 |
|
Świat bez Ciebie nie ma prawa istnieć.
|
|
 |
|
~ Tylko jeden raz odwiedzamy świat..
|
|
 |
|
"Nie zawsze jest łatwo, choć łatwo wierzyć że,
na wszystko mamy czas, że szczęście samo znajdzie Cię" ..
|
|
 |
|
"Wciąż chcemy zmienić coś, choć ponoć nie ma na to szans."
|
|
 |
|
"Więc nie przestawaj dzwonić, jesteś powodem, dla którego kocham nie spać (...) A poza tym, nie można wierzyć bez strachu! " – Manchester Orchestra
|
|
 |
|
Wiszenie na linii wcale nie jest takie złe. Jest wręcz magiczne. Nie wszyscy może to rozumieją, ale kiedyś na pewno byli świadkiem pewnych rzeczy, które uważają za magiczne i tylko one to rozumieją – wspólne patrzenie w gwiazdy może być tego przykładem, siedzenie na tym jedynym drzewie, jedzenie tylko brązowych m&m'sów, oglądanie co środy seriali, słuchanie tej jednej piosenki przed snem, wiecie, coś takiego... wspólnego i tylko tej dwójki. Takie magiczne chwile są piękne i właśnie takie chwile cenię sobie najbardziej. Dlatego to wiszenie na linii było miłym uczuciem. Zastanawiam się, czy wiecie co mam na myśli.
|
|
 |
|
Jestem uzależniona od kawy, papierosa elektrycznego, czytam po kilka książek naraz, mało śpię i ogólnie to chyba więcej piszę. Lubię podróże, siatkówkę i odpoczynek w towarzystwie bliskich mi ludzi. Jestem uparta, przekorna i dużo marudzę. Jestem kobietą. To jest skaza, bo mimo że jestem inteligentna, jestem tak stabilna emocjonalnie jak derwisz podczas swojego tańca. Mam iście południowy temperament, przez co jestem dobra w łóżku, ale i bardzo szybko się wkurwiam, co jednak nie jest tak straszne, bo równie szybko mi przechodzi. Jestem dziwna, bo na pewno nie normalna, ale i nie da się mnie zapomnieć, tęskni się za mną, a nawet wspomina, bo często mam czkawkę. Jestem ironiczna, trafiam w punkt i lubię się śmiać. Mogę wypić wódkę, zapalić, pójść nocą na spacer, ale uzależniona jestem od kawy, od siatkówki i od mojego P. a nie od tych używek. Trochę w życiu przeżyłam, ale cieszę się, że dotarłam właśnie tutaj. Przeszedł mi już bunt. Niestety, dorosłam.
|
|
 |
|
jestem jeszcze przepełniona resztkami niczym nieuzasadnionej zazdrości i jest mi z tym źle i smutno i beznadziejnie i chyba nie ma słowa, które w pełni mogłoby oddać teraz moje uczucia. nie wiem sama czym to jest, ale cholernie zazdroszczę jej tego kim dla Ciebie była. mimo naszego prawie półtora rocznego związku ja nadal nie mogę się tego pozbyć. widziałam to kiedyś w sposobie w jaki o niej mówiłeś i widzę to w głupich wpisach na facebooku i żałuję, niewyobrażalnie żałuję, że nie poznałam Cię przed nią. niby wiem, że tak musiało być, że to właśnie zdarzenia z nią związane zetknęły nas ze sobą, że gdyby nie ona pewnie nigdy byśmy się nie poznali, że poniekąd powinnam być jej wdzięczna za to, że Cię mam, ale te fakty wcale do mnie nie przemawiają. i choć tak bardzo nie chcę, muszę czuć inaczej.
|
|
 |
|
Nie pokazuj ludziom, że na czymś Ci zależy. Dajesz im wtedy broń do ręki.
|
|
 |
|
"Chciałabym ci coś takiego zrobić, żebyś nie mógł beze mnie żyć, żebyś nie mógł o mnie zapomnieć." – J. Sosnowski
|
|
|
|