 |
|
Kilka nieprzemyślanych słów i czyjś świat właśnie traci barwy!
|
|
 |
|
Wspomnienia wywołują uśmiech. - To dlaczego jeśli tylko pomyślę o dawnych czasach, po policzkach płyną mi słone krople?
|
|
 |
|
Ludzie twierdzą, że jeśli czujesz się przy kimś bezpiecznym i szczęśliwym, to nawet sen nie sprawia problemu - czy to prawda?
|
|
 |
|
Sennym wzrokiem spojrzała za okno, zauważyła postać 24 letniego mężczyzny. Krzyknęła głośno z entuzjazmem w głosie: "mamo, mamo! Łukasz przyjechał!". Wolnym krokiem do pokoju wkroczyła matka, na twarzy miała wpisany ból, musiała rozwiać zbędne nadzieję córki: "kochanie, spokojnie przecież dobrze wiesz, że On od dwóch lat nie żyje".
|
|
 |
|
Jej optymizm znikł, wraz z pojawieniem się wątpliwości, co do stałości jego uczyć.
|
|
 |
|
Siedziała zamyślona na fotelu, w ręku trzymała telefon, czekała... Ale on milczał, chyba nie zdawał sobie sprawy z tego, że Ona Go kocha.
|
|
 |
|
-lubisz mnie ? -mhm, bardzo -to mamy problem, bo ja Cię kocham.
|
|
 |
|
Klaskała energicznie w dłonie, tańczyła i śmiała się głośno - nie zwariowała, po prostu poczuła chęci do życia.
|
|
 |
|
Nie potrzebowała zemsty, ich i tak bolał sam fakt, że radzi sobie bez nich doskonale.
|
|
 |
|
Zaczęła się gorzko śmiać, wspominając jaka była nie rozsądna chcąc popełnić samobójstwo przez ludzi, którzy nie warci byli jej uwagi. Poczuła ulgę, że nie dała im satysfakcji..
|
|
 |
|
To był początek jej nowej drogi życia. Nie wiedziała jeszcze do końca jak ono będzie wyglądało, tylko jednego była pewna, nie chciała aby priorytetem na nowo stały się osoby niewarte złamanego grosza.
|
|
|
|