głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika disobedient

aż nie mogę się doczekać miny kumpli  kiedy wejdę na salę w krótkiej sukience. z obdartymi kolanami  czołem  wielkimi siniakami na udach i raną aż do mięsa na lewej dłoni.   egoistyczna.suka

egoistyczna.suka dodano: 31 grudnia 2011

aż nie mogę się doczekać miny kumpli, kiedy wejdę na salę w krótkiej sukience. z obdartymi kolanami, czołem, wielkimi siniakami na udach i raną aż do mięsa na lewej dłoni. / egoistyczna.suka

 hahahah  łamaga z ciebie. jak mogłaś spaść ze schodów? jeszcze zrozumiałbym  gdybyś piła  ale totalnie trzeźwa? nie  po prostu nie wierzę. kaleka!   śmiał się ze mnie  kiedy jechaliśmy samochodem  a ja zwijałam się na przednim siedzeniu z bólu. mimo wszystko uśmiechnęłam się do niego   ale ty kochasz tą łamagę...   otulił mnie miłym spojrzeniem  pełnym uczucia i troski   kocham  kocham...   jego ton brzmiał tak miękko  że poczułam jak rozgrzewa mi się serce.   egoistyczna.suka

egoistyczna.suka dodano: 31 grudnia 2011

-hahahah, łamaga z ciebie. jak mogłaś spaść ze schodów? jeszcze zrozumiałbym, gdybyś piła, ale totalnie trzeźwa? nie, po prostu nie wierzę. kaleka! - śmiał się ze mnie, kiedy jechaliśmy samochodem, a ja zwijałam się na przednim siedzeniu z bólu. mimo wszystko uśmiechnęłam się do niego - ale ty kochasz tą łamagę... - otulił mnie miłym spojrzeniem, pełnym uczucia i troski - kocham, kocham... - jego ton brzmiał tak miękko, że poczułam jak rozgrzewa mi się serce. / egoistyczna.suka

  jejku to słodkie  że mnie kochasz choć się nie znamy  a widziałeś mnie ze dwa razy w kolejce po espresso  naprawdę

koffi dodano: 31 grudnia 2011

- jejku to słodkie, że mnie kochasz choć się nie znamy, a widziałeś mnie ze dwa razy w kolejce po espresso, naprawdę

 obróciłem się tylko na chwilę  a ona już była w połowie drogi!  mówił głośno tłumacząc całe zdarzenie mojej mamie.  nie mogłaś choć chwilę poczekać? gdybym się obrócił to może zdążyłbym cię jeszcze złapać  spojrzał tym razem na mnie  a ja z grymasem na twarzy  który miał przypominać uśmiech pokręciłam głową z dezaprobatą.   egoistyczna.suka

egoistyczna.suka dodano: 31 grudnia 2011

"obróciłem się tylko na chwilę, a ona już była w połowie drogi!" mówił głośno tłumacząc całe zdarzenie mojej mamie. "nie mogłaś choć chwilę poczekać? gdybym się obrócił to może zdążyłbym cię jeszcze złapać" spojrzał tym razem na mnie, a ja z grymasem na twarzy, który miał przypominać uśmiech pokręciłam głową z dezaprobatą. / egoistyczna.suka

jak już wpakować się w miłość to chociaż z jakiś racjonalnych powodów.

koffi dodano: 31 grudnia 2011

jak już wpakować się w miłość to chociaż z jakiś racjonalnych powodów.

patrz znowu zachlana płakałam. może nie tyle przez ciebie co przez wspomnienia z tobą. jeszcze mi się trochę podobają.

koffi dodano: 31 grudnia 2011

patrz znowu zachlana płakałam. może nie tyle przez ciebie co przez wspomnienia z tobą. jeszcze mi się trochę podobają.

właśnie schodziliśmy ze schodów. przemek potknął się  a ja zaczęłam się z niego śmiać  że chyba coś pił. nie zdążyłam dokończyć zdania a już jak długa leżałam na samym dole i dość mocno uderzyłam się w czoło. szybko do mnie podbiegł i postawił na ziemi. przytuliłam się do niego mocno i wymamrotałam tylko  że mi słabo. obudziłam się po chwili  leżąc na ziemi  a nade mnie klęczał chłopak i szturchał  abym się ocknęła. powoli podniósł mnie i zaniósł do łóżka.  musiałaś to zrobić dziś? jeden dzień przed sylwestrem? nie mogłaś spaść z tych schodów w niedzielę?  marudził. ja tylko uśmiechnęłam się do niego  a stróżki łez i krwi zaczęły lecieć mimo woli. przytulił mnie i pogłaskał po włosach  no już  kochanie  nie płacz  przecież to nie twoja wina.    egoistyczna.suka

egoistyczna.suka dodano: 31 grudnia 2011

właśnie schodziliśmy ze schodów. przemek potknął się, a ja zaczęłam się z niego śmiać, że chyba coś pił. nie zdążyłam dokończyć zdania a już jak długa leżałam na samym dole i dość mocno uderzyłam się w czoło. szybko do mnie podbiegł i postawił na ziemi. przytuliłam się do niego mocno i wymamrotałam tylko, że mi słabo. obudziłam się po chwili, leżąc na ziemi, a nade mnie klęczał chłopak i szturchał, abym się ocknęła. powoli podniósł mnie i zaniósł do łóżka. "musiałaś to zrobić dziś? jeden dzień przed sylwestrem? nie mogłaś spaść z tych schodów w niedzielę?" marudził. ja tylko uśmiechnęłam się do niego, a stróżki łez i krwi zaczęły lecieć mimo woli. przytulił mnie i pogłaskał po włosach "no już, kochanie, nie płacz, przecież to nie twoja wina." / egoistyczna.suka

jest świeeetne ! genialnie piszesz teksty paniironia dodał komentarz: jest świeeetne ! genialnie piszesz do wpisu 31 grudnia 2011
świetne! :D teksty szoko dodał komentarz: świetne! :D do wpisu 31 grudnia 2011
Nie chcę myśleć ile razy powiedziałam  jest dobrze   kiedy świat rozpierdalał mi się na małe kawałeczki.

szoko dodano: 31 grudnia 2011

Nie chcę myśleć ile razy powiedziałam "jest dobrze", kiedy świat rozpierdalał mi się na małe kawałeczki.
Autor cytatu: tyrytyry

lubiłam w nim tą nieprzewidywalność  tą tajemniczość. potrafił mnie zaskakiwać  jak nikt inny. często właśnie dumałam dobrych kilkanaście minut nad jego wypowiedziami  by odczytać ich podtekst  tudzież przesłanie lub jakikolwiek sens. dziwiło mnie to  że był taki inteligentny  tak bystry  mądry  a w dodatku tak zabójczo przystojny. tyle mnie nauczył. tyle wartości wniósł w moje życie. pokaz jaką radość można czerpać z błahych rzeczy. jego poczucie humoru było zaraźliwe  a ja zawsze byłam mało odporna na tego typu rodzaj choroby. wielbiłam w nim praktycznie wszystko i z ręką na sercu mogę przyznać  że był jedynym chłopakiem  po którym nie umiem się pozbierać.

zozolandia dodano: 31 grudnia 2011

lubiłam w nim tą nieprzewidywalność, tą tajemniczość. potrafił mnie zaskakiwać, jak nikt inny. często właśnie dumałam dobrych kilkanaście minut nad jego wypowiedziami, by odczytać ich podtekst, tudzież przesłanie lub jakikolwiek sens. dziwiło mnie to, że był taki inteligentny, tak bystry, mądry, a w dodatku tak zabójczo przystojny. tyle mnie nauczył. tyle wartości wniósł w moje życie. pokaz jaką radość można czerpać z błahych rzeczy. jego poczucie humoru było zaraźliwe, a ja zawsze byłam mało odporna na tego typu rodzaj choroby. wielbiłam w nim praktycznie wszystko i z ręką na sercu mogę przyznać, że był jedynym chłopakiem, po którym nie umiem się pozbierać.

Niektórzy ludzie nie wiedzą  jak wiele znaczy sam ich widok.

paniironia dodano: 30 grudnia 2011

Niektórzy ludzie nie wiedzą, jak wiele znaczy sam ich widok.
Autor cytatu: peerfection

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć