głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dodziaaa

Kochałam te twoje długie monologi  dotyczące Lechii : kto jest przyjacielem  a kto śmiertelnym wrogiem. Tylko  wiesz  ja nic nie zapamiętałam. Za bardzo rozpraszała mnie głębia Twoich niebieskich oczu i magiczny uśmiech. Potrafisz  chcąc nie chcąc  wyprowadzić z równowagi.

landriina dodano: 30 stycznia 2011

Kochałam te twoje długie monologi, dotyczące Lechii : kto jest przyjacielem, a kto śmiertelnym wrogiem. Tylko, wiesz, ja nic nie zapamiętałam. Za bardzo rozpraszała mnie głębia Twoich niebieskich oczu i magiczny uśmiech. Potrafisz, chcąc nie chcąc, wyprowadzić z równowagi.

Jestem zdolna słuchać przez parę godzin radia maryja  zniosę kłamstwo  udam  że uwielbiam największą szkolną dziwkę. Ale istnieją pewnie granice : nie porozmawiam sobie o pewnym klubie piłkarskim  którego nienawidzę z mojego całego  wielkiego serca  nie porozmawiam sobie o muzyce Tedego i jego osobie  jak i nie porozmawiam sobie  ani o miłości  a tym bardziej o nim  bo to wszystko mnie tak wkurwia  że najchętniej rozjebałabym monitor.

landriina dodano: 30 stycznia 2011

Jestem zdolna słuchać przez parę godzin radia maryja, zniosę kłamstwo, udam, że uwielbiam największą szkolną dziwkę. Ale istnieją pewnie granice : nie porozmawiam sobie o pewnym klubie piłkarskim, którego nienawidzę z mojego całego, wielkiego serca, nie porozmawiam sobie o muzyce Tedego i jego osobie, jak i nie porozmawiam sobie, ani o miłości, a tym bardziej o nim, bo to wszystko mnie tak wkurwia, że najchętniej rozjebałabym monitor.

Zabić nienawiść  wygrać z miłością  udusić gniew  pochować zazdrość  spalić kłamstwo i być szczęśliwym nikim.

landriina dodano: 30 stycznia 2011

Zabić nienawiść, wygrać z miłością, udusić gniew, pochować zazdrość, spalić kłamstwo i być szczęśliwym nikim.

Gdy Twoja siostra zadzwoniła do mnie z prośbą  żebym przyszła do Was  automatycznie to zrobiłam. 'Co jest?' Zapytałam gdy już weszłam do środka. 'Nie wezmę nic  póki ona nie przyjdzie.' Usłyszałam  Twój głos i spojrzałam pytająco na Twoją siostrę. 'Ma gorączkę  cały czas chciał  żebyś przyszła.' Zdziwiłam się  nie umiałam nic powiedzieć. 'Masz tu tabletki i idź do niego  proszę Cię!' Zostałam wepchnięta do pokoju. Leżałeś na łóżku cały spocony. 'Hej. Jestem  tak jak tego chciałeś. A teraz weź te lekarstwa  proszę.' Dałam je Tobie. 'Przyszłaś.' Mimo zmęczenia  uśmiechnąłeś się. 'Tak  przyszłam. Zdejmij koszulkę  dam Ci nową.' Wyjęłam z szafy bluzkę i pomogłam Ci założyć. 'Czyli martwisz się o mnie' Wyszeptał  a mi serce zabiło szybciej. 'Tak  martwię się' Położyłam Cię na łóżku. 'Nie idź nigdzie  zostań tu ze mną.' Poprosiłeś. 'Nigdzie się nie wybieram. Zostanę tyle  ile będziesz chciał.' Usiadłam na łóżku i głaskałam Cię po twarzy  a Ty zasnąłeś mi na nogach  szepcząc  że mnie kochasz.

