głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika doobranoc

w głośnikach na maxa leci PIH  leżę w łóżku  znajomi siedzą się w szkole i mimo  że tęsknię za wygłupami najważniejszych dla mnie wariatek dobrze mi tu  bo mogę mieć na wszystko wyjebane.

assiek dodano: 10 luty 2011

w głośnikach na maxa leci PIH, leżę w łóżku, znajomi siedzą się w szkole i mimo, że tęsknię za wygłupami najważniejszych dla mnie wariatek dobrze mi tu, bo mogę mieć na wszystko wyjebane.

nie będę stała bezsilnie i patrzyła jak całujesz tamtą dziunię. zacisnę pięści i przejdę obok Was udając  że mi to wisi. przecież nie mogę pokazać Ci  że nadal mi zależy..

assiek dodano: 9 luty 2011

nie będę stała bezsilnie i patrzyła jak całujesz tamtą dziunię. zacisnę pięści i przejdę obok Was udając że mi to wisi. przecież nie mogę pokazać Ci, że nadal mi zależy..

myślę o ostatnim rodzinnym spotkaniu. chyba opowiadania taty i jego braci o tym  co robili w młodości stały się już tradycją. wtedy siadam sobie cicho i słucham ich  co jakiś czas zadając pytanie typu 'ile mieliście wtedy lat'. wszystkie nawet najgłupsze sytuacje wspominają z uśmiechem. trochę zazdroszczę im takiego dzieciństwa  gdzie robili  co chcieli  nie byli zepsuci przez kasę  nie spędzali całych dni przy komputerze. ale zastanawiam się  jaka byłaby reakcja gdybym teraz ja z braćmi podpaliła sąsiadce stodołę  zgubiła młodsze rodzeństwo na spacerze czy użyja jego wuzka jako słupek..

assiek dodano: 9 luty 2011

myślę o ostatnim rodzinnym spotkaniu. chyba opowiadania taty i jego braci o tym, co robili w młodości stały się już tradycją. wtedy siadam sobie cicho i słucham ich, co jakiś czas zadając pytanie typu 'ile mieliście wtedy lat'. wszystkie nawet najgłupsze sytuacje wspominają z uśmiechem. trochę zazdroszczę im takiego dzieciństwa, gdzie robili, co chcieli, nie byli zepsuci przez kasę, nie spędzali całych dni przy komputerze. ale zastanawiam się, jaka byłaby reakcja gdybym teraz ja z braćmi podpaliła sąsiadce stodołę, zgubiła młodsze rodzeństwo na spacerze czy użyja jego wuzka jako słupek..

był obecny w każdej chwili jej życia. uwielbiała jego gorące pocałunki  gdy wplątywał ręce w jej włosy. kochała tarzać się z nim w śniegu i robić aniołki. codziennie po szkole chodzili do sklepu i kupowali piccolo  bo była zbyt ułożoną dziewczyną  by spożywać alkohol. wszystko zimeniło się gdy zachorowała  nie było jej w szkole przez tydzień  zjawił się u niej tyko jeden raz. dowiedziała się od przyjaciółki  że znalazł sobie nową  bez żadnych ograniczeń  kiblującą kolejny raz. wkurzona wzięła z barku rodziców ballantines'a  wpadła do kumpla po szlugi i poszła do niego. weszła do jego pokoju  paląc szluga i kończąc whisky. ledwo stała na nogach   i co kotku  już teraz Ci się podobam ?

assiek dodano: 9 luty 2011

był obecny w każdej chwili jej życia. uwielbiała jego gorące pocałunki, gdy wplątywał ręce w jej włosy. kochała tarzać się z nim w śniegu i robić aniołki. codziennie po szkole chodzili do sklepu i kupowali piccolo, bo była zbyt ułożoną dziewczyną, by spożywać alkohol. wszystko zimeniło się gdy zachorowała, nie było jej w szkole przez tydzień, zjawił się u niej tyko jeden raz. dowiedziała się od przyjaciółki, że znalazł sobie nową, bez żadnych ograniczeń, kiblującą kolejny raz. wkurzona wzięła z barku rodziców ballantines'a, wpadła do kumpla po szlugi i poszła do niego. weszła do jego pokoju, paląc szluga i kończąc whisky. ledwo stała na nogach - i co kotku, już teraz Ci się podobam ?

cz2. dojechaliśmy na miejsce  tata poprosił nasz stały stolik  kelner jednak zaproponował inne miejsce  niechętnie poszliśmy za nim. zaprowadził nas na salę na której wyprawiane są mniejsze imprezy. za progiem czekała cała rodzina  wszyscy zaczęli śpiewać rodzicom ‘sto lat’. byli wzruszeni i nie mieli pojęcia  skąd wszyscy wiedzieli  że przyjedziemy właśnie tu i o tej godzinie.  wtedy siostra szturchnęła mnie w rękę i kazała spojrzeć w lewo. stali tam nasi chłopcy.  obaj z wielkimi zacieszami na twarzach. gdy  rodzinka skończyła składać życzenia rodzicom podeszli oni. – i jak  dobrze się spisaliśmy ? wtedy tata poklepał ich po ramionach –wiecie  jeszcze po dwa wielbłądy i oddam wam moje córki.  po czym został lekko zjechany przez mamę wzrokiem  a następnie wszyscy wybuchliśmy śmiechem. rodzice zostali z gośćmi  a my poszłyśmy rozprawić się z tymi wariatami.

assiek dodano: 9 luty 2011

cz2. dojechaliśmy na miejsce, tata poprosił nasz stały stolik, kelner jednak zaproponował inne miejsce, niechętnie poszliśmy za nim. zaprowadził nas na salę na której wyprawiane są mniejsze imprezy. za progiem czekała cała rodzina, wszyscy zaczęli śpiewać rodzicom ‘sto lat’. byli wzruszeni i nie mieli pojęcia, skąd wszyscy wiedzieli, że przyjedziemy właśnie tu i o tej godzinie. wtedy siostra szturchnęła mnie w rękę i kazała spojrzeć w lewo. stali tam nasi chłopcy. obaj z wielkimi zacieszami na twarzach. gdy rodzinka skończyła składać życzenia rodzicom podeszli oni. – i jak, dobrze się spisaliśmy ? wtedy tata poklepał ich po ramionach –wiecie, jeszcze po dwa wielbłądy i oddam wam moje córki. po czym został lekko zjechany przez mamę wzrokiem, a następnie wszyscy wybuchliśmy śmiechem. rodzice zostali z gośćmi, a my poszłyśmy rozprawić się z tymi wariatami.

cz1.  księżniczko  wyjdź łaskawie z tej łazienki za 5 minut wychodzimy. –jasne tatku  na pewno się wyrobię. wzięłam trochę pianki we włosy  by moje zajebiste loczki się trzymały  wpięłam srebrną spinkę z kwiatkiem. nałożyłam tusz na rzęsy i przeciągnęłam usta błyszczykiem. popatrzyłam w lustro i zadowolona z efektu przebierania się tysiąc razy i pół godzinnego dobierania biżuterii poszłam do pokoju.  spakowałam torebkę  wzięłam z szafy ulubione szpilki i zeszłam do rodziców. –idziemy w dwa różne miejsca ? –raczej nie  czemu pytacie ? – bo wiesz  takim wyglądem nie dasz żadnemu chłopakowi w restauracji w spokoju się najeść. –haha. to poprosimy stolik gdzieś z boku. trzeba jakoś wyglądać  w końcu nie codziennie rodzice obchodzą 20 rocznicę ślubu. w samochodzie młodsza siostra ciągle powtarzała  że to nie fair  że jej starsze siostry noszą to co chcą  a ona to co my chcemy  oczywiście kłótnię tą zakończyła mama swoim cudownym ‘cicho bądźcie  mam już dość waszych krzyków’.

assiek dodano: 9 luty 2011

cz1. -księżniczko, wyjdź łaskawie z tej łazienki za 5 minut wychodzimy. –jasne tatku, na pewno się wyrobię. wzięłam trochę pianki we włosy, by moje zajebiste loczki się trzymały, wpięłam srebrną spinkę z kwiatkiem. nałożyłam tusz na rzęsy i przeciągnęłam usta błyszczykiem. popatrzyłam w lustro i zadowolona z efektu przebierania się tysiąc razy i pół godzinnego dobierania biżuterii poszłam do pokoju. spakowałam torebkę, wzięłam z szafy ulubione szpilki i zeszłam do rodziców. –idziemy w dwa różne miejsca ? –raczej nie, czemu pytacie ? – bo wiesz, takim wyglądem nie dasz żadnemu chłopakowi w restauracji w spokoju się najeść. –haha. to poprosimy stolik gdzieś z boku. trzeba jakoś wyglądać, w końcu nie codziennie rodzice obchodzą 20 rocznicę ślubu. w samochodzie młodsza siostra ciągle powtarzała, że to nie fair, że jej starsze siostry noszą to co chcą, a ona to co my chcemy, oczywiście kłótnię tą zakończyła mama swoim cudownym ‘cicho bądźcie, mam już dość waszych krzyków’.

chciałabym zamknąć oczy i choć przez jednyne pieprzone 24 godziny nie myśleć o Tobie  nie widzieć w każdym śnie.czy to tak wiele ?

assiek dodano: 9 luty 2011

chciałabym zamknąć oczy i choć przez jednyne pieprzone 24 godziny nie myśleć o Tobie, nie widzieć w każdym śnie.czy to tak wiele ?

oglądałam nasze zdjęcia z poprzedniego tygodnia. byliśmy całą paczką w parku. zobaczyłam zdjęcie  na których mocno mnie obejmujesz a Twoje dłonie spoczywająna moich pośladkach  obok w tej samej pozycji stoi kumpel z kumpelą. i wtedy przypomniała mi się mijająca nas starsza pani 'ta młodzeż teraz tylko o jednym  do nauki' a Ty odpowiadasz jej  że w jej czasach ta młodzeż to już dawno miała swoje rodziny i mało kto kończył szkołę  a nam daleko do oblania. ona odchodzi zaczerwieniona. nie będzie przecież jedna baba niszczyć naszych wypadów swoim głupim gadaniem.

assiek dodano: 9 luty 2011

oglądałam nasze zdjęcia z poprzedniego tygodnia. byliśmy całą paczką w parku. zobaczyłam zdjęcie, na których mocno mnie obejmujesz a Twoje dłonie spoczywająna moich pośladkach, obok w tej samej pozycji stoi kumpel z kumpelą. i wtedy przypomniała mi się mijająca nas starsza pani 'ta młodzeż teraz tylko o jednym, do nauki' a Ty odpowiadasz jej, że w jej czasach ta młodzeż to już dawno miała swoje rodziny i mało kto kończył szkołę, a nam daleko do oblania. ona odchodzi zaczerwieniona. nie będzie przecież jedna baba niszczyć naszych wypadów swoim głupim gadaniem.

gdybyś wiedział do jakiego stanu doprawadzasz mnie podczas naszych rozmów  długich letnich spacerów  pocałunków pod naszym drzewem... dzięki Tobie przestałam już jarać  bo teraz Ty jesteś moim uzależnieniem. i wiesz  chciałabym umieć Ci to powiedzieć  a nie na slowa 'nic z tego nie będzie' udawać  że nic się nie stało  że przecież mi nie zależało.

assiek dodano: 9 luty 2011

gdybyś wiedział do jakiego stanu doprawadzasz mnie podczas naszych rozmów, długich letnich spacerów, pocałunków pod naszym drzewem... dzięki Tobie przestałam już jarać, bo teraz Ty jesteś moim uzależnieniem. i wiesz, chciałabym umieć Ci to powiedzieć, a nie na slowa 'nic z tego nie będzie' udawać, że nic się nie stało, że przecież mi nie zależało.

przez kilka dni czekała aż się odezwie  gdy przestała sprawdzać wiadomosci z nadzieją  że to on   odezwał się. cieszyła się jak małe dziecko  które dostało cukierka. niestety słodycz został szybko odebrany  rozmowa była irytująca  wspominał o swoich 'przyjaciółkach'   pokłócili się..

assiek dodano: 8 luty 2011

przez kilka dni czekała aż się odezwie, gdy przestała sprawdzać wiadomosci z nadzieją, że to on - odezwał się. cieszyła się jak małe dziecko, które dostało cukierka. niestety słodycz został szybko odebrany, rozmowa była irytująca, wspominał o swoich 'przyjaciółkach' , pokłócili się..

a gdy ma zły dzień i chciałaby spędzić go w rozciągniętym dresie leżąc w łóżku  on wpada do niej  przynosi popcorn i komedię romantyczną na dvd.  może wtedy leżeć w jego objęciach  wpatrywać się w najpiękniejsze na świecie niebieskie oczy i co chwila zatapiając swoje usta w jego..

assiek dodano: 8 luty 2011

a gdy ma zły dzień i chciałaby spędzić go w rozciągniętym dresie leżąc w łóżku, on wpada do niej, przynosi popcorn i komedię romantyczną na dvd. może wtedy leżeć w jego objęciach, wpatrywać się w najpiękniejsze na świecie niebieskie oczy i co chwila zatapiając swoje usta w jego..

deszcz padał  wszyscy ludzie chowali się gdzie się dało  a my szliśmy środkiem ulicy  wskakując w każdą napotkaną kałużę. doszliśmy tak do Twojego mieszkania  przebrałam się w Twoją koszulę  wziąłeś wino i poszliśmy na dach bloku  by nie marnować ani kroplki deszczu więcej. podobno lubisz mnie w mokrych włosach..

assiek dodano: 8 luty 2011

deszcz padał, wszyscy ludzie chowali się gdzie się dało, a my szliśmy środkiem ulicy, wskakując w każdą napotkaną kałużę. doszliśmy tak do Twojego mieszkania, przebrałam się w Twoją koszulę, wziąłeś wino i poszliśmy na dach bloku, by nie marnować ani kroplki deszczu więcej. podobno lubisz mnie w mokrych włosach..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć