców Śpiącj Królewny i Kopciuszka?
|
|
 |
|
Przynajmniej na zewnątrz sprawiałam wrażenie pozbieranej.
|
|
|
|