 |
|
Potrzebuję krótkiej rozmowy z Tobą, która na jakiś czas pozwoli mi normalnie oddychać. Chwili szczęścia wpisanej w słowa, które będziesz do mnie kierować. Nie pragnę wiele, bo wiem, ze możesz mi wszystko dać w najmniejszych gestach, które dla Ciebie nie znaczą nic./Lizzie
|
|
 |
|
Ona ciągle w mojej głowie, tak jak słowa tej piosenki. Tyle samo ile szczęścia daliśmy sobie też męki./ponaadwszystko
|
|
 |
|
Dlaczego czasami tak trudno jest rozmawiać? Zamiast prośby o wyjaśnienia serwujemy chłodne spojrzenia. Zamiast żartu - milczenie. Potrzebujemy rozmowy jak dobrego jedzenia, a dobrowolnie wybieramy emocjonalną anoreksję. W środku wszystko krzyczy: mów do mnie! obejmij mnie! kochaj mnie! a jedyne co wychodzi z naszych ust, to słowa nie mające żadnego znaczenia.
|
|
 |
|
Jeśli ktoś traktuje Cię źle - pamiętaj, że jest coś nie tak z nim, a nie z Tobą. Normalni ludzie nie niszczą innych ludzi.
|
|
 |
|
Jeśli nie możesz dziś nikogo kochać, przynajmniej postaraj się nikogo nie skrzywdzić.
|
|
 |
|
dla mnie ważne jest to ciepło, musisz być jak termos/przemytnikemocji
|
|
 |
|
Tylko pamiętaj, że kiedy zbyt długo na coś czekam to przestaje mi zależeć.
|
|
  |
|
A niebo tak jakby ze mną płakało. Świat stał się szary, a moje serce pękło znów na pół. Poranki będą ciężkie, a dni monotonne. Oczy w nadmiarze nawilżone i samotność roztrzaskująca mnie na części elementarne. / gieenka
|
|
 |
|
Mówię jej, że jest piękna, a ona śmieje się zawstydzona i kręci głową z niedowierzaniem. Początkowo myślę, że to kokieteria, dopiero po chwili zdaję sobie sprawę z tego, że dziewczyna jeszcze o niczym nie wie. Nie wie, że wkrótce szaleć będą za nią mężczyźni, a kobiety znienawidzą ją z zazdrości. Ma urok magnolii, która jeszcze jest w pąkach. Widzę, że za chwilę kwiaty wybuchną i wówczas wszyscy ją dostrzegą. Na razie nie widzi jeszcze nikt. Skradam się do niej po cichu, żeby przed innymi zdążyć
|
|
 |
|
"Jesteś o tyle spojrzeń ode mnie.
Jest mi o tyle Twych spojrzeń samotniej."
[KRZYSZTOF KAMIL BACZYŃSKI]
|
|
 |
|
Nie lubię, gdy wchodzisz bez pukania i od razu czujesz się jak u siebie, nawet nie pytasz, czy może aby nie jestem zajęty jakąś radosną nowiną. Zawsze przychodzisz na gotowe, nawet specjalnie nie musisz się starać, zwłaszcza teraz, jesienią, ale przecież cię nie wyrzucę. Witaj smutku, znowu nie zamknąłeś za sobą drzwi.
- Piotr Adamczyk
|
|
 |
|
Nienawidzę kiedy ludzie mówią mi: Spróbuj o tym nie myśleć. Niesamowicie mnie to denerwuje, mam ochotę wtedy ich uderzyć i spytać: Boli? Spróbuj o tym nie myśleć.
|
|
|
|