 |
|
a to wszystko co się stało ? wydarzyło się zdecydowanie za szybko . w pewnym momencie zapomniałam o granicy , która jest , zapomniałam o zasadach , które od dziecka gdzieś we mnie tkwiły . straciłam głowe dla jednego człowieka , który niewątpliwie zrobił bałagan w moim życiu . bałagan , który pokochałam wbrew wszystkiemu i wszystkim . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
nadszedł dzień , w którym z czystym sumieniem mogę wykrztusić z siebie , że jestem szczęśliwa . szczęśliwa bo mam jego . mogę wtulać się w niego bez ograniczeń i bezwstydnie wdychać zapach jego czekoladowych perfum , które uwielbiam . mogę gapić się w jego oczy , bez obawy , że sobie coś pomyśli , mogę dotykać jego ust i rąk . mogę wręcz wszystko bo on jest tuż obok . a reszta ? reszta robi nam tylko za marne tło . tło w naszym małym , intymnym świecie , do którego wstęp mają tylko wybrani / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
nie pisze - nie zależy mu na kontakcie
nie dzwoni - nie zależy mu
nie odzywa się - zapomniał.
ty się odzywasz, nie odpisuje - nie chce cię znać.
|
|
 |
|
księga XXX, wers 125 - jeśli mężczyzna nie mógł bez ciebie żyć,
a raptownie zapomina o twoim istnieniu masz prawo czuć się
zraniona, bo zdradzona zostałaś.
|
|
 |
|
idę na pocztę. wyślę Ci swoją tęsknotę, priorytetem.
|
|
 |
|
Nie wiem czy jestem gotowa na to, abyś był Nikim w moim życiu.
|
|
 |
|
zielony kubek kawy stawiasz przed sobą, dwie tabletki
zielne - uspokojenie. Przełyk drażni dym od wygasającego
już peta. Kręci Ci się w głowie po raz setny dzisiejszego ranka,
mówisz sobie, że się z czasem poukłada, gówno prawda!
|
|
 |
|
zuła jak pod jej delikatnymi opuszkami palców
jego silne, umięśnione ciało drżało, czuła ciepło
jego ust i miękkość ich, nie czuła tylko jednego...
nie czuła by jego serce biło dla niej.
|
|
 |
|
marzenia są dla tchórzy,
odważni mają co chcą.
|
|
 |
|
Tak rzadko Cię widuje, ale lubię z dnia na dzień co raz bardziej, z każdą naszą kolejną rozmową, jestem co raz bardziej wesoła. Fajnie byłoby Cię mieć, cholernie by mi było dobrze, czuje to. Ale boję się, boję, nie umiem Ci zaufać. Nie umiem Ci tego powiedzieć, boję się, że zerwiesz ze mną kontakt, skończą się nasze rozmowy, skończy się to, a ja tego nie chce, chce uśmiechać się do monitora, chce zasypiać z uśmiechem na twarzy, dzięki Tobie zapominam o bólu, który tkwi we mnie i ani myśli się odjebać.
|
|
|
|