landriina dodano: 29 stycznia 2011

Gdy Twoja siostra zadzwoniła do mnie z prośbą, żebym przyszła do Was, automatycznie to zrobiłam. 'Co jest?' Zapytałam gdy już weszłam do środka. 'Nie wezmę nic, póki ona nie przyjdzie.' Usłyszałam Twój głos i spojrzałam pytająco na Twoją siostrę. 'Ma gorączkę, cały czas chciał, żebyś przyszła.' Zdziwiłam się, nie umiałam nic powiedzieć. 'Masz tu tabletki i idź do niego, proszę Cię!' Zostałam wepchnięta do pokoju. Leżałeś na łóżku cały spocony. 'Hej. Jestem, tak jak tego chciałeś. A teraz weź te lekarstwa, proszę.' Dałam je Tobie. 'Przyszłaś.' Mimo zmęczenia, uśmiechnąłeś się. 'Tak, przyszłam. Zdejmij koszulkę, dam Ci nową.' Wyjęłam z szafy bluzkę i pomogłam Ci założyć. 'Czyli martwisz się o mnie' Wyszeptał, a mi serce zabiło szybciej. 'Tak, martwię się' Położyłam Cię na łóżku. 'Nie idź nigdzie, zostań tu ze mną.' Poprosiłeś. 'Nigdzie się nie wybieram. Zostanę tyle, ile będziesz chciał.' Usiadłam na łóżku i głaskałam Cię po twarzy, a Ty zasnąłeś mi na nogach, szepcząc, że mnie kochasz.

Będąc z laskami na dworze  była niezła beka  więc śmiałyśmy się na całego. Nagle komórka zaczęła dzwonić. 'O proszę  kto się odzywa  kurwa!' Wrzasnęłam i odebrałam.'Słucham Cię?' Wszystkie laski ucichły. 'Co wy się tak śmiejecie? Kurwa  dwie ulice dalej was słychać!' Zaśmiałam się. 'Życie kolego  tak już jest  kiedy wypuścisz parę idiotek na dwór.' Tym razem to on się zaśmiał. 'Szczególnie  jak większość z nich  to blondynki!' I zadowolony z siebie  rozłączył się. Cudowne  kiedy się wszyscy wzajemnie z miłości wyzywamy.

landriina dodano: 29 stycznia 2011

Będąc z laskami na dworze, była niezła beka, więc śmiałyśmy się na całego. Nagle komórka zaczęła dzwonić. 'O proszę, kto się odzywa, kurwa!' Wrzasnęłam i odebrałam.'Słucham Cię?' Wszystkie laski ucichły. 'Co wy się tak śmiejecie? Kurwa, dwie ulice dalej was słychać!' Zaśmiałam się. 'Życie kolego, tak już jest, kiedy wypuścisz parę idiotek na dwór.' Tym razem to on się zaśmiał. 'Szczególnie, jak większość z nich, to blondynki!' I zadowolony z siebie, rozłączył się. Cudowne, kiedy się wszyscy wzajemnie z miłości wyzywamy.

  Odebrałam dzisiaj telefon. I co ?  Rozmawiałam z człowiekiem.  I co mu powiedziałaś? Że siedzę w domu  że cały czas płaczę  że zastanawiam się nad sensem mojego istnienia.  I co ? Uwierzył Ci ?   Nie  no co ty  śmiał się .

unavailable.666 dodano: 29 stycznia 2011

- Odebrałam dzisiaj telefon.-I co ?- Rozmawiałam z człowiekiem.- I co mu powiedziałaś?-Że siedzę w domu, że cały czas płaczę, że zastanawiam się nad sensem mojego istnienia.- I co ? Uwierzył Ci ? - Nie, no co ty, śmiał się .

To taki moment życia  w którym wyjdę  trzasnę drzwiami  Nie chcę wiedzieć co będzie.

unavailable.666 dodano: 29 stycznia 2011

To taki moment życia, w którym wyjdę, trzasnę drzwiami, Nie chcę wiedzieć co będzie.

pragnę znów poczuć  że coś ma sens. cokolwiek.

unavailable.666 dodano: 29 stycznia 2011

pragnę znów poczuć, że coś ma sens. cokolwiek.

' Percepcja mej mentalności nie obliguję do dalszej merytorycznej konwersacji z Twoją osobą  gdyż pławisz się w zbyt płytkim basenie intelektualnym' Wypaliła jedna z kumpel do innej  gdy ta cały spacer kręciła sobie z niej bekę. 'Co?' Laska nie wiedziała o co kaman i spojrzała na mnie pytająco. 'Tak w skrócie : spierdalaj.' Wypaliłam. Dziewczyna dalej nie wiedziała co jest grane. 'Powtórz albo napisz .. Albo nie. I tak nie zrozumiem.'

landriina dodano: 29 stycznia 2011

' Percepcja mej mentalności nie obliguję do dalszej merytorycznej konwersacji z Twoją osobą, gdyż pławisz się w zbyt płytkim basenie intelektualnym' Wypaliła jedna z kumpel do innej, gdy ta cały spacer kręciła sobie z niej bekę. 'Co?' Laska nie wiedziała o co kaman i spojrzała na mnie pytająco. 'Tak w skrócie : spierdalaj.' Wypaliłam. Dziewczyna dalej nie wiedziała co jest grane. 'Powtórz albo napisz .. Albo nie. I tak nie zrozumiem.'

A teraz  chciałam podziękować życiu za spanie do 13  za totalny wyjeb we wszystko przez te dwa tygodnie ferii. Fajnie było się choć raz wyspać. Teraz : żegnajcie ferie  witaj szkoło  witajcie sprawdziany i cała tona kartkówek. Kurde  zimo szmato  oddaj lato!

landriina dodano: 29 stycznia 2011

A teraz, chciałam podziękować życiu za spanie do 13, za totalny wyjeb we wszystko przez te dwa tygodnie ferii. Fajnie było się choć raz wyspać. Teraz : żegnajcie ferie, witaj szkoło, witajcie sprawdziany i cała tona kartkówek. Kurde, zimo szmato, oddaj lato!

Zajebiste uczucie  kiedy starasz się  aby wszystko było w porządku  aby nic się nie spierdoliło. By już o nim nie myśleć. Robisz wszystko  by Go nie spotkać  nie usłyszeć  nie poczuć  by nie mieć z nim żadnego kontaktu  a przez jego dostępność na GG  całe to  na co pracowałaś  traci na wartości i spadasz na dno. Cudowne.

landriina dodano: 29 stycznia 2011

Zajebiste uczucie, kiedy starasz się, aby wszystko było w porządku, aby nic się nie spierdoliło. By już o nim nie myśleć. Robisz wszystko, by Go nie spotkać, nie usłyszeć, nie poczuć, by nie mieć z nim żadnego kontaktu, a przez jego dostępność na GG, całe to, na co pracowałaś, traci na wartości i spadasz na dno. Cudowne.

'Nie potrafię  rozumiesz? Nie potrafię Ci dać tej jebanej szansy.' Powiedziałam ze łzami w oczach. 'Słońce. Proszę.' Złapał mnie za ręce i spojrzał głęboko w oczy. 'Nie mogę  zrozum. Nie potrafię  mam taką blokadę  rozumiesz? Boję się  że znowu mnie zostawisz dla jakieś innej.' Po policzkach leciały już niepohamowane łzy. 'Znasz prawdę  wiesz  jak było.' Wyrwałam ręce i otarłam kilka łez. 'Wiem  na prawdę wiem. Ale nie potrafię  zrozum.' Odwróciłam wzrok. 'To co ja mam zrobić bez Ciebie?!' Spojrzałam na Niego  a ten miał zaszklone oczy  jedna łza już spływała po jego policzku. Serce mnie zabolało  pomyślałam  że chociażby na siłę muszę dać mu tę szansę. 'Kurde  posłuchaj...' Zaczęłam. 'Nie  ni mów nic. Teraz wiem  jak Cię zabolało to  jak ja Ciebie zostawiłem.' Starłam kolejne łzy. 'Wybacz  boję się na razie.' Przytulił mnie do siebie  załamałam się. Nigdy nie chciałam  żeby ktoś mnie tak zranił  a ja sama to zrobiłam. Czułam  że ten uścisk był jednym z ostatnich.

landriina dodano: 29 stycznia 2011

'Nie potrafię, rozumiesz? Nie potrafię Ci dać tej jebanej szansy.' Powiedziałam ze łzami w oczach. 'Słońce. Proszę.' Złapał mnie za ręce i spojrzał głęboko w oczy. 'Nie mogę, zrozum. Nie potrafię, mam taką blokadę, rozumiesz? Boję się, że znowu mnie zostawisz dla jakieś innej.' Po policzkach leciały już niepohamowane łzy. 'Znasz prawdę, wiesz, jak było.' Wyrwałam ręce i otarłam kilka łez. 'Wiem, na prawdę wiem. Ale nie potrafię, zrozum.' Odwróciłam wzrok. 'To co ja mam zrobić bez Ciebie?!' Spojrzałam na Niego, a ten miał zaszklone oczy, jedna łza już spływała po jego policzku. Serce mnie zabolało, pomyślałam, że chociażby na siłę muszę dać mu tę szansę. 'Kurde, posłuchaj...' Zaczęłam. 'Nie, ni mów nic. Teraz wiem, jak Cię zabolało to, jak ja Ciebie zostawiłem.' Starłam kolejne łzy. 'Wybacz, boję się na razie.' Przytulił mnie do siebie, załamałam się. Nigdy nie chciałam, żeby ktoś mnie tak zranił, a ja sama to zrobiłam. Czułam, że ten uścisk był jednym z ostatnich.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć